Jak czas rekonwalescencji może wpłynąć na roszczenie o odszkodowanie za złamaną rękę

businesswomanlife.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Jak czas rekonwalescencji może wpłynąć na roszczenie o odszkodowanie za złamaną rękę


Czas rekonwalescencji może bezpośrednio wpływać na roszczenie o odszkodowanie za złamaną rękę. Im dłużej trwa leczenie, rehabilitacja i powrót do zwykłego życia, tym wyższa może być łączna kwota żądanych świadczeń. Dotyczy to zwłaszcza zadośćuczynienia za ból i cierpienie oraz zwrotu poniesionych strat. Długi powrót do zdrowia oznacza zwykle więcej dni na zwolnieniu lekarskim, wyższe koszty leczenia i większe ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu. Jest też ważnym dowodem na to, jak silne były cierpienia fizyczne i psychiczne. W prawie przekroczenie 6 miesięcy leczenia może pozwolić na uznanie skutków urazu za długotrwały uszczerbek na zdrowiu. Może to poprawić pozycję poszkodowanego w rozmowach z ubezpieczycielem.

Ta zależność nie działa jednak tak samo w każdej sytuacji. Standardowe polisy NNW zwykle biorą pod uwagę głównie trwałe, procentowo określone uszkodzenie ciała po zakończeniu leczenia. Przy roszczeniach z OC sprawcy znaczenie ma natomiast cały okres zmagania się z urazem i ograniczeniami. Osoba, która chce uzyskać powypadkowe odszkodowanie za złamaną rękę, powinna wiedzieć, jak przebieg gojenia, przerwy w rehabilitacji i potrzeba pomocy bliskich wpływają na wysokość roszczenia.

Jak długo trwa rekonwalescencja po złamaniu ręki?

Powrót do sprawności po złamaniu ręki jest procesem, który dotyczy zarówno kości, jak i mięśni, stawów oraz tkanek miękkich. Nie kończy się on zwykle po kilku tygodniach noszenia gipsu lub stabilizatora. Sama kość zrasta się najczęściej w ciągu 4-8 tygodni. Odzyskanie pełnego zakresu ruchu, elastyczności tkanek i siły mięśni może jednak wymagać kilku miesięcy regularnej pracy z fizjoterapeutą.

W praktyce leczenie obejmuje kilka etapów. Najpierw ręka jest unieruchomiona. Później rozpoczyna się ostrożne uruchamianie tkanek, a następnie ćwiczenia wzmacniające i zadania potrzebne w codziennym życiu. choćby gdy zdjęcie RTG pokazuje prawidłowy zrost kości, pacjent może przez cały czas mieć poranne obrzęki, słaby chwyt i ból przy zmianach pogody albo przy podnoszeniu cięższych rzeczy.

Od czego zależy czas gojenia złamanej ręki?

To, jak gwałtownie zagoi się złamana kość, zależy od wielu czynników. Znaczenie ma wiek poszkodowanego, stan układu krążenia, gęstość kości oraz ogólny stan zdrowia. Wpływ ma również styl życia. Palenie papierosów i dieta uboga w wapń, witaminę D3 lub magnez mogą wyraźnie opóźnić tworzenie się zrostu kostnego.

Ważne jest także ukrwienie uszkodzonego miejsca. Niektóre kości, na przykład kość łódeczkowata w nadgarstku, mają szczególne ułożenie naczyń krwionośnych. Z tego powodu goją się wolniej i częściej występują w nich poważne powikłania, w tym martwica. Na tempo powrotu do sprawności wpływa też kondycja mięśni przed wypadkiem. Osoba, która wcześniej miała silne i sprawne mięśnie, może szybciej odzyskać prawidłowe ruchy po zdjęciu gipsu.

Jak rodzaj i miejsce złamania wpływają na długość leczenia?

Miejsce złamania ma duży wpływ na sposób leczenia oraz długość powrotu do sprawności. Złamanie trzonu kości ramiennej powoduje inne problemy niż pęknięcie paliczka albo uraz stawu łokciowego. Złamania obejmujące staw wymagają bardzo dokładnego ustawienia kości. choćby niewielka nierówność na powierzchni stawowej może w przyszłości doprowadzić do zmian zwyrodnieniowych i wydłużyć rehabilitację.

Znaczenie ma również kształt i stopień uszkodzenia kości. Proste złamania poprzeczne bez przemieszczenia mogą wymagać tylko kilku tygodni unieruchomienia. Złamania skośne, spiralne i wieloodłamowe są trudniejsze. W tych ostatnich kość rozpada się na wiele części, dlatego często potrzebne jest skomplikowane leczenie ortopedyczne oraz wielomiesięczne kontrole lekarskie.

Złamanie z przemieszczeniem, nadgarstka i kości promieniowej a czas powrotu do sprawności

Złamanie kości promieniowej w typowym miejscu, znane jako złamanie Collesa lub Smitha, należy do częstych urazów ręki. o ile odłamy kości nie przesunęły się, powrót do lekkich czynności zajmuje zwykle 6-8 tygodni. Przy przemieszczeniu konieczne jest ustawienie kości w prawidłowym położeniu. Czasem potrzebna jest operacja, podczas której kość zostaje połączona płytką i śrubami.

Przy złamaniu z przemieszczeniem pełna rekonwalescencja może trwać od 3 miesięcy do choćby roku. Skomplikowane złamania nadgarstka, połączone z uszkodzeniem więzadeł i chrząstki trójkątnej, mogą pozostawić trwałe ograniczenie ruchów przedramienia. Dotyczy to zwłaszcza odwracania dłoni do góry i dołu. Taki skutek może utrzymywać się przez całe życie i mieć duże znaczenie przy ustalaniu kwoty należnej od ubezpieczyciela.

Jaką rolę odgrywają operacja, unieruchomienie i rehabilitacja?

Operacja oznacza dodatkowe uszkodzenie tkanek w miejscu zabiegu, ale w wielu przypadkach pozwala wcześniej rozpocząć ćwiczenia. Stabilne połączenie kości płytką tytanową może umożliwić rezygnację z ciężkiego gipsu na rzecz lżejszej ortezy. Dzięki temu już w pierwszych tygodniach można rozpocząć ćwiczenia czynne i bierne. Pomaga to ograniczyć osłabienie mięśni.

Zbyt długie unieruchomienie w gipsie może prowadzić do przykurczów stawów, zrostów ścięgien i zmniejszenia gęstości kości. Zjawisko to nazywa się osteoporozą z nieużywania. Dobrze prowadzona fizjoterapia może pomóc odzyskać ruch i siłę. Może obejmować terapię manualną, drenaż limfatyczny na obrzęki, falę uderzeniową i magnetoterapię. adekwatna rehabilitacja jest często potrzebna, aby ręka odzyskała funkcję sprzed wypadku.

Jak czas rekonwalescencji wpływa na roszczenie o odszkodowanie za złamaną rękę?

Czas rekonwalescencji wpływa na roszczenie w dwóch głównych obszarach: strat finansowych oraz bólu i cierpienia. Przy roszczeniach cywilnych z OC sprawcy, na przykład po wypadku drogowym, wypadku w pracy lub upadku na nieodśnieżonym chodniku, dłuższe leczenie zwykle oznacza większe wydatki i większą krzywdę.

Wielomiesięczne leczenie może prowadzić do kolejnych rachunków za wizyty lekarskie, zabiegi, leki i sprzęt ortopedyczny. Długi okres leczenia ma także duże znaczenie przy ocenie cierpień, bezradności i odcięcia od codziennego życia. Właśnie dlatego długość rekonwalescencji jest jednym z ważnych elementów branych pod uwagę przy ustalaniu kwoty zadośćuczynienia.

Czy dłuższe leczenie może zwiększyć wysokość zadośćuczynienia?

Zadośćuczynienie pieniężne, o którym mowa między innymi w art. 445 Kodeksu cywilnego, ma wynagrodzić ból fizyczny i cierpienia psychiczne. Sądy często przyjmują, iż długie i bolesne leczenie powinno mieć wpływ na wysokość świadczenia. Znaczenie może mieć pobyt w szpitalu, bolesne nastawianie kości, operacje, rehabilitacja i konieczność znoszenia bólu przez wiele miesięcy.

Jeśli ręka zrośnie się prawidłowo w ciągu kilku tygodni i nie wystąpią komplikacje, zadośćuczynienie może wynosić kilka tysięcy złotych. Inaczej wygląda sytuacja, gdy leczenie trwa kilkanaście miesięcy, wymaga kolejnego pobytu w szpitalu, usunięcia płytek lub śrub, leczenia stanu zapalnego albo prowadzi do bezsenności z powodu bólu. W takich przypadkach sądy mogą przyznawać kilkadziesiąt tysięcy złotych, a przy bardzo poważnych skutkach choćby ponad 100 tysięcy złotych. Realną wartość roszczenia w konkretnej sprawie pomogą oszacować prawnicy z Optimal Solicitors.

Jak przewlekły ból, ograniczenie ruchomości i utrata sprawności wpływają na roszczenie?

Długotrwały ból i sztywność stawów wpływają także na stan psychiczny. Osoba, która przez wiele tygodni nie może sama się ubrać, przygotować posiłku ani wykonać podstawowych czynności higienicznych, może czuć wstyd, bezradność i zależność od innych. Takie doświadczenia mogą być częścią roszczenia o zadośćuczynienie.

Ograniczenia w czasie rekonwalescencji mogą wpływać na rodzinę, hobby i plany życiowe. Złamana ręka może uniemożliwić opiekę nad dzieckiem, uprawianie sportu, grę na instrumencie albo wyjazd na zaplanowane wakacje. Są to konkretne skutki urazu, które mogą zwiększać rozmiar krzywdy. Pełnomocnik poszkodowanego powinien sprawdzić, jak długo trwały te ograniczenia i jak wpłynęły na codzienne życie oraz samopoczucie.

Czy okres niezdolności do pracy wpływa na wysokość odszkodowania?

Długość zwolnienia lekarskiego jest ważna przy obliczaniu utraconych zarobków. Zasiłek chorobowy zwykle wynosi 80% podstawy wynagrodzenia. W przypadku wypadku przy pracy może wynosić 100%. Przy kilkumiesięcznym leczeniu różnica między zwykłym dochodem a otrzymywanym zasiłkiem może poważnie obciążyć budżet domowy.

Zwrotowi może podlegać różnica między dochodem netto, który pracownik uzyskałby bez wypadku, a kwotą wypłaconą przez ZUS. Przy wyliczeniach można uwzględnić premie, prowizje, dodatki funkcyjne i nadgodziny. Długa nieobecność w pracy może także oznaczać utratę szansy na awans, zerwanie kontraktów biznesowych lub konieczność zmiany zawodu.

Dlaczego sam czas leczenia nie przesądza o kwocie świadczenia?

Długi czas leczenia jest ważnym argumentem, ale ubezpieczyciel nie oblicza świadczenia według prostego wzoru: liczba dni leczenia pomnożona przez dzienną stawkę. Największe znaczenie ma stan zdrowia po zakończeniu leczenia i rehabilitacji. Samo trwanie zwolnienia nie pokazuje całego obrazu.

Może się zdarzyć, iż pacjent był na zwolnieniu przez 6 miesięcy, ale dzięki leczeniu i rehabilitacji odzyskał pełną sprawność i nie ma trwałych ograniczeń. Z drugiej strony kilkutygodniowe leczenie może zakończyć się ciężkimi powikłaniami, na przykład zespołem Sudecka (CRPS) lub martwicą kości. Takie skutki mogą prowadzić do trwałej niepełnosprawności. Czas leczenia trzeba zawsze oceniać razem z rzeczywistymi skutkami urazu.

Od czego zależy wysokość odszkodowania za złamaną rękę?

Kwota możliwa do uzyskania zależy przede wszystkim od rodzaju ubezpieczenia. Przy prywatnych polisach, takich jak grupowe ubezpieczenie pracownicze lub indywidualne NNW, maksymalna wypłata jest zwykle ograniczona sumą ubezpieczenia zapisaną w umowie. Przy roszczeniu z OC sprawcy stosuje się zasadę pełnego naprawienia szkody, wynikającą z art. 361 Kodeksu cywilnego.

Przy ustalaniu kwoty bierze się pod uwagę stan zdrowia, przepisy prawa oraz sytuację osobistą i zawodową poszkodowanego. Znaczenie ma nie tylko rodzaj złamania. Ważne jest także, czy uraz dotyczy ręki dominującej. U osoby praworęcznej złamanie prawej ręki może powodować większe trudności w pracy i życiu codziennym niż uraz ręki niedominującej. Może to uzasadniać wyższe roszczenie.

Uszczerbek na zdrowiu a kwota świadczenia

Trwały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu jest podstawą wyliczania wielu świadczeń z ubezpieczeń społecznych i prywatnych polis NNW. Stopień uszczerbku określa się procentowo na podstawie tabel medycznych danej instytucji albo Ogólnych Warunków Ubezpieczenia. Proste złamanie bez przemieszczenia może oznaczać zwykle 1-5% uszczerbku. Złamanie z przemieszczeniem może dawać 5-10%, a trudne złamania wieloodłamowe i rekonstrukcje choćby 15-25%.

W prywatnej polisie liczba procentów wpływa bezpośrednio na wysokość wypłaty. Każdy procent oznacza określoną część sumy ubezpieczenia zapisanej w umowie. Przy wypadku przy pracy jednorazowe odszkodowanie z ZUS oblicza się według urzędowej stawki za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku. Od 1 kwietnia 2026 roku stawka wynosi 1781 zł za 1%. Przy 8% uszczerbku daje to konkretną i możliwą do wyliczenia kwotę.

Jak lekarz ocenia trwały lub długotrwały uszczerbek?

Lekarz orzecznik ocenia stan zdrowia na podstawie badania pacjenta i dokumentacji medycznej, w tym wyników badań obrazowych. W polskim prawie rozróżnia się dwa rodzaje uszczerbku:

  • Stały uszczerbek na zdrowiu: oznacza trwałe uszkodzenie organizmu, które nie powinno się poprawić według aktualnej wiedzy medycznej. Przykładem może być zesztywnienie stawu, uszkodzenie nerwu z zanikiem mięśni albo trwała deformacja kości.
  • Długotrwały uszczerbek na zdrowiu: oznacza ograniczenie działania organizmu trwające ponad 6 miesięcy, które może jednak poprawić się albo całkowicie ustąpić dzięki dalszemu leczeniu i upływowi czasu.

Podczas badania lekarz może zmierzyć zakres zgięcia, wyprostu, odwracania i nawracania ręki dzięki goniometru. Wyniki porównuje ze zdrową kończyną. Sprawdza także siłę chwytu dynamometrem, czucie powierzchowne i głębokie, blizny po operacji, ich bolesność oraz zrosty z głębiej położonymi tkankami.

Wpływ powikłań i trwałych następstw na roszczenie

Złamanie bez komplikacji zwykle leczy się według przewidywalnego planu. Powikłania mogą jednak znacznie zmienić przebieg leczenia i wysokość roszczenia. Brak zrostu kości, czyli staw rzekomy, zrost w złym ustawieniu, zakażenie kości lub uszkodzenie nerwów mogą wielokrotnie zwiększyć stopień uszczerbku. Przykładem jest uszkodzenie nerwu promieniowego przy złamaniu trzonu kości ramiennej.

Jednym z bardzo bolesnych powikłań jest zespół regionalnego bólu, znany jako CRPS lub zespół Sudecka. Może powodować silny, palący ból, zmiany skóry, nadmierne pocenie, wypadanie włosów oraz sztywnienie stawów. Przy takich skutkach prawnik może uzasadniać znacznie wyższe zadośćuczynienie niż przy zwykłym złamaniu bez powikłań.

Jakie świadczenia można uzyskać po złamaniu ręki?

Zakres świadczeń, których można żądać od ubezpieczyciela sprawcy, wynika między innymi z zasady pełnego odszkodowania opisanej w art. 444 Kodeksu cywilnego. Odszkodowanie ma wyrównać sytuację finansową poszkodowanego tak, aby w miarę możliwości znalazł się w takim położeniu, w jakim byłby, gdyby do wypadku nie doszło.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak dużo wydatków może podlegać zwrotowi. Poza kosztami bezpośredniego leczenia można uwzględnić także wydatki pośrednie. Przy długiej rekonwalescencji mogą one stworzyć znaczące obciążenie dla całej rodziny.

Koszty leczenia, rehabilitacji, leków i dojazdów

Ubezpieczyciel odpowiedzialny z tytułu OC powinien zwrócić uzasadnione wydatki związane z leczeniem. Mogą to być:

  • koszty prywatnych wizyt u ortopedy, neurochirurga lub fizjoterapeuty, jeżeli oczekiwanie na leczenie w ramach NFZ mogło pogorszyć stan zdrowia albo przedłużyć niesprawność,
  • koszty badań obrazowych, takich jak prywatny rezonans magnetyczny, tomografia komputerowa, RTG lub USG więzadeł,
  • zakup leków przeciwbólowych i przeciwzakrzepowych, preparatów wapniowych oraz środków wspierających odbudowę chrząstki stawowej,
  • zakup sprzętu ortopedycznego, w tym ortez, temblaków, stabilizatorów nadgarstka, piłeczek i taśm do ćwiczeń,
  • koszty dojazdów poszkodowanego i bliskich na wizyty, rehabilitację oraz badania. Można je rozliczyć na podstawie cen biletów albo ewidencji przejazdów samochodem, czyli tak zwanej kilometrówki.

Zwrot może obejmować również koszt opieki sprawowanej przez inne osoby. Dotyczy to także sytuacji, gdy pomoc była bezpłatna i zapewniał ją członek rodziny, na przykład małżonek lub rodzic. Pomoc przy myciu, ubieraniu, gotowaniu i zakupach może zostać wyceniona według liczby godzin i stawek stosowanych za usługi opiekuńcze.

Utracone zarobki i świadczenia za niezdolność do pracy

Roszczenie o utracone dochody obejmuje straty wynikające z braku możliwości pracy. Może chodzić o różnicę między pensją a zasiłkiem chorobowym z ZUS, ale także o utracone premie, prowizje, nagrody kwartalne, diety oraz dodatki za pracę w nocy lub w szkodliwych warunkach.

Osoba prowadząca firmę może wykazać stratę przez porównanie wyników finansowych z podobnych okresów wcześniejszych lat. Innym sposobem jest pokazanie, iż trzeba było zatrudnić pracownika na zastępstwo, aby firma mogła działać. Stratą mogą być także udokumentowane i zerwane kontrakty, których przedsiębiorca nie mógł wykonać z powodu ograniczonej sprawności ręki dominującej.

Renta przy długotrwałej utracie sprawności

Jeśli złamanie powoduje trwałe skutki, które wpływają na przyszłą sytuację finansową poszkodowanego, można na podstawie art. 444 § 2 Kodeksu cywilnego ubiegać się o rentę. Może ona mieć trzy podstawowe formy:

  1. Renta wyrównawcza: ma pokrywać całkowitą lub częściową utratę możliwości pracy. Przykładem może być mechanik, chirurg albo fryzjer, który po przykurczu palców nie może wykonywać dotychczasowego zawodu i musi podjąć gorzej płatną pracę.
  2. Renta na zwiększone potrzeby: pokrywa stałe i powtarzające się wydatki związane z urazem. Mogą to być leki przeciwbólowe, regularne masaże, kontrole lekarskie lub pomoc przy cięższych pracach domowych.
  3. Renta z powodu zmniejszenia szans na przyszłość: może mieć zastosowanie, gdy uraz ręki ograniczył możliwość rozwoju zawodowego, ukończenia specjalistycznych studiów artystycznych lub technicznych albo realizacji innych planów życiowych.

Jak udokumentować przebieg rekonwalescencji?

Systematyczne zbieranie dowodów ma duże znaczenie w sporze z ubezpieczycielem. Poszkodowany musi wykazać, iż doszło do szkody, jak duża była szkoda oraz iż wynikała ona z konkretnego wypadku. Wynika to z art. 6 Kodeksu cywilnego. Ubezpieczyciel nie będzie sam szukał dowodów korzystnych dla poszkodowanego. Zwykle wypłaci tylko taką kwotę, jaką można poprzeć dokumentami.

Dla osoby prowadzącej likwidację szkody ważna jest kolejność zdarzeń i ciągłość leczenia. Długie przerwy w dokumentacji mogą zostać wykorzystane jako argument, iż leczenie już się skończyło, a późniejsze dolegliwości nie mają związku z wypadkiem.

Dokumentacja medyczna potwierdzająca złamanie i czas leczenia

Podstawą sprawy jest karta informacyjna z izby przyjęć lub Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Powinna opisywać uraz, stan ręki po wypadku oraz pierwsze badania RTG. Znaczenie ma także dokładny opis okoliczności zdarzenia w wywiadzie medycznym. Lekarz powinien zapisać, jak doszło do urazu. Pomaga to później wykazać, iż złamanie było skutkiem konkretnego wypadku.

W czasie leczenia warto zachować każdy dokument, w tym:

  • historie choroby z poradni ortopedycznej, chirurgicznej i neurologicznej,
  • opisy oraz płyty CD lub DVD z badań obrazowych, takich jak kontrolne RTG, USG stawów i rezonans tkanek miękkich,
  • karty zabiegów fizjoterapeutycznych z listą wykonanych procedur, na przykład laseroterapii, krioterapii, kinezyterapii i elektrostymulacji, wraz z datami,
  • zaświadczenia o niezdolności do pracy, czyli druki ZUS ZLA lub e-ZLA, które pokazują czas wyłączenia z pracy zawodowej.

Jak udowodnić koszty rehabilitacji, opieki i dojazdów?

Wydatki powinny być potwierdzone dokumentami księgowymi. Przy zakupie leków, sprzętu ortopedycznego i prywatnych wizytach najlepiej prosić o faktury imienne wystawione na poszkodowanego. Same paragony mogą być kwestionowane, ponieważ nie zawsze można na ich podstawie ustalić, kto dokonał zakupu.

Dojazdy można opisać w zestawieniu kosztów transportu. Należy wskazać datę, cel wyjazdu, na przykład wizytę u ortopedy, trasę i liczbę kilometrów. Przy przejazdach samochodem warto podać numer rejestracyjny oraz pojemność silnika, aby wyliczyć koszt według adekwatnej stawki za kilometr. jeżeli opiekę zapewniali bliscy, można przygotować ich oświadczenie. Powinno ono opisywać wykonane czynności, takie jak pomoc w ubieraniu, myciu, karmieniu i przygotowywaniu leków, a także liczbę godzin opieki każdego dnia.

Dlaczego warto dokumentować ból, ograniczenia i postępy leczenia?

Dokumentacja medyczna skupia się przede wszystkim na stanie anatomicznym. Krótkie zapisy lekarza często nie pokazują, jak uraz wpływał na codzienne życie. Z tego powodu pomocny może być dziennik rekonwalescencji prowadzony przez poszkodowanego.

Warto zapisywać poziom bólu według własnej skali VAS od 1 do 10, problemy ze snem, dni z obniżonym nastrojem oraz trudności w wykonywaniu codziennych czynności. Można także robić zdjęcia obrzęków, siniaków, blizn pooperacyjnych i zaniku mięśni przedramienia. Taki materiał może pomóc w rozmowach ugodowych albo w sądzie. Pokazuje, jak wypadek wpływał na życie poszkodowanego dzień po dniu.

Kiedy zgłosić roszczenie za złamaną rękę?

Wiele osób zastanawia się, kiedy poinformować ubezpieczyciela o wypadku. Często można spotkać się z opinią, iż należy poczekać do końca leczenia i ostatniej rehabilitacji. Czekanie może jednak powodować problemy finansowe i prawne.

Przepisy pozwalają dochodzić świadczeń etapami. Dobrze prowadzone postępowanie może pomóc uzyskać pieniądze na bieżące potrzeby w czasie najtrudniejszego leczenia. Nie zamyka to drogi do późniejszego zwiększenia roszczenia, gdy okaże się, iż skutki urazu są poważniejsze.

Czy trzeba czekać do zakończenia rekonwalescencji?

Nie. W wielu sytuacjach nie warto czekać z zawiadomieniem o szkodzie do końca rekonwalescencji. Ubezpieczyciela można poinformować możliwie szybko, gdy stan poszkodowanego zostanie ustabilizowany, na przykład po wyjściu ze szpitala. Wczesne zgłoszenie rozpoczyna postępowanie i pozwala ubiegać się o bezsporną część odszkodowania oraz zaliczkę na leczenie zgodnie z art. 444 § 1 zdanie drugie Kodeksu cywilnego.

Zaliczka może być bardzo potrzebna, jeżeli poszkodowany czeka na kosztowną operację, prywatną rehabilitację albo inne pilne zabiegi. Brak pieniędzy może utrudniać leczenie i pogarszać sytuację rodziny. Zbyt długie zwlekanie ze zgłoszeniem może też dać ubezpieczycielowi argument, iż poszkodowany nie zrobił wystarczająco dużo, aby ograniczyć skutki szkody.

Zgłoszenie szkody a późniejsze powikłania

Wczesne zgłoszenie nie oznacza, iż sprawa zostaje ostatecznie zamknięta. Przy zgłoszeniu można wskazać rodzaj urazu i poinformować, iż leczenie przez cały czas trwa. Ostateczną wysokość roszczenia można określić po zakończeniu rehabilitacji i ustaleniu skutków zdrowotnych.

Jeśli podczas kolejnych miesięcy pojawią się komplikacje, na przykład konieczność ponownej operacji, poluzowanie płytek lub śrub albo zakażenie, należy przekazać ubezpieczycielowi nowe informacje. Można to zrobić w pismach rozszerzających zakres roszczenia. Dzięki temu ubezpieczyciel ma wiedzę o przebiegu leczenia i trudniej mu twierdzić, iż nowe dolegliwości nie są związane z wypadkiem.

Kiedy przeprowadza się ostateczną ocenę uszczerbku?

Komisja lekarska powołana przez ubezpieczyciela powinna dokonać ostatecznej oceny wtedy, gdy skutki urazu już się utrwalą. Badanie może odbyć się osobiście albo na podstawie dostarczonej dokumentacji medycznej. W praktyce często przyjmuje się, iż powinno nastąpić po zakończeniu podstawowego leczenia i pierwszego cyklu rehabilitacji, zwykle nie wcześniej niż po 6 miesiącach od złamania. Przy urazach operowanych może to być dopiero po usunięciu materiału zespalającego.

Zbyt długie czekanie z badaniem również może mieć wadę. jeżeli poszkodowany zgłosi się do komisji dopiero po kilku latach, organizm może częściowo przystosować się do ograniczeń. Lekarz może wtedy stwierdzić mały uszczerbek, mimo iż przez wiele miesięcy po wypadku osoba była poważnie niesprawna. Najlepszy moment na badanie to zwykle czas, gdy stan ręki jest już stabilny, ale ograniczenia ruchu przez cały czas można dokładnie zmierzyć.

Terminy przedawnienia roszczeń odszkodowawczych

Możliwość dochodzenia świadczeń jest ograniczona przepisami o przedawnieniu z art. 4421 Kodeksu cywilnego:

  • Zasada ogólna przy szkodach z OC sprawcy: roszczenie przedawnia się po 3 latach od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł dowiedzieć się o szkodzie i o osobie odpowiedzialnej za jej naprawienie. Termin nie może jednak przekroczyć 10 lat od dnia wypadku.
  • Złamanie wskutek przestępstwa: gdy uraz powstał w wyniku zbrodni lub występku, na przykład wypadku drogowego, w którym sprawca spowodował średni uszczerbek na zdrowiu w rozumieniu art. 177 § 1 Kodeksu karnego i został skazany, termin wynosi 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa. Nie ma wtedy znaczenia, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie.
  • Dobrowolne ubezpieczenie NNW: roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się zwykle po 3 latach, zgodnie z art. 819 § 1 Kodeksu cywilnego.

Trzeba pamiętać, iż zgłoszenie szkody i prowadzenie rozmów z ubezpieczycielem może przerwać albo zawiesić bieg przedawnienia do czasu wydania ostatecznej, pisemnej decyzji przez zakład ubezpieczeń.

Kiedy ubezpieczyciel może odmówić wypłaty lub obniżyć świadczenie?

Zakłady ubezpieczeń są firmami komercyjnymi, dlatego dokładnie sprawdzają każdy element roszczenia. Odmowa wypłaty albo znaczne obniżenie żądanej kwoty nie są rzadkie w sprawach dotyczących szkód osobowych.

Powód może dotyczyć dokumentów, przepisów albo stanu zdrowia. Znajomość typowych problemów pomaga przygotować odpowiedź na decyzję ubezpieczyciela, odwołanie albo pozew sądowy.

Niepełna dokumentacja lub zgłoszenie po terminie

Ubezpieczyciel może twierdzić, iż poszkodowany nie wykazał związku między wypadkiem a złamaniem. Przykładowo, jeżeli po upadku na śliskiej nawierzchni osoba nie wezwała pomocy i nie zgłosiła się do SOR, a do lekarza poszła dopiero po dwóch tygodniach, towarzystwo może twierdzić, iż złamanie powstało w innych okolicznościach.

Przy dobrowolnych polisach NNW, grupowych lub indywidualnych, OWU często wskazują termin zgłoszenia szkody, na przykład 7 albo 14 dni. Samo przekroczenie terminu nie zawsze pozwala odmówić wypłaty, jeżeli opóźnienie nie utrudniło ustalenia okoliczności zdarzenia. W praktyce może jednak prowadzić do długiej wymiany pism. Ubezpieczyciel może też odmówić, gdy udowodni sytuację wyłączającą jego odpowiedzialność, na przykład spożycie alkoholu, użycie narkotyków lub udział poszkodowanego w bójce.

Zaniżenie uszczerbku albo pominięcie kosztów rekonwalescencji

Ubezpieczyciele czasami określają zbyt niski procent uszczerbku, korzystając tylko z pobieżnej analizy kopii dokumentów i bez bezpośredniego badania pacjenta. Mogą zastosować najniższe wartości z tabeli, pomijając ból, ograniczenia ruchu i trudności w codziennym życiu opisane przez poszkodowanego.

Często kwestionowane są także koszty leczenia i rehabilitacji. Ubezpieczyciel może twierdzić, iż poszkodowany powinien korzystać wyłącznie z bezpłatnych świadczeń NFZ. Bywa też, iż podważa liczbę godzin opieki zapewnianej przez rodzinę oraz potrzebę kupienia zaleconych leków, suplementów lub wyrobów medycznych. W odpowiedzi można przedstawić dokumenty pokazujące odległe terminy leczenia w NFZ oraz pisemne zalecenia lekarza, z których wynikała potrzeba szybkiego rozpoczęcia rehabilitacji.

Rekonwalescencja po trudnym urazie ręki nie kończy się zawsze w gabinecie ortopedy ani na sali rehabilitacyjnej. Znaczenie ma także psychiczny powrót do sprawności. Długie unieruchomienie, ból i obawa przed kolejnym upadkiem mogą prowadzić do zespołu stresu pourazowego, problemów z przystosowaniem się do sytuacji albo depresji. Takie skutki mogą być podstawą do żądania dodatkowego zadośćuczynienia i zwrotu kosztów psychoterapii.

Warto także pamiętać o możliwych skutkach odległych w czasie. Długie odciążanie jednej ręki może przeciążać drugą kończynę, zmieniać ułożenie barków i wpływać na kręgosłup szyjny. Takie problemy mogą ujawnić się dopiero po kilku latach, gdy leczenie samego złamania dawno się zakończy. W niektórych przypadkach mogą być podstawą do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela za przyszłe następstwa wypadku. Może to pomóc w pokryciu kosztów leczenia późniejszych zmian przeciążeniowych i zwyrodnieniowych.

Idź do oryginalnego materiału