Dnia 30 sierpnia 2021 r., James Casey pełnił funkcję kierownika i nadzorował pracę całej apteki w Cork. To właśnie wtedy popełnił błąd narażający zdrowie pacjenta. PSI po przeanalizowaniu całej sytuacji stwierdziło, iż Casey nie przestrzegał standardowych procedur bezpieczeństwa. Tym samym farmaceuta został tymczasowo zawieszony.
Dlaczego irlandzki farmaceuta został tymczasowo zawieszony?
W dniu 27 sierpnia 2021 r. do apteki w Cork przyszedł pacjent, który zwrócił opakowanie częściowo wykorzystanych i fabrycznie napełnionych strzykawek z lekiem przeciwzakrzepowym Innohep 4500 IU. W trakcie porządkowania apteki Casey zauważył opakowanie preparatu w miejscu przeznaczonym na zwroty. Farmaceuta nie sprawdził jednak, czy zabezpieczenie strzykawek pozostało nienaruszone. Następnie usunął etykietę z danymi pacjenta i ponownie umieścił opakowanie na półce, z której leki były wydawane pacjentom. Trzy dni później strzykawki z Innohep 4500 IU trafiły do innej osoby.
Casey sądził, iż preparat był zapasem, którego nikomu do tej pory nie wydano. Przyznał jednak, iż popełnił błąd i nie powinien kierować się w pracy przypuszczeniami. Farmaceuta przeprosił za zaistniałą sytuację, którą uznał za przewinienie zawodowe. Potwierdził, iż naruszył zasady dotyczące bezpieczeństwa pacjentów i prawidłowego wydawania leków. Niemniej jednak nie zgadza się z zarzutem PSI, czyli nienależytym wykonywaniem obowiązków zawodowych.
Irlandzkie Towarzystwo Farmaceutyczne nałożyło sankcję na kierownika apteki
Członkowie PSI rozpatrujący sprawę Casey’a stwierdzili, iż strzykawki, które opuściły aptekę i zostały do niej zwrócone, należało potraktować jako odpady medyczne. Natomiast ich ponowne wprowadzenie do obrotu stworzyło poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów. Nie wykazano, aby doszło do rzeczywistego uszczerbku na zdrowiu osoby, która otrzymała zwrócony Innohep 4500 IU. Jednak pacjent musiał przeprowadzić badania, aby wykluczyć potencjalne ryzyko niepożądanych następstw użycia leku do wstrzykiwania.
Ostatecznie PSI zdecydowało się ukarać Casey’a czterotygodniowym zawieszeniem w prawie do wykonywania zawodu. Komisja nie zdecydowała się na nałożenie dodatkowych sankcji. Na korzyść farmaceuty przemawiał fakt, iż cieszył się nieposzkalowaną opinią zawodową.













