Koalicja Obywatelska odcina się od “Lex Meysztowicz”

mgr.farm 2 godzin temu

Nie milkną echa ostatniego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Regulacji Rynku Aptecznego i Produktów Leczniczych. W jego trakcie poseł Jerzy Meysztowicz przedstawił projekt zmian w Prawie farmaceutycznych, przygotowany z takimi organizacjami jak Pracodawcy RP, Konfederacja Lewiatan i Związek Aptek Franczyzowych. Autorem dokumentu okazał się prawnik z kancelarii obsługującej jedną z sieci aptek.

Pod adresem posła Meysztowicza posypały się oskarżenia o lobbing. Przedstawiony przez niego projekt realizował oczekiwania środowiska przedsiębiorców aptecznych, umożliwiających im przejmowanie aptek i powiększanie ich liczby w ramach własnych sieci. Już w trakcie posiedzenia Zespołu poseł Janusz Cieszyński (PiS) zapowiadał zgłoszenie sprawy do CBA.

– To kto przygotował dany tekst prawny pozwala też zidentyfikować bardzo często w czyim interesie ten tekst prawny powstał. (…) Jest to kolejna odsłona tego sporu pomiędzy środowiskiem aptek sieciowych i środowiskiem zrzeszonym na dzisiaj wokół izby aptekarskiej. Widać, iż ten projekt realizuje interesy tylko jednej ze stron – mówił Cieszyński.

Gorąca wymiana zdań między posłami przeniosła się w kolejnych dniach do mediów społecznościowych. Na portalu X przerzucali się kolejnymi wpisami i filmikami. Poseł Cieszyński stawał zarzuty, na które odpowiadał poseł Meysztowicz. Sprawą zainteresowały się też media.

Nagana i odcięcie się od sprawy

Rozgłos, jaki zyskała ta sytuacja sprawiła, iż oficjalnie odniosło się do niej ugrupowanie polityczne Jerzego Meysztowicza. Koalicja Obywatelska wydała w tej sprawie oświadczenie.

– Propozycja projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo farmaceutyczne oraz niektórych innych ustaw, o której mowa w przestrzeni publicznej, jest indywidualną inicjatywą jednego z parlamentarzystów i nie stanowi inicjatywy Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska. Projekt nie był przedmiotem konsultacji ani prac w ramach Klubu, w związku z czym nie odzwierciedla jego stanowiska. Klub nie uczestniczył w jego przygotowaniu i odcina się od tej propozycji. Inicjatywy legislacyjne Klubu są wypracowywane wspólnie i wynikają z uzgodnionych decyzji jego członków. W tym przypadku mamy do czynienia z działaniem indywidualnym, za które Klub nie ponosi odpowiedzialności – czytamy w oświadczeniu.

Z nieoficjalnych informacji Onetu wynika również, iż poseł dostał naganę.

Źródło: ŁW/Onet/wPolityce

Idź do oryginalnego materiału