Najnowsze badanie kliniczne oceniło skuteczność powtarzanych wlewów ketaminy u pacjentów hospitalizowanych z powodu depresji. Wyniki pokazały, iż dodanie ketaminy do standardowej opieki nie przyniosło statystycznie istotnej poprawy objawów depresji ani funkcji poznawczych w porównaniu z lekiem kontrolnym. Badanie podkreśla potrzebę ostrożnej interpretacji wcześniejszych doniesień o skuteczności ketaminy.
Ketamina w leczeniu depresji
Depresja jest coraz poważniejszym problemem zdrowotnym na świecie, wpływającym na funkcjonowanie milionów osób i prowadzącym do znacznego obniżenia jakości życia. U części pacjentów choroba przyjmuje formę lekooporną, co oznacza, iż standardowe metody leczenia farmakologicznego i psychoterapeutycznego nie przynoszą oczekiwanej poprawy. W związku z tym naukowcy nieustannie poszukują nowych, skuteczniejszych metod terapii. Jedną z nich jest stosowanie ketaminy, leku znanego głównie z działania anestetycznego.
W ostatnich latach zyskał on uwagę jako potencjalne szybkie leczenie epizodów depresyjnych. Jednak przez cały czas nie jest do końca wiadome, czy ketamina rzeczywiście skutecznie łagodzi objawy depresji.
Skuteczność ketaminy w depresji lekoopornej – badanie
Analizowano skuteczność powtarzanych wlewów ketaminy u pacjentów hospitalizowanych z powodu depresji. Badanie KARMA-Dep 2 miało charakter randomizowany i podwójnie zaślepiony. Prowadzono je od września 2021 roku do sierpnia 2024 roku. Wzięły w nim udział 62 osoby dorosłe, hospitalizowane z powodu epizodu depresyjnego (jednobiegunowego lub dwubiegunowego) z wynikiem co najmniej 20 punktów w skali Montgomery-Åsberg Depression Rating Scale (MADRS). Skala MADRS to narzędzie diagnostyczne używane przez psychiatrów do oceny nasilenia objawów depresji oraz monitorowania skuteczności leczenia. Wynik w przedziale 20–34 punktów wskazuje na umiarkowaną depresję, natomiast powyżej 34 punktów – na depresję ciężką.
Uczestnicy zostali losowo przydzieleni (w stosunku 1:1) do jednej z dwóch grup badawczych. Pierwsza grupa otrzymywała do ośmiu dożylnych wlewów ketaminy w dawce 0,5 mg/kg, a druga – midazolamu w dawce 0,045 mg/kg. Wlewy podawano dwa razy w tygodniu jako uzupełnienie standardowej farmakoterapii oraz innych elementów rutynowej opieki psychiatrycznej w warunkach szpitalnych. Stan uczestników był następnie monitorowany przez okres sześciu miesięcy.
Wlewy ketaminy u osób z depresją przynoszą efekt terapeutyczny?
Badanie nie wykazało statystycznie istotnej różnicy w poprawie redukcji objawów depresji między grupą otrzymującą ketaminę a grupą otrzymującą midazolam. Średnia poprawa w skali MADRS była w obu grupach praktycznie taka sama. Nie odnotowano również istotnych korzyści wynikających ze stosowania ketaminy w żadnym z pozostałych ocenianych obszarów, takich jak funkcje poznawcze, jakość życia czy opłacalność leczenia.
Pod względem bezpieczeństwa leczenie w obu grupach okazało się dobrze tolerowane. Zarówno w trakcie podawania wlewów, jak i w czasie sześciomiesięcznej obserwacji. Nie stwierdzono poważnych różnic w częstości występowania zdarzeń niepożądanych między grupami: odnotowano 7 zdarzeń w grupie ketaminy i 6 w grupie midazolamu.
Ogólnie, wyniki sugerują, iż choć ketamina nie przyniosła przewagi terapeutycznej nad midazolamem, jej stosowanie w warunkach szpitalnych było bezpieczne i dobrze kontrolowane.
Mocne i słabe strony badania
Badacze zwrócili uwagę, iż niewielka różnica w wynikach MADRS obserwowana na korzyść ketaminy mogła wynikać z tzw. błędu oczekiwań. Okazało się bowiem, iż zaślepienie badania nie było w pełni skuteczne. Ze względu na charakterystyczne działanie ketaminy większość pacjentów i oceniających trafnie rozpoznawała, kto otrzymał tą substancję. Taka sytuacja stanowi częsty problem w badaniach nad ketaminą.
Autorzy pracy przyznają również, iż z powodu pandemii COVID-19 nie udało się osiągnąć planowanej liczby uczestników. Zmniejszyło to moc statystyczną badania i ograniczyło możliwość wykrycia niewielkich różnic między grupami.
Mocną stroną badania było natomiast to, iż w przeciwieństwie do wielu wcześniejszych prac, w których uczestniczyli ochotnicy zgłaszający się samodzielnie, w badaniu KARMA-Dep 2 do analizy włączano kolejnych pacjentów hospitalizowanych z powodu epizodu depresyjnego. Taki sposób rekrutacji ograniczył ryzyko tzw. błędu selekcji i sprawił, iż badanie miało charakter pragmatyczny, co zwiększa jego wartość kliniczną. Wyniki w większym stopniu odzwierciedlają więc realne warunki leczenia szpitalnego.
Uzyskane rezultaty wskazują na potrzebę ostrożności przy interpretowaniu wcześniejszych badań nad ketaminą. Dotyczy to zwłaszcza tych badań, w których porównywano ją jedynie z placebo lub solą fizjologiczną. Wczesne doniesienia mogły przeceniać rzeczywistą skuteczność ketaminy. Dlatego konieczne jest projektowanie bardziej rygorystycznych badań klinicznych. Skontrolują one skuteczniej charakterystyczne efekty działania ketaminy, mogące zaburzać zaślepienie i prowadzić do zafałszowania wyników przez efekt oczekiwań.
Wyniki badania opublikowano w czasopiśmie JAMA Psychiatry.
1









