Pięć godzin - tyle czekał na SOR Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu na konsultację neurologiczną, a dziś wymaga pomocy przy niemal każdej czynności. Żona pana Grzegorza uważa, iż opóźnienie w diagnostyce udaru doprowadziło do jego niepełnosprawności; szpital nie stwierdził nieprawidłowości, a Rzecznik Praw Pacjenta odmówił przyznania świadczenia.