Głos uczelni i samorządu zawodu farmaceuty zmienił projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego studentów farmacji

mgr.farm 3 godzin temu

Zakończyły się konsultacje publiczne projektu nowelizacji rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie praktyki zawodowej w aptece. Resort opublikował go jeszcze w sierpniu ubiegłego roku. Celem projektu jest dostosowanie treści rozporządzenia do nowego standardu kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu farmaceuty. Kluczową zmianą jest nowy wymiar praktyki zawodowej, jaką studenci odbywają w tej chwili w aptece po obronie swojej pracy magisterskiej. Aktualnie trwa ona 6 miesięcy. Po zmianach praktyka ta będzie odbywać się w czasie trwania studiów (odpowiednio na III, IV i V roku studiów).

Kilka dni temu resort zdrowia opublikował raport z konsultacji publicznych projektu. Wynika z niego, iż projekt uległ zmiany pod wpływem uwag zgłoszonych przez środowisko akademickie oraz samorząd zawodu farmaceuty. Na czym polegają te zmiany i jak to wpłynie na sposób odbywania praktyk zawodowych przez przyszłych farmaceutów?

Nowy standard kształcenia jako punkt wyjścia dla nowelizacji

Przypomnijmy, iż 20 maja 2026 roku wszedł w życie nowy standard kształcenia przygotowujący do wykonywania zawodu farmaceuty. Został on wprowadzony rozporządzeniem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 27 kwietnia 2026 roku, zmieniającym dotychczasowe przepisy w sprawie standardów kształcenia dla zawodów medycznych.

Najważniejszą i najbardziej rewolucyjną zmianą w nowym standardzie jest całkowita modyfikacja harmonogramu oraz skrócenie czasu realizacji i liczby godzin sześciomiesięcznej praktyki zawodowej w aptece. Do tej pory studenci farmacji odbywali słynny „staż sześciomiesięczny” dopiero po przygotowaniu pracy dyplomowej i złożeniu egzaminu dyplomowego. Nowy standard przenosi tę praktykę bezpośrednio w czas trwania studiów, dzieląc ją na trzy etapy realizowane od III do V roku studiów, w łącznym wymiarze 960 godzin.

Zgodnie z nową strukturą, student będzie odbywał praktykę zawodową przez 6 miesięcy w okresie od III do V roku studiów (łącznie 960 godzin), z podziałem na:

  • 1 miesiąc praktyk na III roku studiów w aptece ogólnodostępnej (160 godzin),

  • 1 miesiąc praktyk na IV roku studiów w aptece szpitalnej (160 godzin),

  • 4 miesiące praktyk na V roku studiów w aptece ogólnodostępnej, szpitalnej lub zakładowej (640 godzin).

Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia miał za zadanie dostosować przepisy wykonawcze do tej rewolucji. Jednak pierwotna wersja projektu przesłana do konsultacji zawierała luki, które w ocenie dziekanów i ekspertów mogły doprowadzić do paraliżu organizacyjnego na uczelniach.

Bezwzględny obowiązek odrabiania nieobecności

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych propozycji Ministerstwa Zdrowia w pierwotnym projekcie było całkowite uchylenie § 5 dotychczasowego rozporządzenia. Przepis ten nakładał na studenta jednoznaczny obowiązek uzupełnienia wszystkich nieobecności w celu pełnej realizacji ramowego programu praktyki. Intencją resortu było uproszczenie struktury aktu prawnego, jednak spotkało się to z natychmiastowym i stanowczym sprzeciwem strony społecznej. Uwagi w tym zakresie zgłosiły m.in. Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytet Medyczny w Gdańsku, Uniwersytet Medyczny w Łodzi oraz Konferencja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM).

Argumentacja: Uczelnie wskazywały, iż usunięcie § 5, przy jednoczesnym pozostawieniu przepisów dotyczących usprawiedliwiania nieobecności z przyczyn losowych czy chorobowych, doprowadzi do poważnych problemów interpretacyjnych. Istniało realne ryzyko otwarcia furtki do tzw. „teoretycznego” zaliczenia praktyk – czyli sytuacji, w której student z powodu udokumentowanej choroby opuszcza znaczną część stażu, a uczelnia i apteka nie dysponują wyraźną podstawą prawną, by żądać od niego fizycznego odpracowania tych godzin. W zawodzie zaufania publicznego, jakim jest farmaceuta, gdzie liczy się każda godzina bezpośredniego doświadczenia z pacjentem i lekiem, taka sytuacja zagrażałaby jakości kształcenia.

Konsekwencje: Ministerstwo Zdrowia uznało te argumenty i w pełni uwzględniło uwagi środowiska akademickiego, rezygnując z uchylenia § 5. Konsekwencją tej decyzji jest utrzymanie twardego wymogu odrobienia każdej nieobecności, ale w sposób dostosowany do nowej, trzyetapowej struktury studiów. W ramach kompromisu doprecyzowano brzmienie przepisów w § 2 ust. 2, wskazując precyzyjnie liczbę godzin niezbędnych do zrealizowania przez studenta w każdym okresie: 160 godzin na III roku, 160 godzin na IV roku oraz 640 godzin na V roku studiów. Dzięki temu uczelnie zachowały jasny instrument kontroli merytorycznej, a rynek apteczny zyskał gwarancję, iż absolwenci spędzili w placówkach dokładnie tyle czasu, ile przewiduje rygorystyczne prawo.

Godzina dydaktyczna to 45 minut – koniec sporów interpretacyjnych

Kolejnym przykładem precyzyjnej interwencji strony społecznej była uwaga zgłoszona przez Uniwersytet Medyczny w Gdańsku, dotycząca definicji godziny dydaktycznej. W pierwotnym projekcie ministerialnym zabrakło jasnego wskazania czasu trwania godziny praktyki zawodowej, ponieważ sam ogólny standard kształcenia nie definiuje tej wartości.

Argumentacja: Gdańscy eksperci słusznie zauważyli, iż usunięcie definicji lub jej brak w rozporządzeniu wykonawczym wywoła poważne trudności interpretacyjne po stronie opiekunów praktyk w aptekach. Układając miesięczne rozkłady czasu praktyki dla studentów, kierownicy aptek mieliby problem z ustaleniem, czy student ma przebywać w placówce przez 8 godzin zegarowych (60 minut), czy też przez 8 godzin dydaktycznych (45 minut), co jest powszechnym standardem w świecie akademickim. Różnica ta w skali całego stażu (960 godzin) diametralnie zmieniałaby realny czas zaangażowania studenta i mogła prowadzić do konfliktów na linii uczelnia–apteka.

Konsekwencje: Ministerstwo Zdrowia w pełni przychyliło się do tej propozycji. Do § 3 ust. 1 projektu rozporządzenia wprowadzono jednoznaczny zapis: „Godzina dydaktyczna trwa 45 minut”. Konsekwencją tej zmiany jest całkowite wyeliminowanie ryzyka sporów interpretacyjnych oraz pełne ujednolicenie zasad rozliczania stażu w skali całego kraju. Apteki zyskały jasną wytyczną do tworzenia harmonogramów, a studenci ochronę przed nadmiernym obciążeniem fizycznym.

Eliminacja chaosu dzięki nowym przepisom przejściowym

Przesunięcie praktyki zawodowej z okresu po studiach na czas ich trwania niesie ze sobą ogromne ryzyko intertemporalne (prawno-przejściowe). Kwestia ta stała się osią bardzo szczegółowych uwag zgłoszonych przez Śląski Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Uniwersytet Medyczny w Gdańsku, KRAUM oraz Naczelną Izbę Aptekarską (NIA). Środowisko zgodnie alarmowało, iż wejście w życie rozporządzenia bez precyzyjnych przepisów przejściowych wywoła absolutny chaos organizacyjny i naruszy zasadę ochrony praw nabytych.

Argumentacja: Samorząd aptekarski (NIA) oraz uczelnie medyczne stały na stanowisku, iż studenci, którzy rozpoczęli kształcenie na podstawie dotychczas obowiązujących standardów, muszą mieć zapewnioną możliwość jego ukończenia zgodnie z dotychczasowymi przepisami. Uniwersytet Medyczny w Gdańsku podał praktyczny przykład: jeżeli studenci obecnego V roku (cykl 2020–2026) z przyczyn losowych nie przystąpią do egzaminu dyplomowego w pierwotnym terminie (np. do końca września 2025 r.) i uzyskają zgodę dziekana na przedłużenie terminu złożenia pracy dyplomowej do końca roku kalendarzowego, to bez wyraźnych przepisów przejściowych zostaliby nagle objęci nowym rozporządzeniem, co uniemożliwiłoby im odbycie stażu na starych zasadach po egzaminie. Z kolei Śląski Uniwersytet Medyczny wskazywał, iż jasne przepisy przejściowe pozwolą uniknąć chaosu i pozwolą uczelniom na stabilne, dwutorowe zarządzanie procesem dydaktycznym.

Konsekwencje: Resort zdrowia wykazał się w tym punkcie dużym zrozumieniem i w całości uwzględnił istotę tych postulatów, modyfikując brzmienie przepisów przejściowych w § 2 i § 3 projektu rozporządzenia. Zgodnie z ostatecznym brzmieniem, studenci, którzy rozpoczęli studia na kierunku farmacja przed dniem wejścia w życie nowego rozporządzenia, odbywają praktykę zawodową na dotychczasowych zasadach (czyli jako jednolity, ciągły blok po egzaminie). Wprowadzono jednak jeden istotny bezpiecznik: praktyka ta musi odbyć się nie później niż przed dniem złożenia egzaminu dyplomowego w nowym układzie prawnym. Konsekwencją jest pełne bezpieczeństwo prawne dla obecnych studentów farmacji oraz brak konieczności wstecznego modyfikowania programów studiów przez uczelnie.

Zmiana i rozbudowa struktury dziennika praktyk zawodowych

Rozbicie praktyki na trzy odrębne etapy na przestrzeni trzech lat studiów automatycznie zdezaktualizowało dotychczasowe wzory dokumentacji. Collegium Medicum UMK oraz KRAUM zwróciły uwagę na techniczną niewydolność dotychczasowego wzoru Dziennika Praktyki Zawodowej.

Argumentacja: Przedstawiciele akademii argumentowali, iż obecny wzór dziennika zawiera zbyt mało miejsca na opisywanie czynności praktycznych. Przy realizacji praktyki podzielonej na trzy etapy (na III, IV i V roku), studenci fizycznie zapełniliby dostępną przestrzeń na notatki na długo przed końcem studiów. Postulowano w związku z tym fizyczne rozbudowanie dziennika oraz uwzględnienie w nim trzech odrębnych dat rozpoczęcia poszczególnych etapów praktyk.

Konsekwencje: Ministerstwo Zdrowia w pełni uwzględniło tę uwagę w wymiarze technicznym. W nowym wzorze dziennika praktyki zawodowej, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, znacząco zwiększono liczbę stron przeznaczonych na opis czynności praktycznych wykonywanych przez studenta. W kwestii formalnej ministerstwo zastosowało jednak częściowe uwzględnienie: wyjaśniono, iż oficjalną datą rozpoczęcia praktyki zawodowej w świetle prawa będzie wyłącznie data jej faktycznego rozpoczęcia na III roku studiów, natomiast kolejne okresy na IV i V roku będą realizowane jako kolejne etapy tej samej, raz rozpoczętej praktyki. Konsekwencją jest z jednej strony uproszczenie sprawozdawczości administracyjnej (jedna data wszczęcia procedury stażowej), a z drugiej – zapewnienie studentom komfortu rzetelnego dokumentowania zdobywanych umiejętności.

Przejście na jednomiesięczny okres rozliczeniowy i elastyczność czasu pracy

Bardzo ważną, niezwykle pragmatyczną zmianą wprowadzoną pod wpływem uwag Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku oraz Uniwersytetu Medycznego w Łodzi była reforma przepisów dotyczących czasu pracy i okresów rozliczeniowych.

Argumentacja: Dotychczasowe przepisy rozporządzenia zakładały stosowanie dwumiesięcznego okresu rozliczeniowego, w ramach którego przedłużony dobowy wymiar czasu praktyki mógł być równoważony krótszym dobowym wymiarem w innych dniach. Uczelnie słusznie zauważyły, iż w nowym systemie, gdzie praktyki na III i IV roku studiów realizowane są zaledwie po jednym miesiącu (160 godzin), dwumiesięczny okres rozliczeniowy staje się fikcją prawną i jest niemożliwy do wyliczenia. Ponadto UM w Gdańsku wskazał na potrzebę rezygnacji ze sztywnego określania czasu niezdolności do odbywania praktyki (limity chorobowe) w odniesieniu do okresu 6 miesięcy, co całkowicie blokowało elastyczność przy krótkich etapach stażu.

Konsekwencje: Ministerstwo Zdrowia podzieliło te argumenty. W § 3 ust. 2 projektu rozporządzenia wyraz „dwumiesięcznym” został zastąpiony wyrazem „jednomiesięcznym”. Pozwala to na pełne zrównoważenie czasu praktyki w obrębie tego samego miesiąca, w którym student realizuje dany etap. Zgodnie z postulatem gdańskiej uczelni zrezygnowano również z niefortunnego określania czasu niezdolności do odbywania praktyki w bloku 6-miesięcznym w przepisach dotyczących usprawiedliwiania nieobecności chorobowych. Dodatkowo doprecyzowano przepis § 3 ust. 3, nakładając na opiekuna obowiązek zapoznania studenta z miesięcznym harmonogramem na co najmniej 7 dni przed rozpoczęciem „pierwszego lub kolejnego” miesiąca praktyki (wcześniej przepis mówił tylko o „kolejnym” miesiącu, co pomijało start praktyki). Konsekwencją jest pełne dostosowanie logistyczne aktu prawnego do realiów krótkich, jednomiesięcznych bloków stażowych.

Autonomia uczelni i granice regulacji – co resort pozostawił poza projektem

Raport z konsultacji publicznych jasno wyznacza również granice kompetencji Ministra Zdrowia, odrzucając postulaty, które wykraczały poza ustawowe upoważnienie.

  • Wynagrodzenia dla opiekunów: Konfederacja Lewiatan podniosła kwestię potencjalnego wzrostu obowiązków opiekunów praktyk w aptekach, wynikającego z faktu, iż studenci niższych roczników (III i IV rok) będą wymagać znacznie większej uwagi i nadzoru. Organizacja pytała o możliwość określenia w przepisach stawek wynagrodzenia dla opiekunów. Ministerstwo Zdrowia odrzuciło tę uwagę jako nieuwzględnioną, wskazując, iż wykracza ona poza zakres projektowanej regulacji oraz poza delegację ustawową zawartą w art. 12 textu ustawy o zawodzie farmaceuty.

  • Daty egzaminów i zakończenia studiów: Uniwersytet Medyczny w Łodzi wskazywał na problemy ze sprzecznością terminów organizacji egzaminów dyplomowych i określania daty zakończenia studiów. Resort zdrowia kategorycznie wyjaśnił, iż ustalenie konkretnego terminu egzaminów dyplomowych na kierunku farmacja, dokładnego momentu rozpoczęcia i zakończenia etapów praktyki oraz wskazanie daty zakończenia studiów należy do wyłącznej i suwerennej decyzji samych uczelni wyższych, które muszą te kwestie dostosować w swoich regulaminach w oparciu o nadrzędne standardy kształcenia.

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału