Homeopatia wykorzystuje zaufanie do aptek i farmaceutów?

mgr.farm 5 godzin temu

Kilka dni temu do Ministerstwa Zdrowia trafiła interpelacja posłanki Pauliny Matysiak poruszająca temat homeopatii w polskich aptekach. Parlamentarzystka wskazuje w niej, iż w tej chwili przepisy nie chronią pacjentów przed wprowadzeniem ich w błąd co do charakteru preparatów homeopatycznych. Sprzyjają wręcz wykorzystywaniu zaufania do “aptek, farmaceutów oraz emocjonalnej sytuacji osób chorych i rodziców małych dzieci”.

– Problem ten został mi szczegółowo przedstawiony przez obywatela, który — działając w pośpiechu i trosce o zdrowie dziecka — zakupił w aptece preparat na bolesne ząbkowanie dla niemowląt. Produkt ten, sprzedany bez jakiejkolwiek ustnej informacji o jego charakterze, okazał się po analizie składu produktem homeopatycznym, który z punktu widzenia chemii i farmakologii nie zawiera substancji czynnej w dawce mogącej wywołać efekt terapeutyczny. Oznaczenie „produkt homeopatyczny” było umieszczone w sposób mało czytelny i niewystarczający z perspektywy obowiązku informacyjnego wobec pacjenta – pisze posłanka.

Jej zdaniem ten przypadek nie jest odosobniony i wskazuje na systemowy problem fikcyjnego charakteru obowiązku informacyjnego.

Winni też farmaceuci?

Co interesujące w swojej interpelacji posłanka Matysiak nie szczędzi farmaceutów. Jej zdaniem w sytuacji stresu, pośpiechu oraz troski o zdrowie dziecka pacjent ufa farmaceucie jako przedstawicielowi zawodu zaufania publicznego. Zakładaa, iż oferowany produkt ma potwierdzoną skuteczność i rzeczywiste działanie lecznicze.

– W praktyce nie otrzymuje on jednak jasnej informacji, iż dany produkt nie ma potwierdzonej skuteczności klinicznej, nie zawiera substancji czynnej w dawce farmakologicznej oraz opiera się wyłącznie na mechanizmach placebo, nieuznawanych przez współczesną medycynę opartą na dowodach naukowych. Produkty te, mimo skrajnych rozcieńczeń substancji wyjściowych i praktycznego braku ich obecności w pojedynczej dawce, sprzedawane są jako produkty lecznicze, w cenach charakterystycznych dla leków o udowodnionym działaniu – uważa posłanka.

  • Czytaj również: Naczelna Izba Aptekarska wydała komunikat w sprawie homeopatii

Jej zdaniem to wyjątkowo dochodowy modelu biznesowy, w którym chemicznie obojętny nośnik sprzedawany jest po bardzo wysokich cenach. Tymczasem wartość produktu nie wynika ani z kosztów wytworzenia, ani z potwierdzonej skuteczności terapeutycznej. Zdaniem posłanki bierze się z “autorytetu aptek i farmaceutów oraz emocjonalnej sytuacji pacjentów”.

– Trudno uznać taką praktykę za etyczną i nie powinna być tolerowana w systemie ochrony zdrowia, zwłaszcza gdy dotyczy produktów przeznaczonych dla niemowląt i małych dzieci. Państwo ma obowiązek zapewnić pacjentom rzetelną informację oraz chronić ich przed wprowadzaniem w błąd pod pozorem działań medycznych – pisze w swojej interpelacji parlamentarzystka.

Zakaz sprzedaży homeopatii w aptekach?

Paulina Matysiak postanowiła zapytać Ministerstwo Zdrowia czy dostrzega problem niewystarczającego i nieskutecznego obowiązku informacyjnego wobec pacjentów, przy sprzedaży produktów homeopatycznych w aptekach.

– Czy resort planuje wprowadzenie obowiązku jednoznacznego, ustnego poinformowania pacjenta przez farmaceutę, iż dany produkt jest produktem homeopatycznym i nie zawiera substancji czynnej w dawce leczniczej? Czy rozważane jest nałożenie obowiązku umieszczania na opakowaniach produktów homeopatycznych wyraźnych, czytelnych i niemożliwych do przeoczenia ostrzeżeń o braku potwierdzonej skuteczności klinicznej? – pyta parlamentarzystka.

  • Czytaj również: Lekarze o homeopatii: „bezwartościowe preparaty, o niepotwierdzonym naukowo działaniu”

Chce też wiedzieć czy Ministerstwo Zdrowia planuje nakać wyraźne oddzielenie produktów homeopatycznych od pozostałych leków na półkach aptecznych. Takie rozwiazanie prawne funkcjonuje w przypadku leków i suplementów diety.

– Czy prowadzone są lub planowane prace legislacyjne mające na celu zwiększenie ochrony pacjentów przed wprowadzaniem w błąd przy sprzedaży produktów homeopatycznych? Czy planowane jest wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży produktów homeopatycznych w aptekach? – pyta posłanka.

Historia pewnej petycji…

Przypomnijmy, iż na początku 2025 roku do Ministerstwa Zdrowia trafiła petycja inicjatywy nazwanej “Projekt: Wolny Zawodów Farmaceuta” dotycząca homeopatii. Jej autorzy domagali się zmian w przepisach regulujących wprowadzanie do obrotu homeopatii, jej oznakowanie i reklamę. Chcieli między innymi wprowadzenia wymogu przedstawiania badań klinicznych potwierdzających skuteczność i bezpieczeństwo.

Domagali się też umieszczania na preparatach homeopatycznych nieposiadających udowodnionej skuteczności ostrzeżeniem o treści: „Produkt nie posiada potwierdzonych badaniami adekwatności leczniczych. Jego stosowanie może stwarzać zagrożenie przez opóźnienie lub rezygnację z adekwatnego leczenia”. Wyliczali przy tym kolejne badania i stanowiska wskazujące na brak skuteczności homeopatii.

  • Czytaj również: Ministerstwo Zdrowia nie zajmie się homeopatią mimo apeli farmaceutów…

Ministerstwo Zdrowia negatywnie odniosło się jednak do tej petycji. Ówczesny wiceminister zdrowia Marek Kos wskazał, iż Polskę wiążą przepisy unijne, które regulują kwestię homeopatii. Z kolei polskie regulacje na ten temat są wystarczające.

– Aktualnie obowiązujące regulacje prawne w Polsce są gwarantem zasad obowiązujących w unii Europejskiej zarówno w odniesieniu do rejestracji homeopatycznych produktów leczniczych, ich wytwarzania i kontroli, jak i wprowadzania do obrotu i nie należy ich zmieniać – wskazał wiceminister.

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału