Ewa miała idealne życie, pić zaczęła po 40. Do lęku dołączyły depresja i myśli samobójcze. A mąż nie widział problemu

newsweek.pl 1 godzina temu
Z każdego bagna można wyjść — mówi Sara, która zostawiła swoje dzieci, piła od rana do nocy, wszędzie chodziła z butelką. Opowieści alkoholiczek o zrywaniu z piciem.
Idź do oryginalnego materiału