"Grałem po 20 godzin dziennie". Z komputerowego nałogu leczył się w zamkniętym ośrodku razem z narkomanami
Zdjęcie: Szymon Ogryzek / zdjęcie ilustracyjne gracza
— Do czasu terapii w zamkniętym ośrodku uważałem, iż jestem normalnym chłopakiem, który gra sobie w gierki — mówi Szymon Ogryzek, nastolatek uzależniony od gier komputerowych.







