Coraz więcej młodych mężczyzn trafia na treści obiecujące szybką zmianę wyglądu. Czasem wyglądają niewinnie – pielęgnacja, siłownia, dieta. Ale to tylko pierwsza warstwa. Pod nią kryje się coś znacznie bardziej radykalnego. Ideologia, która potrafi przerodzić się w obsesję. Na własnym ciele. Na jedzeniu. Na kontroli.