W myślach jestem na tamtym bloku operacyjnym każdej nocy. Widzę ciało Tomka, dotykam go ostatni raz. Prosiłam: nie zostawiaj mnie, bez ciebie nie dam rady. Ale wiedziałam, iż na ratunek nie ma szans - mówi Iwona Solecka, wdowa po lekarzu Tomaszu Soleckim, który zmarł po brutalnym ataku pacjenta.