Chwilowo w moim życiu nic się nie dzieje. A może dzieje się, tylko nie warto o tym pisać? Dlatego wrzucam Wam kilka "złotych myśli", "dobrych rad", "cytatów mądrzejszych od nas". Niektóre pojawiły się już na tym blogu, inne debiutują. Ich wybór jest zupełnie przypadkowy.







Któryś cytat szczególnie do Was przemówił? Z którymś możecie się identyfikować?
Ja wracam do pisania rozważań na Drogę Krzyżową na najbliższe spotkanie "Rafałków" z Wadowic. Zgłosiłam chęć, dostałam zielone światło. To akurat lubię. Nie wiem, czy mam do tego talent, nie mnie to oceniać. Ale o ile mam, to może warto go rozwijać, choćby w tak banalny sposób. Jak dla mnie jest to też dobry sposób w czynne włączenie się w funkcjonowanie wspólnoty. Co prawda trochę trudu mi sprawia napisania wszystkiego w tematyce Aniołów Stróży, ale wierzę, iż z Bożą pomocą coś tam naskrobię i choćby będzie to miało jakiś sens. Wszystko jednak rozstrzygnie się za dwa tygodnie.
Dbajcie o siebie i trzymajcie się ciepło! Bo wiosna tuż, tuż!








