Pod koniec maja do Ministerstwa Zdrowia wpłynęła interpelacja od posła Dariusza Mateckiego i Zbigniewa Ziobro. Dotyczy ona “projektowanych zmian dotyczących recept rocznych, zasad refundacji leków oraz odbioru leków z programów lekowych w aptekach”. Posłowie odnoszą się w niej do jednej z publikacji prasowych na temat projektu Ustawy o Receptach. Projektu, który pod koniec kwietnia trafił do prekonsultacji. Znalazły się w niej propozycje przepisów, które mają uporządkować zasady wystawiania i realizacji recept.
– Zwracam się z interpelacją w sprawie potencjalnych skutków tych rozwiązań dla pacjentów, farmaceutów, lekarzy oraz producentów leków. Z publikacji wynika, iż choć sam kierunek zmian jest co do zasady oceniany pozytywnie przez część środowisk, to konkretne propozycje Ministerstwa Zdrowia budzą poważne wątpliwości praktyczne. Dotyczą one zwłaszcza recept rocznych, limitu refundacji do 60 dni terapii, krótkiego okresu na realizację kolejnej części recepty, niejasności związanych z różnymi wielkościami opakowań oraz modelu odbioru leków z programów lekowych w aptekach – czytamy w interpelacji.
Zgodnie z projektem pacjent ma zachować możliwość nabycia leku w dowolnej ilości. Jednak w części przekraczającej 60-dniowy okres stosowania miałby ponosić pełną odpłatność. Refundacja kolejnej części recepty miałaby być możliwa dopiero po upływie 3/4 okresu stosowania wcześniej wydanego leku.
– W praktyce oznaczałoby to, iż pacjent mógłby mieć jedynie około 15 dni na wykupienie kolejnej partii leku refundowanego. Takie rozwiązanie może być szczególnie problematyczne dla osób starszych, przewlekle chorych, mieszkańców mniejszych miejscowości, osób z ograniczoną mobilnością, a także pacjentów, którzy napotkają okresowe braki leków w aptekach – uważają parlamentarzyści.
Wątpliwości i interpretacje…
Ich dodatkowe wątpliwości budzi sposób rozliczania refundacji w przypadku leków dostępnych w opakowaniach o różnej wielkości, np. 28, 30, 56, 86, 90 czy 120 tabletek. Nie jest jasne, czy opakowanie przekraczające granicę 60 dni terapii będzie refundowane w całości, częściowo czy też stanie się pełnopłatne.
– Brak precyzyjnych przepisów może prowadzić do chaosu interpretacyjnego. Sporów między pacjentami a aptekami oraz ryzyka przerzucenia kosztów na chorych – uważają posłowie.
Poza tym ich niepokój budzi także proponowany model odbioru leków z programów lekowych w aptekach.
– Sama idea ułatwienia pacjentom dostępu do leków bez konieczności każdorazowej wizyty w szpitalu zasługuje na poparcie. Jednak rozwiązanie, w którym leki miałyby być dostępne jedynie w aptekach wskazanych przez prezesa NFZ, może w praktyce nie rozwiązać problemu, ale jedynie zastąpić obowiązek dojazdu do wybranego szpitala obowiązkiem dojazdu do wybranej apteki. Taka zmiana byłaby pozorna, a nie realnie propracjencka – twierdzą posłowie.
20 pytań o Ustawę o Receptach
W swojej interpelacji posłowie Matecki i Ziobro skierowali w sumie 20 pytań do Ministerstwa Zdrowia, dotyczących projektu Ustawy o Receptach. Wszystkie dostępne są na stronach Sejmowych, pod TYM adresem.
– Projektowane przepisy nie mogą być kolejnym przykładem działań rządu Donalda Tuska, które pod hasłem „porządkowania systemu“ w praktyce komplikują życie pacjentom i przerzucają na nich dodatkowe koszty. Reforma recept powinna wzmacniać bezpieczeństwo leczenia, ograniczać nadużycia i marnotrawstwo leków. Ale nie może odbywać się kosztem osób przewlekle chorych, seniorów i pacjentów zależnych od stałego dostępu do terapii – piszą posłowie.









![’Źli behapowcy’ kontra narzekający pracownicy. W Płocku po raz kolejny Orlen zorganizował Targi o bezpieczeństwie [FOTO]](https://dziennikplocki.pl/wp-content/uploads/2026/06/ws1-3.jpg)


