Badanie krwi pozwoli przewidzieć atak astmy

termedia.pl 5 godzin temu
Zdjęcie: 123RF


Naukowcy opracowali czułą i dokładną metodę, pozwalającą przewidzieć wystąpienie ataku astmy. Zaobserwowali, iż dzięki oznaczeniu we krwi stosunku sfingolipidów do steroidów są w stanie ocenić ryzyko zaostrzenia choroby z dużym wyprzedzeniem. O wynikach badań poinformowało pismo „Nature Communications”.



Metodę przewidywania zaostrzeń astmy z wysoką dokładnością opracowali naukowcy z Mass General Brigham (USA) oraz Karolinska Institutet (Szwecja). Przeanalizowali dane z trzech dużych kohort chorych na astmę, obejmujących łącznie ponad 2500 uczestników, poparte dekadami elektronicznej dokumentacji medycznej.

Naukowcy zastosowali metodę zwaną metabolomiką do pomiaru poziomu małych cząsteczek we krwi osób z astmą. Zidentyfikowali istotną zależność między dwiema klasami metabolitów, sfingolipidami i steroidami a kontrolą astmy.

W szczególności stwierdzili, iż stosunek sfingolipidów do steroidów pozwala przewidywać ryzyko zaostrzenia w okresie 5 lat. W niektórych przypadkach model mógł różnicować czas do pierwszego zaostrzenia między grupami wysokiego i niskiego ryzyka o prawie cały rok.

Lekarze będą mogli zainterweniować przed wystąpieniem ataku

– Jednym z największych wyzwań w leczeniu astmy jest to, iż w tej chwili nie mamy skutecznego sposobu, aby przewidzieć, który pacjent będzie miał ciężki atak w najbliższej przyszłości. Nasze odkrycia rozwiązują kluczową, niezaspokojoną potrzebę. Mierząc równowagę między określonymi sfingolipidami i steroidami we krwi, możemy identyfikować pacjentów wysokiego ryzyka z 90-proc. dokładnością, co pozwala lekarzom na interwencję przed wystąpieniem ataku – wskazała Jessica Lasky-Su, adiunkt w Channing Division of Network Medicine w Mass General Brigham and Harvard Medical School.

Zespół odkrył, iż chociaż poziomy poszczególnych metabolitów dostarczają pewnych informacji, najpewniejszym wskaźnikiem pozwalającym przewidzieć przyszły stan zdrowia jest stosunek sfingolipidów do steroidów.

– Odkryliśmy, iż interakcja między sfingolipidami a steroidami wpływa na profil ryzyka. To podejście ma nie tylko znaczenie biologiczne, ale także jest solidne analitycznie, co czyni je wysoce odpowiednim do opracowania praktycznego i opłacalnego testu klinicznego – podkreślił Craig E. Wheelock z Karolinska Institutet.

Badanie będzie można łatwo wdrożyć w standardowych laboratoriach

Badanie kliniczne oparte na stosunku sfingolipidów do steroidów można by łatwo wdrożyć w standardowych laboratoriach, pomagając lekarzom identyfikować pacjentów, którzy wydają się stabilni, ale mają podstawowe zaburzenia metaboliczne.

Naukowcy podkreślają jednak, iż wyniki wymagają dalszej oceny, zanim test będzie mógł zostać zastosowany w praktyce klinicznej. Potrzebne są między innymi dalsze badania z udziałem pacjentów z astmą, w tym bezpośrednie badania kliniczne.

Przeczytaj także: „Leczenie biologiczne astmy ciężkiej – komentarz prof. Kariny Jahnz-Różyk ►”, „W leczeniu astmy zawodzi system”, „Benralizumab w astmie i POChP”.

Idź do oryginalnego materiału