Gigantyczne kolejki w rodzinnym mieście Władimira Putina. "Nie wiem, co robić"

wiadomosci.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Petersburg. Kolejka po paliwo na stacji Łukoil


Mieszkańcy Sankt Petersburga, rodzinnego miasta Władimira Putina, zmagają się z bezprecedensowym kryzysem na rynku paliw, na którym cena litra benzyny przekroczyła psychologiczny próg siedmiu euro, czyli ponad 30 zł.
Idź do oryginalnego materiału