Europejska Unia Szpitali Prywatnych od 35 lat aktywnie wspiera systemy ochrony zdrowia w Europie. – Nie ma pacjenta prywatnego i publicznego – jest jeden pacjent – podkreślił Andrzej Sokołowski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych, wskazując na zwiększającą się rolę sektora prywatnego w dostępie do świadczeń, innowacji oraz współpracy z sektorem publicznym.
Obchodzony w styczniu 2026 roku jubileusz 35-lecia Europejskiej Unii Szpitali Prywatnych (EUHP) to okazja do rozmowy Andrzejem Sokołowskim, prezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych (OSSP) na temat kondycji prywatnego sektora medycznego w Polsce i Europie.
EUHP to organizacja założona w 1991 roku w Rzymie, zrzeszająca w tej chwili ponad 6 tys. placówek z 17 krajów, w tym członków Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych.
Szpitale
prywatne jako pierwsze podniosły standard opieki
Prezes Andrzej Sokołowski, wspominając początki Europejskiej Unii Szpitali Prywatnych, podkreślił, iż już 35 lat temu europejskie szpitale prywatne uznały, iż powinny mieć większy wpływ na kształt systemu ochrony zdrowia w Europie.
Polska od lat aktywnie uczestniczy w pracach unii. – Miałem zaszczyt pełnić funkcje sekretarza i prezydenta Walnego Zgromadzenia EUHP przez dwie kadencje. Polska jest dziś rozpoznawalnym i liczącym się członkiem tej organizacji – zaznaczył Sokołowski.
Zdaniem prezesa OSSP w ciągu ostatnich 35 lat nastąpiła ogromna zmiana w podejściu do pacjenta, jak również same oczekiwania pacjentów.
– Polacy chcą dziś lepszego dostępu do leczenia, nowoczesnych terapii, innowacyjnych rozwiązań i wyższych standardów w ramach dostępnych procedur. Sektor prywatny od początku odpowiadał na te potrzeby, proponując i wprowadzając rozwiązania, które później stawały się standardem także w szpitalach publicznych – powiedział Sokołowski.
Zwrócił uwagę, iż jeszcze w latach 90. jednoosobowe sale, lepsze wyżywienie i wysoka jakość obsługi były w polskich szpitalach rzadkością.
– To właśnie szpitale prywatne jako pierwsze podniosły standard opieki, co przełożyło się na realną poprawę komfortu pacjentów – stwierdził, przyznając także, iż przez wiele lat sektor prywatny był w Polsce marginalizowany.
– Nasza korespondencja do Ministerstwa Zdrowia pozostawała bez odpowiedzi. Dopiero członkostwo w EUHP oraz interwencje poprzez struktury europejskie spowodowały, że zaczęto traktować nas poważnie. Dziś stale pozostajemy w dialogu z resortem zdrowia. Jesteśmy zapraszani do opiniowania dokumentów i udziału w konsultacjach – podkreślił Sokołowski.
Jak zobrazował, aktualnie sektor prywatny w Polsce odpowiada za około 20 proc. łóżek szpitalnych i ponad 20 proc. zabiegów operacyjnych. Co więcej, to właśnie w szpitalach prywatnych bardzo często jako pierwsze wprowadzane są innowacyjne procedury medyczne.
Jubileuszowy apel
Prezes Sokołowski poinformował, że podczas jubileuszowego zgromadzenia EUHP w Rzymie przyjęto tzw. Deklarację Rzymską, wzywającą do ściślejszej współpracy między sektorem prywatnym i publicznym. – Nie ma pacjenta prywatnego i publicznego – jest jeden pacjent. A szkoda zdrowotna jest taka sama, niezależnie od formy własności szpitala — powiedział.
W deklaracji szczególny nacisk położono na wspólne działania wobec kluczowych wyzwań, takich jak brak kadr medycznych, cyfryzacja i cyberbezpieczeństwo. Andrzej Sokołowski zaznaczył, iż sektor prywatny chce współpracować z sektorem publicznym na poziomie krajowym i europejskim. Celem nie jest konkurowanie o procedury kosztem pacjentów.
Jesteśmy integralną częścią systemu
Ważnym wątkiem jubileuszu była też kwestia kształcenia kadr.
– W Europie sektor prywatny od dawna angażuje się w tworzenie uczelni medycznych, instytutów badawczych i szpitali klinicznych. Przykładem jest Mediolan, gdzie prywatna inicjatywa doprowadziła do powstania jednego z największych szpitali klinicznych w Europie, z własną uczelnią i zapleczem badawczym – dodał.
– Szpitale prywatne leczą bezpłatnie – na podstawie kontraktów publicznych, tak samo jak szpitale publiczne. Różni nas jedynie forma własności budynków i sprzętu. System ochrony zdrowia nie może funkcjonować bez sektora prywatnego. Jesteśmy jego integralną częścią i współodpowiadamy za zdrowie pacjentów – podsumował prezes Andrzej Sokołowski.
Deklaracja Rzymska poniżej.














