Ewakuacja na Manhattanie. Dawna siedziba Pfizera grozi zawaleniem

polsatnews.pl 12 godzin temu

Dwie kolumny wygięły się, a stropy na kilku piętrach zaczęły się zapadać w wieżowcu przy East 42nd Street na nowojorskim Manhattanie. Ewakuowano nie tylko dawną siedzibę koncernu Pfizer, ale też okoliczne budynki, w tym szkołę. Władze amerykańskiego miasta podkreślają, iż konstrukcja budynku przez cały czas jest niestabilna.

Angelina Katsanis / AP
Ewakuacja na Manhattanie. Wieżowiec grozi zawaleniem

Jak podała agencja AP, alarm wszczęto po zgłoszeniu o spadających cegłach z wieżowca. Strażacy po przybyciu na miejsce odkryli, iż wygięły się dwa elementy nośne na 21. i 22. piętrze. Z kolei stropy między 21. a 26. kondygnacją zaczęły się zapadać.

Komisarz nowojorskiego Departamentu Budynków Ahmed Tigani przekazał później, iż inspektorzy nie znaleźli dowodów, by fragmenty elewacji rzeczywiście odpadły od wieżowca. Mimo to ulice w pobliżu zamknięto dla pieszych i samochodów, a służby wyznaczyły strefę zagrożenia.

ZOBACZ: Wielka ewakuacja we Wrocławiu. Trzy tysiące ludzi musi opuścić domy

- Wieżowiec pozostaje niestabilny. To niezwykle poważna sytuacja - powiedział podczas konferencji prasowej burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani.

Nowy Jork. Biurowiec miał stać się apartamentowcem. Coś poszło nie tak

Nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Ewakuowano nie tylko sam wieżowiec, ale także pobliskie budynki. Wśród nich znalazła się szkoła, do której chodzi około 400 uczniów.

Strażacy i inżynierowie nie weszli od razu do środka. Konstrukcja jest monitorowana z użyciem dronów, aby ograniczyć ryzyko dla ratowników. Miasto wspólnie z inżynierem odpowiedzialnym za inwestycję przygotowuje plan awaryjnego podparcia uszkodzonych stropów.

ZOBACZ: Chwile grozy w Szczecinie. Nagranie z miejskim autobusem mrozi krew

Szef nowojorskiej straży pożarnej John Esposito ocenił, iż ze względu na stalową konstrukcję budynku ewentualne uszkodzenie miałoby charakter lokalny. Nie oznacza to jednak końca zagrożenia, ponieważ służby przez cały czas analizują stan wieżowca.

Obiekt ma 37 pięter i przez lata był główną siedzibą firmy Pfizer. Powstały w latach 70. XX wieku gmach jest w tej chwili przebudowywany z biurowca na kompleks mieszkaniowy. Projekt zakłada dodanie kilkunastu kondygnacji oraz stworzenie ponad 1600 mieszkań. Według AP ma to być największa tego typu konwersja w historii Nowego Jorku.

WIDEO: "Oni nic nie wiedzą". Ziobro zabrał głos ws. unieważnienia mu dokumentów
Idź do oryginalnego materiału