Dziewięciu premierów prowincji zgodziło się na likwidację istotnych ograniczeń utrudniających handel alkoholem między prowincjami. Decyzja ma ułatwić producentom piwa, wina i napojów spirytusowych sprzedaż swoich produktów bezpośrednio klientom w całej Kanadzie, niezależnie od miejsca produkcji.
We wtorek premierzy ogłosili, iż zamierzają zmienić obowiązujące przepisy prowincjonalne tak, aby browary, winnice i gorzelnie mogły bezpośrednio wysyłać swoje produkty do konsumentów znajdujących się w innych częściach kraju.
Nowe porozumienie usuwa wiele dotychczasowych przeszkód handlowych. Do tej pory sprzedaż alkoholu produkowanego w jednej prowincji i dostarczanego bezpośrednio mieszkańcom innej była w dużej mierze uzależniona od indywidualnych umów między prowincjami dotyczących konkretnych produktów albo była całkowicie ograniczona przepisami.
Premier Nowego Brunszwiku Susan Holt powiedziała dziennikarzom w Charlottetown, gdzie w tym tygodniu spotykają się przywódcy prowincji i terytoriów, iż zmiany przyniosą korzyści zarówno konsumentom, jak i producentom.
– Kanadyjczycy będą mogli korzystać z większego wyboru tych produktów, jednocześnie wzmacniając handel wewnętrzny i stając się najlepszymi klientami własnego kraju w momencie, gdy jest to szczególnie ważne – powiedziała Holt.
Niektóre prowincje zdecydowały się usunąć ograniczenia jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem porozumienia. Nowy Brunszwik oraz Manitoba wcześniej wprowadziły zmiany umożliwiające swobodniejszy handel alkoholem.
Nie wszystkie prowincje zdecydowały się jednak podpisać porozumienie. Swojego poparcia nie udzielili premierzy Quebecu, Jukonu, Terytoriów Północno-Zachodnich oraz Nunavut.
W komunikacie wydanym przez dziewięciu sygnatariuszy zaznaczono jednak, iż Quebec i Jukon prowadzą prace mające umożliwić im dołączenie do porozumienia w najbliższym czasie.
Nowe zasady handlu zaczynają obowiązywać natychmiast, choć Kolumbia Brytyjska poinformowała, iż zamierza formalnie wdrożyć odpowiednie przepisy dopiero w lutym przyszłego roku.
Wtorkowa decyzja jest wynikiem wcześniejszego memorandum podpisanego w 2025 roku przez wszystkie prowincje oraz Jukon. Dokument zobowiązywał rządy do podjęcia działań mających na celu ograniczenie barier w sprzedaży alkoholu między jurysdykcjami.
Porozumienie zostało ogłoszone w szczególnym momencie, krótko po tym, jak prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiedział wprowadzenie wysokich ceł na kanadyjskie piwo, wino oraz napoje alkoholowe.
Premier Ontario Doug Ford oraz premier Nowej Szkocji Tim Houston podkreślili, iż działania USA pokazują, jak ważne jest wzmacnianie krajowej gospodarki i usuwanie przeszkód utrudniających handel wewnątrz Kanady.
– Dzisiejsze porozumienie stworzy nowe możliwości dla producentów oraz zapewni klientom w Ontario i całym kraju większy wybór i wygodniejszy dostęp do produktów – napisał Ford w oświadczeniu.
Premier Alberty Danielle Smith stwierdziła, iż nowe przepisy otwierają podobne możliwości również dla producentów z jej prowincji. Jej zdaniem kolejnym etapem powinno być stworzenie ogólnokrajowego systemu, który pozwoliłby na sprzedaż detaliczną alkoholu bez dodatkowych przeszkód między prowincjami.
Terytoria Północno-Zachodnie oraz Nunavut wydały wspólne oświadczenie, w którym poparły ideę ograniczenia barier handlowych, ale wyjaśniły, dlaczego nie podpisały wtorkowej umowy.
Przedstawiciele obu terytoriów wskazali na wyjątkową sytuację lokalnych społeczności, w których obowiązują różne zasady dotyczące alkoholu.
– W wielu naszych społecznościach funkcjonują lokalne ograniczenia lub całkowite zakazy sprzedaży alkoholu, które odzwierciedlają decyzje mieszkańców, ich priorytety oraz wartości kulturowe – napisano w komunikacie.
Podkreślono również, iż respektowanie prawa społeczności do samostanowienia jest kluczowym elementem zarządzania kwestiami związanymi z alkoholem na północy Kanady.
Ogłoszoną zmianę pozytywnie przyjęły organizacje reprezentujące branżę alkoholową.
Dan Paszkowski, prezes Wine Growers Canada, powiedział, iż jego organizacja zabiegała o usunięcie tych ograniczeń przez niemal 20 lat.
– Dzisiejsze porozumienie jest efektem wieloletniej współpracy między rządami i przedstawicielami branży. To przełomowy moment na drodze do stworzenia prawdziwie ogólnokrajowego rynku kanadyjskiego wina – powiedział w wydanym oświadczeniu.
Kanadyjska Federacja Niezależnych Przedsiębiorców (CFIB) również pochwaliła decyzję premierów. Organizacja podkreśliła, iż ograniczanie barier handlowych jest ważnym krokiem, ale prawdziwym sprawdzianem powodzenia reform będzie wprowadzenie niskich lub zerowych opłat oraz minimalnych wymagań regulacyjnych dla firm sprzedających alkohol bezpośrednio klientom.
Prezes CFIB Dan Kelly zaznaczył także, iż premierzy powinni teraz skupić się na kolejnym etapie zmian i doprowadzić do pełnego otwarcia sprzedaży detalicznej alkoholu między prowincjami.




![Informacje z Mazowsza. Nowoczesne systemy zaopatrzenia w wodę, problem uzależnień oraz MAZOpikniki [FILM]](https://dziennikplocki.pl/wp-content/uploads/2026/07/ws-2.png)


