By poprawnie przeanalizować tą myśl, by ją zrozumieć, proponuję przejść naszej myśli poprzez ostatnie operacje społeczne, jakim zostaliśmy poddani.
Proponuję zatem zadać pytanie, czy cowid był taką operacją, społeczną, logistyczną?
Reklama , naciski, prowadzenie procesów w czasie rzeczywistym, oraz narzucanie norm i obostrzeń odgórnie ponad systemami krajowymi itp.
Samo z siebie to się nie zrobi.
Takie rzeczy-procesy społeczne nie dzieją się samoistnie, bo wyskoczy taka Ewa Kopacz i powie, iż nie kupi szczepionek i już.
A to tylko maluteńki przykład w morzu problemów, nad którymi logistyk musi zapanować.
Każdy, kto organizował jakiś biznes lub choćby wesele, wie ile trzeba zachodu by wszystko dograć. A tu powtarzam była operacja światowa.
A teraz zadajmy sobie pytanie, jaka siła to prowadziła, jaka siła, jaki wywiad był zatrudniony by tak wielką operację przeprowadzić w wielu krajach, podporządkowując przy tym tak wiele instytucji mediów, oraz lokalnych kacyków, którzy też chcą, co naturalne,- zarobić?
Kto też był zdolny by zdławić medialnie wszelaką konstruktywna krytykę i pozamykać te niepokorne usta?
Kto do tego był i jest zdolny organizacyjnie, mentalnie i moralnie?
Jest tylko jedna organizacja, to MOSAD !-
I to oni najprawdopodobniej zabili Zbigniewa Hałata - i nie tylko jego, bo byli uciszani na trwałe też prezydenci państw w Afryce.
Dodać należy tu pytanie pomocnicze.
Kto i po co przeglądał wszystko co napisał Zbigniew Hałat i medialnie rozpropagował newsa iż jest on,,dziewicologiem,, . Ta informacja, news to było medialne i moralne gówno, którym brzydzi się każdy przyzwoity dyrektor stacji radiowej lub TV.
A więc mogły zrobić to tylko służby, a do tego silne i ciemne jak mało które.
By zrozumieć większość zjawisk, jakim zostajemy poddani, należy właśnie brać pod uwagę wysiłek organizacyjny oraz możliwości do przeprowadzenia danej operacji. Nie tylko medialną narrację.
A ty czytelniku spróbuj choćby wyobrazić, iż coś organizujesz w swej rodzinie, gminie, albo mieście – choćby koncert. Cho cho !
I tu zaczyna się problem, bo najprawdopodobniej nie masz umiejętności praktycznego podchodzenia do sprawy. Po prostu, albo mentalnie albo emocjonalnie nie jesteś w stanie analizować praktycznych aspektów zjawisk, które nas dotykają.
Oczywiście wiem, takie zjawiska jak covid, ocieplenie klimatu, wielka emigracja czarnych lub dziwna wojna na Ukrainie to zjawiska tak powszechne, iż wyglądają na naturalne, ale przez cały czas to są operacje, które należy zorganizować i przeprowadzić.
Możemy też wyobrazić, założyć sobie, gdyby to były procesy prawdziwe lub naturalne, to reakcje w różnych państwach byłyby zupełnie różne, albo choćby marginalne. A nawet,- media,- tu lub tam,- nie zawracały by sobie tym lub tamtym tematem głowy.
A tak wszystko, co się działo z pandemią i klimatem szło jak po sznurku w prawie wszystkich krajach i tylko inicjatywy oddolne (bo nie były niokomu podległe) były w stanie oprzeć się tej narzuconej narracji.
We wszystkich państwach Europejskich (i nie tylko ) powstały organizacje i stowarzyszenia negujące oficjalną wersję dotyczącą ostatnich niespodziewanych zjawisk. Podobne organizacje a choćby bliźniacze powstały też w Polsce, i to bez jakiegokolwiek porozumienia tych środowisk. I tu dopiero możemy mówić o autentyczności procesów, jako spontaniczną odpowiedź na masową dezinformację i kreowanie fałszywych zjawisk.
Pozostaje tu jeszcze aspekt naukowy.
Która to ze stron posługuje się nauką i prowadzi stosowną ścieżkę analizy naukowej.
Ta ,,ścieżka analizy naukowej,, została już precyzyjnie określona już w XIX wieku i dokładnie mówi co jest zjawiskiem naukowym a co propagandowym. Co jest hipotezą, a co przypuszczeniem, a co jest faktem naukowym.
Gdybyś jeszcze miał czytelniku wątpliwości, to znajdź w Internecie proszę, opracowanie naukowe na temat ocieplenia klimatu.
- Gdzie występują za i przeciw argumenty, czyli spełnia ten dokument podstawowe założenia analizy na poziomie naukowym.
Gwarantuję ci – ŻE TAKIEGO DOKUMENTU NIE ZNAJDZIESZ.
Podsumowując to pisanie, w którym decydujemy się na krytyczną linię myślenia i analizy, musimy dojść do w/w wniosków, oraz innych ,- jak stan świadomości społecznej, zakresy możliwości samoobrony społeczeństwa przed systemem, lub choćby ewentualny korygujący wpływ społeczeństwa na procesy, którym jesteśmy poddani.
Czyli możemy niewiele, praktycznie nic, i jak będą chcieli wywołać wojnę to wywołają, a opinia publiczna co najwyżej może to podmuchać w malutką trąbkę której nikt nie usłyszy.
Jak będą chcieli zabrać wam synów na wojnę to zabiorą, jak będą chcieli zabrać wam wasz majątek to zabiorą a jak będą chcieli, to przestaniecie istnieć.
Tak jak społeczność, rodziny, mieszkańcy w Gazie.














