Rozwój technologii sprawił, iż coraz więcej czasu spędzamy przed monitorami. W związku z tym wady wzroku stają się coraz powszechniejsze. Dofinansowanie okularów od pracodawcy może być zatem sporym wsparciem dla wielu osób. Będzie ono nam jednak przysługiwać tylko w określonych okólnościach. Istotne są tu zarówno warunki pracy, jak i dopełnienie formalności.
REKLAMA
Zobacz wideo Właściciel firmy utrzymuje pracownika? Jest odwrotnie
Czy pracodawca ma obowiązek finansować okulary? Wniosek o dofinansowanie okularów musi zawierać kilka rzeczy
Każdy pracownik zatrudniony na umowę o pracę (a także praktykant i stażysta) ma prawo do dopłaty do okularów korekcyjnych od pracodawcy. Pracodawca ma z kolei obowiązek takie dofinansowanie wypłacić. Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, iż od 2023 roku obejmuje to również szkła kontaktowe. Kwestie te regulują odpowiednie przepisy prawa pracy.
Pracodawca jest obowiązany dostarczyć pracownikowi nieodpłatnie środki ochrony indywidualnej zabezpieczające przed działaniem niebezpiecznych i szkodliwych dla zdrowia czynników występujących w środowisku pracy oraz informować go o sposobach posługiwania się tymi środkami
- czytamy w art. 237. Kodeksu pracy. Co ważne, osoba ubiegająca się o dofinansowanie musi używać monitora ekranowego co najmniej przez połowę dobowego wymiaru czasu pracy, czyli cztery godziny przy 40 godniowym tygodniu pracy. Ponadto potrzebne nam będzie orzeczenie lekarskie z badań przeprowadzonych w ramach profilaktycznej opieki zdrowotnej, w którym lekarz medycyny pracy zaznaczy, iż potrzebujemy okularów lub szkieł kontaktowych do pracy. Wniosek o dofinansowanie składamy już po zakupie okularów. Należy do niego załączyć zaświadczenie lekarskie wraz z fakturą potwierdzającą nasze wydatki. Ile dokładnie możemy dzięki temu odzyskać?
Zobacz też: Szukają polskich fachowców do pracy. Płacą choćby 150 zł za godzinę. Nie wymagają znajomości języka
Ile wynosi dopłata do okularów od pracodawcy? Nie każdy pracownik dostanie tyle samo
Portal Infor podkreśla, iż przepisy nie wskazują, ile powinno wynosić dofinansowanie w omawianym przypadku. Pracodawcy decydują o tym indywidualnie i uwzględniają zapisy na ten temat w wewnętrznych regulaminach. Obejmuje to zarówno wysokość dopłaty, jak i częstotliwość jej udzielania. Z reguły jest to około 300 zł przysługujące np. raz na dwa lata.
Z drugiej strony niektórzy otrzymują znacznie mniej. We wrześniu 2024 roku posłanka Marta Stożek w interpelacji nr 4813 do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej opisała przypadek pracownicy, która dostała tylko 140 zł, choć na okulary wydała aż 900 zł. W związku z tym Stożek zaproponowała, aby wyznaczyć minimalną kwotę dofinansowania, np. 50 proc. kosztów zakupu okularów korekcyjnych lub przynajmniej 500 zł. Argumentem były wysokie koszty zakupu okularów. Oprócz tego zasugerowała, by zmienić przepisy dotyczące częstotliwości wymiany okularów. Ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk odpowiedziała jednak, iż w najbliższym czasie takie zmiany nie zostaną wprowadzone.
Ustawodawca, zdając sobie sprawę z różnej kondycji finansowej poszczególnych firm i zakładów pracy, pozostawił pracodawcom dowolność w ustalaniu wysokości refundowanych kosztów. Zwyczajowo przyjmuje się, iż refundacja obejmuje koszt zakupu wymaganych w zaleceniu lekarskim szkieł korekcyjnych wraz z podstawową wersją oprawek niezbędnych do ich osadzenia (po dokonaniu rozpoznania w zakładach optycznych w danym rejonie)
- podkreśla ministra w opublikowanej odpowiedzi.
Źródło: infor.pl, gov.pl
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.











