O ADHD, ADD i tym, jak naprawdę działa koncentracja
Jeśli kiedykolwiek zdarzyło się „zniknąć na kilka godzin”, bo coś wciągnęło tak bardzo, iż świat dookoła przestał istnieć – to mogło być doświadczenie hiperfokusu. Dla wielu osób z ADHD lub ADD to codzienność. Z zewnątrz bywa postrzegany jako „supermoc”, w praktyce często jest dużo bardziej złożony.
Bo hiperfokus potrafi zachwycać… i jednocześnie potrafi wyczerpywać.
Czym adekwatnie jest hiperfokus?
Hiperfokus to stan bardzo intensywnego skupienia na jednej rzeczy – temacie, zadaniu, myśli albo aktywności. W takim momencie:
- traci się poczucie czasu,
- potrzeby ciała schodzą na dalszy plan (głód, zmęczenie, napięcie),
- trudno się oderwać lub „przełączyć”,
- próba przerwania bywa źródłem irytacji lub złości.
Warto to jasno powiedzieć: hiperfokus nie oznacza, iż ktoś „potrafi się skupić, tylko mu się nie chce”.
To raczej dowód na to, iż koncentracja w ADHD/ADD działa nierówno i wybiórczo.
Dlaczego hiperfokus tak często pojawia się przy ADHD i ADD?
W zaburzeniach neurorozwojowych problemem nie jest brak uwagi, ale trudność w jej regulowaniu.
Mózg:
- szybciej się nudzi,
- potrzebuje silniejszej stymulacji,
- intensywniej reaguje na ciekawość, emocje i poczucie sensu.
Gdy coś „zaskoczy” – pojawia się hiperfokus.
Gdy nie zaskoczy – koncentracja się rozpada.
To trochę tak, jakby zamiast płynnego pokrętła był tylko przełącznik: albo bardzo intensywnie, albo wcale.
Kiedy hiperfokus pomaga
W sprzyjających warunkach hiperfokus bywa ogromnym zasobem. Może wspierać:
- kreatywność i twórcze myślenie,
- naukę opartą na pasji,
- projekty wymagające głębokiego zanurzenia,
- rozwój talentów i zainteresowań.
Wiele osób z ADHD słyszy:
„Jak chcesz, to potrafisz się skupić.”
Problem polega na tym, iż brakuje wpływu na to, kiedy i na czym to skupienie się pojawi.
Kiedy hiperfokus zaczyna szkodzić
Bez wsparcia i świadomości hiperfokus potrafi:
- prowadzić do przeciążenia i przemęczenia,
- rozregulować sen i posiłki,
- utrudniać relacje („zaraz, tylko skończę…”),
- wywoływać chaos dnia codziennego i poczucie winy,
- kończyć się nagłym spadkiem energii.
Dlatego w pracy terapeutycznej nie chodzi o „usunięcie” hiperfokusu, ale o nauczenie się:
jak go rozpoznawać, regulować i bezpiecznie z niego wychodzić.
Jak pracujemy z tym w Centrum Terapeutycznym ISTOTA?
W Centrum ISTOTA praca z neuroróżnorodnością opiera się na całościowym spojrzeniu. Nie tylko na objawach, ale na funkcjonowaniu całego układu nerwowego.
Biofeedback i neurofeedback
To narzędzia, które pomagają mózgowi uczyć się samoregulacji – większej elastyczności uwagi, stabilniejszego pobudzenia i łatwiejszego przechodzenia między skupieniem a odpoczynkiem. Wsparcie to bywa szczególnie pomocne przy ADHD, ADD i trudnościach z koncentracją, co znajduje potwierdzenie w przeglądach badań wskazujących na skuteczność standardowych protokołów neurofeedbacku oraz utrzymywanie się efektów także po zakończeniu terapii.
Psychoedukacja
Zrozumienie własnego sposobu działania często przynosi dużą ulgę. Praca obejmuje dzieci, młodzież, dorosłych i rodziców – tak, aby:
- wiedzieć, skąd bierze się hiperfokus,
- przestać opierać się wyłącznie na „silnej woli”,
- planować dzień zgodnie z możliwościami układu nerwowego.
Psychoterapia
Bo neuroróżnorodność to nie tylko uwaga, ale też emocje: napięcie, perfekcjonizm, lęk, poczucie „bycia nie tak”. Terapia pomaga to uporządkować i odzyskać większą równowagę.
Coaching
Bardziej praktyczna strona pracy: strategie zarządzania energią, czasem i uwagą – tak, by hiperfokus nie przejmował kontroli nad całym dniem.













