Apel o ograniczenie niepotrzebnego użycia podtlenku azotu w stomatologii

dentonet.pl 5 dni temu

Nowe badanie naukowców z UCL Eastman Dental Institute wykazało znaczący ślad węglowy sedacji wziewnej w brytyjskich gabinetach dentystycznych. Autorzy wskazują na duże różnice w praktykach klinicznych i wzywają do ograniczenia marnotrawstwa gazu bez pogorszenia jakości opieki nad pacjentem.

Sedacja wziewna z użyciem podtlenku azotu – powszechnie znanego jako gaz rozweselający – od lat stanowi sprawdzoną i bezpieczną metodę kontroli lęku stomatologicznego u dzieci oraz dorosłych. Nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z UCL Eastman Dental Institute pokazuje jednak, iż technika ta wiąże się z istotnym obciążeniem środowiska naturalnego, a sposób jej stosowania znacząco różni się w zależności od placówki.

Wyniki pracy opublikowano na łamach „British Dental Journal”. To pierwsze badanie, które w tak szerokim zakresie oszacowało wpływ środowiskowy stosowania podtlenku azotu w stomatologii w różnych sektorach opieki w Wielkiej Brytanii.

Znaczący ślad węglowy pojedynczej wizyty

Zespół badawczy przeanalizował dane z 891 zabiegów z zastosowaniem sedacji wziewnej zebrane w 31 jednostkach stomatologicznych obejmujących łącznie 128 placówek.

Średni ślad węglowy jednej wizyty z zastosowaniem sedacji wyniósł 28,6 kg ekwiwalentu dwutlenku węgla (kg CO₂e), co odpowiada przejechaniu 72,8 mil samochodem z silnikiem benzynowym. W ujęciu tygodniowym, emisje związane z klinicznym użyciem podtlenku azotu wahały się od 38,9 do 1 849 kg CO₂e w zależności od placówki. Ta najwyższa wartość odpowiada emisjom generowanym przez przejechanie 4 709 mil autem benzynowym.

Podtlenek azotu ma potencjał cieplarniany aż 273 razy większy niż dwutlenek węgla, co czyni go szczególnie istotnym z punktu widzenia polityki klimatycznej.

Różnice w dostarczaniu i podawaniu gazu

Analiza wykazała, iż większość badanych ośrodków korzystała z indywidualnych butli z gazem, natomiast mniejsza część – z centralnych systemów rurociągowych. Co istotne, średni poziom marnotrawstwa był o 30% wyższy w placówkach korzystających z systemów centralnych niż w tych używających butli, choć w obu grupach obserwowano znaczne wahania.

Podtlenek azotu odgrywa istotną rolę w opiece stomatologicznej, szczególnie w leczeniu dzieci i młodzieży, ale jest również silnym gazem cieplarnianym. Nasze badanie pokazuje, iż jego wpływ środowiskowy znacznie różni się między placówkami, głównie z powodu odmiennych sposobów dostarczania i podawania gazu – powiedziała cytowana w komunikacie pierwsza autorka publikacji, dr Alexandra Lyne z UCL Eastman Dental Institute.

Rekomendujemy monitorowanie zużycia, ograniczanie niepotrzebnych strat oraz – tam, gdzie to możliwe – standaryzację praktyk. Dzięki temu można zmniejszyć emisje bez uszczerbku dla jakości opieki nad pacjentem – dodała.

Współautor badania prof. Paul Ashley zwrócił uwagę na duże rozbieżności w parametrach klinicznych. – Nasza analiza wykazała znaczne różnice w sposobie podawania podtlenku azotu – przepływy wahały się od 1 do 13 litrów na minutę, bez wyraźnego związku z wiekiem pacjenta. To sugeruje, iż wielu pacjentów może otrzymywać większe ilości gazu, niż faktycznie potrzebują.

– Wyższe przepływy nie poprawiają komfortu pacjenta ani wyników leczenia, natomiast zwiększają zużycie gazu i jego wpływ na środowisko. To wyraźna szansa na prowadzenie równie skutecznej, ale bardziej przemyślanej i skoncentrowanej na pacjencie opieki – powiedział.

Skuteczność kliniczna a koszt środowiskowy

Pomimo różnic w zużyciu i poziomie marnotrawstwa, skuteczność sedacji wziewnej była wysoka – 92% zabiegów stomatologicznych przeprowadzonych z jej użyciem zakończyło się powodzeniem. Aż 83% pacjentów stanowiły dzieci i młodzież, dla których sedacja wziewna jest jedyną standardową metodą sedacji.

Część placówek deklarowała rutynowe stosowanie sedacji podczas wizyt adaptacyjnych obejmujących proste, nieinwazyjne procedury. Celem takich wizyt jest stopniowe oswajanie dziecka z gabinetem i budowanie pozytywnych doświadczeń związanych z leczeniem.

Badanie nie wykazało jednak istotnych różnic w odsetku powodzenia leczenia między ośrodkami oferującymi adaptację w sedacji a tymi, które jej nie stosowały. Rodzi to pytania o zasadność środowiskowego kosztu tej praktyki.

Rekomendacje dla środowiska stomatologicznego

Autorzy podkreślają, iż choć sedacja wziewna przynosi wyraźne korzyści kliniczne, zwłaszcza w stomatologii dziecięcej, lekarze dentyści powinni podejmować działania zmniejszające jej wpływ na środowisko. Rekomendacje obejmują przede wszystkim audyt zużycia gazu i poziomu strat, minimalizowanie przepływów i czasu podawania, weryfikację rutynowego stosowania sedacji podczas wizyt adaptacyjnych oraz rozważanie alternatywnych metod postępowania tam, gdzie to możliwe.

Naukowcy apelują również, aby towarzystwa naukowe i organizacje branżowe uwzględniały wpływ środowiskowy podtlenku azotu w przyszłych wytycznych dotyczących sedacji stomatologicznej oraz wspierały dalsze badania nad optymalizacją jego klinicznego stosowania.

Źródło: https://www.ucl.ac.uk

Nastawienie lekarza do małego pacjenta, otoczenie i wystrój gabinetu, podejście całego zespołu stomatologiczna i wiedza rodziców dotycząca tego, jak przygotować dziecko do pierwszej wizyty – to, zdaniem lek. dent. Mai Lipiec, kilka czynników, które mogą pomóc uchronić młodych pacjentów przed rozwojem dentofobii.

Idź do oryginalnego materiału