Menopauza zmienia mikrobiom jamy ustnej? Nowe dane wskazują na związek z ciśnieniem tętniczym

dentonet.pl 4 dni temu
Zdjęcie: Menopauza zmienia mikrobiom jamy ustnej? Nowe dane wskazują na związek z ciśnieniem tętniczym


Skład mikrobiomu jamy ustnej kobiet może zmieniać się wraz z wiekiem i menopauzą, wpływając nie tylko na zdrowie przyzębia, ale również na regulację ciśnienia tętniczego. Wyniki pilotażowego badania przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii sugerują, iż szczególną rolę mogą odgrywać bakterie redukujące azotany zasiedlające powierzchnię języka i zębów, uczestniczące w produkcji tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne, reguluje ciśnienie krwi i wspiera układ krążenia.

Menopauza to okres głębokich zmian hormonalnych, które oddziałują na wiele układów organizmu. Choć wpływ spadku poziomu estrogenów na układ sercowo-naczyniowy jest dobrze udokumentowany, znacznie mniej wiadomo o konsekwencjach tych zmian dla zdrowia jamy ustnej. Tymczasem wiele kobiet w okresie okołomenopauzalnym zgłasza suchość jamy ustnej, pieczenie błony śluzowej czy zaburzenia smaku, które znacząco obniżają komfort życia.

Najnowsze badanie pilotażowe naukowców z Uniwersytetu w Plymouth dostarczyło kolejnych argumentów przemawiających za tym, iż menopauza może wiązać się ze zmianami w mikrobiomie jamy ustnej oraz środowisku śliny.

Bakterie jamy ustnej a zdrowie ogólne

Szczególne zainteresowanie badaczy wzbudziły bakterie redukujące azotany. Mikroorganizmy te uczestniczą w przemianie azotanów pochodzących z diety do azotynów, które następnie mogą zostać przekształcone w tlenek azotu (NO) – najważniejszy związek odpowiedzialny za rozszerzanie naczyń krwionośnych i regulację ciśnienia tętniczego.

Mikrobiom jamy ustnej może mieć znaczenie nie tylko dla zdrowia zębów i przyzębia, ale również dla funkcjonowania układu sercowo-naczyniowego – podkreślili autorzy.

W badaniu przeanalizowano próbki śliny 60 kobiet w wieku od 18 do 89 lat. Oceniano zarówno skład mikrobiomu metodami metagenomicznymi, jak i aktywność bakterii redukujących azotany oraz parametry biochemiczne śliny.

Wraz z wiekiem rośnie aktywność bakterii redukujących azotany

Choć badacze nie wykazali istotnych różnic w ogólnej różnorodności mikrobiomu pomiędzy grupami wiekowymi, zaobserwowali zmiany dotyczące konkretnych gatunków bakterii. U kobiet po 60. roku życia wzrastała aktywność bakterii redukujących azotany oraz zdolność buforowa śliny. Jednocześnie rosło również ciśnienie tętnicze.

Najwyższą aktywność bakterii redukujących azotany odnotowano u kobiet w wieku 50-59 lat oraz powyżej 60. roku życia – poinformowano.

Zdaniem autorów może to stanowić mechanizm kompensacyjny organizmu próbującego przeciwdziałać niekorzystnym zmianom naczyniowym związanym ze starzeniem i menopauzą. Hipoteza ta wymaga jednak potwierdzenia w większych badaniach.

Więcej bakterii związanych z chorobami przyzębia

Jednym z najciekawszych odkryć był wzrost liczebności bakterii Porphyromonas gingivalis oraz Tannerella forsythia wraz z wiekiem i postępem menopauzy. Są to drobnoustroje zaliczane do tzw. czerwonego kompleksu, czyli grupy patogenów silnie związanych z rozwojem chorób przyzębia.

Co więcej, u starszych uczestniczek częściej obserwowano głębokie kieszonki przyzębne sugerujące obecność zaawansowanych problemów periodontologicznych. – Wraz z wiekiem i menopauzą mikrobiom niekoniecznie staje się mniej różnorodny, ale może przesuwać się w kierunku większej liczby bakterii o potencjale chorobotwórczym – napisano.

Menopauza wymaga bardziej spersonalizowanej opieki stomatologicznej

Autorzy podkreślili, iż kobiety w wieku menopauzalnym są bardziej narażone na choroby przyzębia, próchnicę, kserostomię oraz zespół pieczenia jamy ustnej. Dlatego profilaktyka stomatologiczna w tej grupie powinna uwzględniać regularne usuwanie płytki nazębnej, stosowanie preparatów fluorkowych, odpowiednią kontrolę higieny oraz – w uzasadnionych przypadkach – leczenie wspomagające, w tym terapię hormonalną.

Badacze zwrócili również uwagę na potencjał nowych metod wspierania mikrobiomu, takich jak probiotyki, preparaty w sprayu czy suplementacja azotanów, choć skuteczność tych rozwiązań wymaga jeszcze potwierdzenia w badaniach klinicznych.

Potrzebne szerzej zakrojone badania

Ze względu na pilotażowy charakter projektu i niewielką liczbę uczestniczek, wyniki należy interpretować ostrożnie. Autorzy wskazali, iż przyszłe badania powinny obejmować większe grupy kobiet, szczegółową ocenę stanu przyzębia, analizę przepływu śliny oraz oznaczenia hormonalne we krwi.

Wpływ menopauzy na mikrobiom jamy ustnej może okazać się równie istotny jak sam proces starzenia, dlatego wymaga dalszych, dobrze zaprojektowanych badań – podkreślono.

Wnioski płynące z pracy są jednak jednoznaczne: zdrowie jamy ustnej kobiet nie powinno być analizowane wyłącznie przez pryzmat wieku. Zmiany hormonalne charakterystyczne dla menopauzy mogą odgrywać istotną rolę w kształtowaniu mikrobiomu, stanu przyzębia oraz ogólnego zdrowia organizmu.

Analiza została opublikowana w artykule „A Pilot Study Assessing the Oral Microbiome in Women of Menopausal Age: Do Oral Nitrate–Reducing Bacteria Play a Role?” na łamach „International Dental Journal”

Źródło: https://www.sciencedirect.com

Warto podkreślać rolę lekarzy dentystów w profilaktyce oraz diagnostyce chorób ogólnych, które mogą manifestować się w jamie ustnej. Zalicza się do nich m.in. cukrzyca, choroby autoimmunologiczne, schorzenia wątroby czy nowotwory, które rozwijają się na błonach śluzowych. – Jama ustna jest zwierciadłem organizmu, tego, co dzieje się w środku. Niestety, wielu pacjentów nie potrafi lub nie chce w to uwierzyć, choćby podczas realnych rozmów z lekarzami dentystami – mówi prof. dr hab. n. med. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, prorektor ds. umiędzynarodowienia uczelni Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Idź do oryginalnego materiału