Elbląska stacja wciąż z barierami. Senator Wcisła: są plany przebudowy, brakuje pieniędzy

razemztoba.pl 8 godzin temu

Zapewnienie pomocy przy wejściu do pociągu nie zawsze oznacza, iż pasażer rzeczywiście odbędzie podróż. O problemach z dostępnością elbląskiej stacji kolejowej mówił podczas piątkowego briefingu prasowego, 25 września, senator Jerzy Wcisła. Zapowiedział dalsze interwencje i starania o finansowanie przebudowy. Jak przekazał, inwestycja jest uwzględniona w planach kolei, ale pieniądze na jej realizację pozostają kwestią nierozstrzygniętą.

Dla osób poruszających się na wózkach, seniorów i pasażerów mających trudności z pokonywaniem schodów podróż z Elbląga przez cały czas wymaga mierzenia się z barierami. Senator przywołał doświadczenia swojego asystenta Szymona Haka, zawodnika kadry narodowej i IKS Atak w hokeju na sledżach, który porusza się na wózku. To on w imieniu parlamentarzysty podejmował interwencje w spółkach kolejowych.

– Zdarzało się, iż nie mógł wyjechać z Elbląga, ponieważ nie było pracowników, którzy pomogliby mu dostać się na peron lub wsiąść do pociągu – relacjonował Jerzy Wcisła.

Senator przekazał, iż temat dostępności stacji poruszał zarówno w korespondencji, jak i podczas bezpośrednich rozmów z wiceministrem infrastruktury Piotrem Malepszakiem.

Pomoc w deklaracjach i trudności w praktyce

Wcisła wskazał na różnicę między zapewnieniami dotyczącymi asysty a doświadczeniami podróżnych. Z przekazywanych mu informacji wynika, iż pierwszy peron jest dostępny, natomiast dotarcie na drugi i trzeci jest możliwe przez przejście w poziomie torów, pod opieką pracownika kolei. Pomoc ma obejmować również wsiadanie do pociągu.

– Wiem jednak, iż w praktyce ten system nie zawsze działa. Przykładem jest sytuacja mojego asystenta, który nie był w stanie wsiąść do pociągu i odbyć zaplanowanej podróży. Dlatego będę przez cały czas interweniował – zapowiedział senator.

O podobnych trudnościach pisaliśmy już w marcu. Podczas konferencji Ruchu Obywatelskiego Nowy Elbląg wskazywano na brak wind, niskie perony i bariery informacyjne. Mateusz Majkut, członek Rady Dostępności przy Ministrze Funduszy i Polityki Regionalnej, opowiadał wówczas, iż podróż do Elbląga wymagała od niego przesiadki w Malborku na pociąg regionalny. Problemem była różnica wysokości między peronem a wejściem do wagonu. Pełną relację można przeczytać w artykule „Mamy XXI w. To nie tak powinno być”.

Wniosek, odpowiedź kolei i skarga do PFRON

Sprawa doczekała się również formalnych działań. Jak opisywaliśmy w maju, po wniosku o zapewnienie dostępności stacji Ruch Obywatelski Nowy Elbląg, wspierający działania Mateusza Majkuta, złożył skargę do PFRON.

PKP Polskie Linie Kolejowe wskazywały w odpowiedzi, iż dostęp do peronów jest możliwy, choć w przypadku drugiego i trzeciego wymaga asysty. Spółka dostrzegała jednocześnie potrzebę modernizacji, informując o braku środków. Szczegóły stanowiska kolei i argumenty autorów skargi przedstawiliśmy w materiale „Zdaniem PKP elbląski dworzec jest dostępny. «Dostępność nie może być tylko deklaracją»”.

Przebudowa ma być częścią większej inwestycji

Podczas dzisiejszego briefingu senator poinformował, iż szansą na usunięcie barier jest modernizacja linii kolejowej nr 204, prowadzącej z Malborka do Braniewa. Jak przekazał, otrzymał zapewnienie ministerstwa, iż przedsięwzięcie obejmie również przebudowę stacji w Elblągu.

– Dobrze, iż zadanie zostało już ujęte w planach kolei. Brakuje jednak potwierdzenia, iż są na nie środki. O ich zabezpieczenie będę zabiegał – mówił Wcisła.

Według jego relacji prace na odcinku Malbork–Elbląg prowadzone są z doraźnie pozyskiwanych pieniędzy. Obejmują dostosowanie linii do prędkości 160 kilometrów na godzinę, modernizację stacji i zabezpieczenie przejazdów. Finansowanie kolejnego etapu, obejmującego elbląską stację, pozostaje jednak wyzwaniem.

Senator zapowiedział wystąpienie do PFRON z pytaniem o możliwość częściowego wsparcia inwestycji. Chce również rozmawiać z władzami Elbląga.

Tunel służy także mieszkańcom

Wcisła zwrócił uwagę, iż przejście podziemne łączące perony pełni również funkcję połączenia między częściami miasta. Bariery utrudniają więc codzienne przemieszczanie się także osobom, które nie planują podróży pociągiem.

– Osoby z niepełnosprawnościami nie mogą swobodnie z niego korzystać, a to ogranicza ich poruszanie się po mieście. Mam więc nadzieję, iż samorząd również zaangażuje się w tę sprawę – powiedział.

Jako dodatkowy argument za przebudową przywołał przewidywany wzrost znaczenia Elbląga w sieci kolejowej. Według przedstawionych przez niego informacji stacja ma obsługiwać trzy ważne magistrale, a liczba pasażerów ma wzrosnąć o 171 procent. Senator ocenił, iż taka perspektywa tym bardziej uzasadnia dostosowanie infrastruktury do potrzeb wszystkich podróżnych.

Rok 2030 pozostaje nadzieją, nie potwierdzonym terminem

Wcisła wyraził nadzieję, iż do 2030 roku uda się zmodernizować perony i zamontować windy. Nie przedstawił jednak potwierdzenia finansowania ani harmonogramu robót.

Warto przy tym przypomnieć, iż w odpowiedzi kolei opisywanej przez nas w maju projekt dotyczący linii nr 204 znajdował się na liście rezerwowej Krajowego Programu Kolejowego do 2030 roku, z perspektywą do 2032 roku. Dalsze prace uzależniano od pozyskania środków.

Dzisiejsza wypowiedź senatora oznacza zatem zapowiedź dalszych starań o inwestycję. Dla pasażerów najważniejsze pozostają konkretne decyzje: zabezpieczenie pieniędzy, ustalenie terminu prac i stworzenie warunków, w których podróż nie będzie zależała od pokonywania barier i dostępności pomocy innych osób.

Idź do oryginalnego materiału