Kobiety zwykle szybciej się upijają i dłużej muszą znosić objawy zespołu dnia następnego, czyli tzw. kaca. Nie wynika to jednak ze „słabej głowy”, ale z biologii. Różnice w masie ciała, aktywności enzymów, gospodarce hormonalnej sprawiają, iż ta sama ilość alkoholu wypita przez kobietę i przez mężczyznę działa na nich inaczej. Jak konkretnie? Na to pytanie odpowiada toksykolog dr Eryk Matuszkiewicz.