Medycyna biegnie, lekarze muszą za nią nadążyć. AI może im w tym pomóc

300gospodarka.pl 4 godzin temu

ZnanyLekarz udostępnia polskim lekarzom Noa Evidence, bezpłatne narzędzie AI do analizy literatury w medycynie. Ma ono pomóc medykom szybciej odnajdywać aktualne badania, wytyczne i źródła, a tym samym ograniczyć czas spędzany na samodzielnym przeszukiwaniu publikacji naukowych. Problem jest duży, bo każdego roku w głównych bazach pojawia się ponad 2,6 mln artykułów, a lekarze i tak pracują pod silną presją czasu.


Tempo przyrostu wiedzy medycznej stało się jednym z mniej widocznych, ale coraz poważniejszych obciążeń w ochronie zdrowia. Lekarz musi nie tylko przyjmować pacjentów i prowadzić dokumentację, ale powinien też śledzić nowe badania, rekomendacje i wytyczne kliniczne, czyli zalecenia pomagające podejmować decyzje o diagnostyce i leczeniu.


Według danych przywołanych przez Docplanner każdego dnia do baz trafia kolejnych 3-5 tys. publikacji medycznych. choćby dla doświadczonych specjalistów oznacza to ogromny wysiłek informacyjny. Dla pacjentów skutki są proste: im więcej czasu pochłania administracja i szukanie wiedzy, tym mniej zostaje go na rozmowę w gabinecie.

Wiedzy przybywa szybciej niż czasu


Lekarze od lat mówią o przeciążeniu, ale nowe dane dobrze pokazują skalę problemu. Z „Ogólnopolskiego badania dobrostanu lekarek i lekarzy” wynika, iż 77 proc. lekarzy doświadcza przeciążenia psychicznego związanego z pracą. Dużą presję czasu wskazuje 43 proc. badanych.


Do tego dochodzi biurokracja. Ponad połowa lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej uważa ją za największy problem swojej pracy. Według Docplanner formalności mogą zajmować choćby 30 proc. czasu pracy lekarza.


To tworzy napięcie, którego pacjent zwykle nie widzi wprost. Z jednej strony oczekuje trafnej diagnozy i leczenia opartego na aktualnej wiedzy. Z drugiej strony lekarz musi dzielić dzień między wizyty, dokumentację, analizę badań, formalności i śledzenie zmian w literaturze medycznej.

Pacjenci chcą być wysłuchani


Rosnące obciążenie lekarzy zderza się z oczekiwaniami pacjentów. Z raportu Centrum Medycznego CMP wynika, iż 30 proc. pacjentów podstawowej opieki zdrowotnej rozważa zmianę placówki z powodu braku empatii personelu. Wśród problemów pojawiają się też długie kolejki do wizyt i ograniczona dostępność terminów.


Dla pacjenta dobra wizyta nie kończy się na recepcie. Liczy się także to, czy specjalista ma czas wysłuchać, wyjaśnić decyzję i spokojnie omówić możliwe ścieżki leczenia.


Część osób próbuje omijać kolejki, korzystając z prywatnej opieki medycznej. Według szacunków robi to już ponad 60 proc. społeczeństwa. To jednak nie usuwa źródła problemu, bo lekarze w publicznym i prywatnym systemie przez cały czas pracują w warunkach rosnącej liczby obowiązków.

Algorytm bierze na siebie przegląd literatury


Noa Evidence ma odciążyć medyków w jednym z najbardziej czasochłonnych zadań: analizie literatury medycznej. Narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, które opracowano we współpracy z lekarzami, przeszukuje tysiące recenzowanych publikacji naukowych i wytycznych klinicznych, a następnie przygotowuje uporządkowane podsumowania.


Recenzowane publikacje to prace ocenione przed publikacją przez innych specjalistów z danej dziedziny. W medycynie ma to duże znaczenie, bo lekarz powinien opierać decyzje na wiarygodnych źródłach, a nie przypadkowych informacjach znalezionych w internecie.


Noa Evidence dodaje do podsumowań linki do oryginalnych źródeł. Dzięki temu lekarz może gwałtownie sprawdzić, skąd pochodzi dana informacja, i samodzielnie ją zweryfikować. Twórcy narzędzia podkreślają, iż to lekarz przez cały czas odpowiada za decyzję kliniczną.


– Lekarze nie powinni wybierać między byciem na bieżąco a poświęcaniem czasu pacjentom. Noa Evidence zamienia godziny przeglądania literatury w sekundy, pomagając profesjonalistom medycznym uzyskać dostęp do aktualnej wiedzy dokładnie wtedy, kiedy jej potrzebują, bez zakłócania ich dnia pracy – komentuje Karol Traczykowski, wiceprezes ds. rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w Docplanner.


ZnanyLekarz udostępnia Noa Evidence bezpłatnie wszystkim lekarzom w Polsce. Narzędzie ma działać jako asystent wspierający analizę badań, a nie jako system podejmujący decyzje za medyka. Według twórców szczególnie skorzystać mogą lekarze podstawowej opieki zdrowotnej, specjaliści prowadzący złożone przypadki oraz osoby pracujące indywidualnie. To grupy, które nie zawsze mają szybki dostęp do konsultacji z innymi specjalistami, a jednocześnie muszą podejmować decyzje na podstawie aktualnej wiedzy medycznej.

AI w medycynie nie zastępuje lekarza


W przypadku narzędzi medycznych najważniejsze jest rozgraniczenie, co system robi, a czego nie robi. Noa Evidence wspiera analizę literatury, ale nie stawia diagnoz, nie rekomenduje leczenia i nie przetwarza danych pacjentów. To oznacza, iż sztuczna inteligencja nie ma zastąpić rozmowy w gabinecie ani odpowiedzialności lekarza. Jej rola polega na przyspieszeniu dostępu do wiedzy, która i tak musi zostać oceniona przez specjalistę.


Takie podejście może zmniejszać ryzyko jednego z głównych zarzutów wobec AI w medycynie: zbyt automatycznego podejmowania decyzji. jeżeli narzędzie pokazuje źródła i działa jako pomoc w analizie, a nie jako „cyfrowy lekarz”, łatwiej wpisać je w codzienną pracę gabinetu.


Pacjenci mogą odczuć zmianę pośrednio. jeżeli lekarz szybciej dotrze do aktualnych badań i wytycznych, zyskuje więcej przestrzeni na rozmowę, wyjaśnienie zaleceń i omówienie leczenia. Może to mieć szczególne znaczenie przy złożonych lub rzadziej spotykanych schorzeniach.


Nie chodzi więc o efektowną technologię samą w sobie. W ochronie zdrowia najcenniejszą walutą jest czas: czas lekarza, czas pacjenta i czas potrzebny na podjęcie dobrej decyzji. jeżeli nowe narzędzie rzeczywiście skróci drogę od pytania klinicznego do wiarygodnego źródła, może stać się jednym z tych zastosowań AI, które zdejmują ze specjalisty część informacyjnego ciężaru.




Polecamy także:



  • Ubezpieczyciele pod lupą UOKiK. Chodzi o odszkodowania po powodzi z 2024 roku

  • Polska branża meblarska w potrzasku. Długi rosną, a drewno staje się punktem zapalnym

  • Medyczne miliony z publicznych pieniędzy. Jest petycja o ustanowienie limitów zarobków dla lekarzy

Idź do oryginalnego materiału