Gemini wreszcie pozna Cię na wylot. Google wprowadza Personal Intelligence

imagazine.pl 2 godzin temu

Mamy 14 stycznia 2026 roku i wygląda na to, iż Google właśnie zrobiło to, co obiecywało od lat. Do Gemini trafia funkcja Personal Intelligence.

Co to oznacza? Że sztuczna inteligencja przestaje być tylko „mądrą encyklopedią”, a staje się asystentem, który pamięta, iż nie lubisz horrorów, a w zeszłym miesiącu szukałeś butów do biegania. To koniec ery przekopywania się przez własne cyfrowe archiwum.

Josh Woodward z Google Labs ogłosił dziś wdrożenie nowej warstwy w ekosystemie Gemini. Do tej pory AI świetnie radziło sobie z wiedzą o świecie, ale wykładało się na wiedzy o Tobie. Nowa funkcja ma bezpiecznie połączyć dane z Gmaila, Zdjęć Google, YouTube’a i Wyszukiwarki, tworząc spójny obraz Twoich potrzeb.

Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

Koniec cyfrowych silosów

Największym problemem dzisiejszych asystentów było to, iż nasze dane żyły w oddzielnych pokojach. Bilet był w mailu, wspomnienie w Zdjęciach, a recenzja hotelu w Wyszukiwarce. Personal Intelligence burzy te ściany.

Jak to działa w praktyce? Po pierwsze, Gemini będzie proaktywne. Zamiast pytać „co mam obejrzeć?”, Gemini samo zaproponuje dokumentalny film na YouTube, bazując na tym, o czym ostatnio czytałeś w sieci lub o czym rozmawiałeś w mailach. Inny przykład pokazuje kontekst. jeżeli zapytasz o „ten wyjazd w góry”, AI zrozumie, iż chodzi o rezerwację z Gmaila sprzed miesiąca i zdjęcia, które wtedy zrobiłeś, a nie o ogólne hasło w Wikipedii.

Google nazywa to budowaniem „Pamięci Osobistej” (Memory Stack). System uczy się Twoich preferencji i faktów o Tobie, ale – co najważniejsze – robi to w sposób uporządkowany, pozwalając w każdej chwili sprawdzić, co AI o Tobie wie, i ewentualnie to usunąć.

Prywatność na pierwszym miejscu (bo musi być)

Wiedząc, iż łączenie dostępu do maili i zdjęć brzmi dla wielu jak koszmar prywatności, Google w dokumentacji technicznej („Building Personal Intelligence”) poświęca temu mnóstwo miejsca. Firma zapewnia, iż Twoje dane osobiste nie są używane do trenowania podstawowego modelu, z którego korzystają inni.

Stworzono osobny „Graph” (graf wiedzy) dla użytkownika, który jest odseparowany od wiedzy ogólnej. Co więcej, funkcja ta jest opcjonalna. Przy pierwszym uruchomieniu musisz wyraźnie zaznaczyć, które aplikacje chcesz połączyć. jeżeli wcześniej korzystałeś z wtyczek do Gemini (Extensions), stare połączenia zostaną wyłączone na rzecz nowego, bardziej zaawansowanego systemu.

Haczyki? Subskrypcja i geolokalizacja

Na ten moment (styczeń 2026) Personal Intelligence trafia do fazy Beta i jest dostępna wyłącznie dla subskrybentów planów Google AI Pro oraz Google AI Ultra.

Niestety, jest też gorsza wiadomość dla nas, nad Wisłą. Funkcja debiutuje w Stanach Zjednoczonych. Google zapowiada rozszerzenie dostępności na kolejne kraje i języki „z czasem”, ale znając tempo wdrażania usług AI w Unii Europejskiej, możemy chwilę poczekać. Niemniej, kierunek jest jasny: Google chce, by Gemini stało się Twoją „drugą pamięcią”, a nie tylko narzędziem do pogawędek.

„Dr Google” traci dyplom. AI usuwane z wyników medycznych po serii groźnych błędów

Jeśli artykuł Gemini wreszcie pozna Cię na wylot. Google wprowadza Personal Intelligence nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału