Karta DiLO w praktyce: ilu pacjentów naprawdę korzysta z przyspieszonej ścieżki onkologicznej?

alivia.org.pl 1 dzień temu

11 marca 2026 r. sejmowa podkomisja stała do spraw organizacji ochrony zdrowia rozpatrywała informacje dotyczące diagnostyki onkologicznej oraz realizacji świadczeń w ramach karty DiLO i poza nią. Spotkanie dało możliwość przyjrzenia się aktualnemu stanowi systemu opieki onkologicznej w Polsce, zarówno z perspektywy liczby pacjentów i świadczeń, jak i terminowości diagnostyki oraz wyzwań związanych z monitorowaniem procesu leczenia.

Wzrost liczby pacjentów i świadczeń onkologicznych

Z przedstawionych danych Ministerstwa Zdrowia wynika, iż w latach 2023–2025 liczba pacjentów korzystających ze świadczeń onkologicznych wzrosła z 2,5 mln do 2,66 mln, a liczba udzielonych świadczeń zwiększyła się z 13 mln do blisko 15 mln. W tym samym okresie wzrosła wartość refundacji świadczeń – w 2025 r. osiągnęła niemal 27 mld zł, z czego zdecydowana większość trafiała do lecznictwa szpitalnego (ponad 22,5 mld zł), natomiast refundacja ambulatoryjnej opieki specjalistycznej wyniosła niespełna 2 mld zł.

Do 4 marca 2026 r. wystawiono ponad 71 tys. kart DiLO, z czego największy udział miała ambulatoryjna opieka specjalistyczna (47%), podstawowa opieka zdrowotna (35%) oraz leczenie szpitalne (18%). Jak podkreśliła Dominika Janiszewska-Kajka, zastępca dyrektora Departamentu Analiz i Strategii w Ministerstwie Zdrowia, liczba wystawianych kart DiLO systematycznie rośnie od 2020 r. i utrzymuje się na rekordowych poziomach, co świadczy o rosnącej roli tego narzędzia w organizacji przyspieszonej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej.

(Nie-) terminowość diagnostyki – systemowe wyzwania

Dane NFZ pokazują, iż na początku marca 2026 r. diagnostyka wstępna była realizowana w terminie w 58% przypadków, a diagnostyka pogłębiona – w 65%. Analiza wieloletnia (2018–2025) wskazuje, iż wcześniej wskaźniki te były nieco wyższe – diagnostyka wstępna mieściła się w przedziale 66–80%, diagnostyka pogłębiona 70–80%.

Dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia, Bernard Waśko, zwrócił uwagę, iż dane zagregowane nie oddają pełnego obrazu. Wiele kart DiLO zakładanych jest dopiero w szpitalach, co uniemożliwia monitorowanie procesu diagnostyki przed szpitalnej. W województwach takich jak podkarpackie czy lubelskie choćby 40% kart jest zakładanych w szpitalach dopiero przed konsylium – co oznacza, iż pacjenci leczeni poza DiLO „uciekają z radaru”. W innych regionach (np. pomorskie, dolnośląskie) model opieki jest odmienny – większość kart zakładana jest w POZ, co pokazuje ogromne różnice regionalne w organizacji systemu i dostępie do terminowej diagnostyki.

Dyrektor Bernard Waśko podkreślił, iż skala tych różnic jest trudna do wyjaśnienia i ma realny wpływ na skuteczność opieki onkologicznej. Wyższa umieralność w Polsce w porównaniu do średniej UE wynika m.in. z niewystarczającej opieki przed szpitalnej.

Wnioski Fundacji Alivia

Joanna Frątczak-Kazana, Wicedyrektorka Onkofundacji Alivia zwróciła uwagę, iż dostępne publicznie dane NFZ pozwalają analizować realizację wybranych świadczeń w poszczególnych ośrodkach i województwach – zarówno w ramach kart DiLO, jak i poza nimi. W przypadku leczenia zabiegowego raka gruczołu krokowego, aż 70% procedur realizowanych jest poza DiLO. W przypadku raka płuca jest to 25%, a w raku piersi tylko 5%.

Jednocześnie badanie ankietowe: Badanie potrzeb i doświadczeń pacjentów onkologicznych. Edycja 2026, przeprowadzone przez Fundację w styczniu 2026 r. wykazało, że:

  • jedna trzecia pacjentów otrzymała diagnozę po ponad 3 miesiącach od zgłoszenia pierwszych objawów,
  • blisko 20% czekało na diagnozę ponad 6 miesięcy.

Dane te potwierdzają, iż wiele osób pozostaje poza skutecznym systemem monitorowania, co podkreśla potrzebę reform systemowych oraz wprowadzenia obowiązkowego narzędzia e-DiLO.

Priorytety i oczekiwania

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, iż e-DiLO wejdzie w życie od 1 stycznia 2027 r. System będzie obowiązkowy dla wszystkich pacjentów onkologicznych, a powiązanie jego stosowania z rozliczaniem świadczeń umożliwi skuteczny monitoring terminów diagnostyki i leczenia.

-Samo wprowadzenie e-DiLO nie wystarczy – podkreśliła Joanna Frątczak-Kazana. Konieczne są zmiany systemowe w obszarze diagnostyki przed szpitalnej i ambulatoryjnej, dostępu do badań obrazowych oraz standaryzacji ścieżek pacjenta zgodnie z zaleceniami ministerialnymi dla poszczególnych nowotworów. W tym kontekście zapowiedziane kilka dni temu przez Prezesa NFZ wprowadzenie limitów na wysoko kosztowne badania mogłoby cofnąć system o dekadę, dlatego szczególną uwagę należy poświęcić zapewnieniu nieprzerwanego dostępu do diagnostyki.

Fundacja Alivia w roli monitorującego system

Fundacja będzie monitorować wprowadzanie e-DiLO oraz analizować dane dotyczące realizacji świadczeń w całym kraju. Celem jest wyłonienie rzeczywistych problemów w diagnostyce i leczeniu, identyfikacja różnic regionalnych oraz usprawnienie systemu opieki onkologicznej.

– Obowiązkowe e-DiLO, powiązane z rozliczaniem świadczeń, to krok w dobrą stronę, ale bez szerszych reform w organizacji diagnostyki i leczenia nie zapewni pacjentom rzeczywistej poprawy dostępności i jakości opieki – podsumowuje Joanna Frątczak-Kazana.

Fundacja Alivia pozostaje gotowa do współpracy i dzielenia się doświadczeniem pacjentów, aby w pełni wykorzystać potencjał narzędzi monitorujących i przyspieszyć realną poprawę opieki onkologicznej w Polsce.

[1] https://shiny.nfz.gov.pl/app/dilo_dash

Karta DiLO w praktyce: ilu pacjentów naprawdę korzysta z przyspieszonej ścieżki onkologicznej? © Alivia Onkofundacja.

Idź do oryginalnego materiału