14 mln zł do zwrotu, leki na PESEL i spór z raperem. Łukasz Pietrzak odpowiada krytykom…

mgr.farm 5 godzin temu

Minęły dwa lata od momentu, gdy mgr farm. Łukasz Pietrzak stanął na czele Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego (GIF). To okres naznaczony intensywnym przeciwdziałaniem szarej strefie, porządkowaniem rynku po przełomowych wyrokach sądowych oraz budowaniem nowej strategii opieki zdrowotnej. W rozmowie na łamach najnowszego numeru magazynu MGR.FARM szef inspekcji podsumowuje swoją dotychczasową kadencję. Otwarcie odnosi się do najtrudniejszych decyzji urzędu, głośnych spraw medialnych oraz nadchodzących wyzwań.

Bezpieczeństwo lekowe jak militarne

Pytany o najważniejsze osiągnięcia swojej dotychczasowej pracy, Łukasz Pietrzak w pierwszej kolejności wskazuje na bezkompromisową walkę z przestępczością lekową. Skuteczna koordynacja działań GIF z Ministerstwem Zdrowia, Centrum e-Zdrowia, Rzecznikiem Praw Pacjenta oraz służbami mundurowymi — Policją, CBŚP i CBZC — pozwoliła na uderzenie w system nieuzasadnionej medycznie preskrypcji leków opioidowych. Efektem tego było nie tylko rozbicie grup przestępczych pośredniczących w wyprowadzaniu preparatów z aptek, ale również wyraźna zmiana dynamiki sprzedaży tych substancji na rynku.

Drugim filarem działalności GIF stało się budowanie krajowej odporności lekowego systemu poprzez udział w tworzeniu listy leków krytycznych oraz Strategii Polityki Lekowej Państwa na lata 2027–2032. Szef inspektoratu redefiniuje przy tym pojęcie bezpieczeństwa zdrowotnego:

– Jak często podkreślam, bezpieczeństwo lekowe powinno być stawiane na równi z bezpieczeństwem militarnym, a co najważniejsze — trzeba je budować, zanim pojawi się kryzys. Dlatego nie możemy go pomijać w tworzeniu odporności kraju — zaznacza Łukasz Pietrzak.

Trzecim kluczowym obszarem okazało się aktywne wspieranie wdrożenia opieki farmaceutycznej, która z inicjatywy GIF znalazła podatny grunt w planach strategicznych resortu zdrowia.

Uszczelnienie zakupu leków OTC z psychoaktywnymi substancjami

Problem pozamedycznego wykorzystywania leków dostępnych bez recepty (OTC), zawierających takie substancje jak pseudoefedryna, kodeina czy dekstrometorfan, Łukasz Pietrzak zna jeszcze z czasów pracy za aptecznym stołem. Dotychczasowe instrumenty — czyli prawo odmowy wydania leku przez farmaceutę oraz limity ilościowe na jedną transakcję — okazały się niewystarczające. Pacjenci szukający substancji odurzających omijali ograniczenia poprzez tzw. „turystykę apteczną”, polegającą na odwiedzaniu kolejnych placówek.

Odpowiedzią GIF jest przygotowany projekt zmian systemowych, który trafił już do Ministerstwa Zdrowia:

– Kierunek rozwiązania polega na powiązaniu wydania tych preparatów z tożsamością nabywcy oraz odnotowaniu transakcji w systemie elektronicznym. Dzięki temu kontrola obejmowałaby zakupy w różnych aptekach. Numer PESEL byłby narzędziem identyfikacji, a farmaceuta otrzymywałby informację potrzebną do zastosowania ograniczeń — wyjaśnia Główny Inspektor.

Sprawa utworu Taco Hemingwaya: Prawo równe dla wszystkich

Duże emocje społeczne wywołała z kolei decyzja GIF dotycząca utworu rapera Taco Hemingwaya, w którym wymieniona została nazwa handlowa leku z kodeiną. Działanie inspekcji, określane jest przez część opinii publicznej i Rzecznika Praw Obywatelskich jako cenzura. w tej chwili jest przedmiotem postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie. Łukasz Pietrzak stanowczo odpiera zarzuty i nie żałuje podjętych kroków:

– Rozpoznawalność autora przekazu ani perspektywa krytyki nie mogą decydować o tym, czy inspekcja podejmie działania. (…) Określenie „cenzura” nie oddaje przedmiotu tego postępowania. GIF oceniał konkretny przekaz pod kątem przepisów dotyczących reklamy produktu leczniczego. Artykuł 57 Prawa farmaceutycznego zabrania kierowania do publicznej wiadomości reklamy dotyczącej produktów leczniczych zawierających środki odurzające i substancje psychotropowe – mówi Pietrzak.

Główny Inspektor zwraca uwagę, iż bez względu na to, czy chodzi o twórczość artystyczną, satyrę, czy posty influencerów i samych farmaceutów w mediach społecznościowych, przepisy zabraniające reklamy leków na receptę i psychotropów muszą być egzekwowane jednakowo. Dodatkowo sprawa ta wywołała pozytywny efekt społeczny, zwiększając świadomość zagrożeń związanych z nadużywaniem leków.

Wyrok TSUE i rachunek na 14 milionów złotych

Jeden z najbardziej zaskakujących wątków wywiadu dotyczy konsekwencji wyroku TSUE z 2025 roku, który podważył polski całkowity zakaz reklamy aptek. Orzeczenie to zmusiło sądy do uchylania dotychczasowych decyzji GIF, co wywołało ogromne skutki dla budżetu urzędu:

– Skala finansowa jest znacząca. To około 14 mln zł kar podlegających zwrotowi. Do tego dochodzą koszty postępowań sądowych, jakie ponosi urząd, a tylko od początku tego roku jest to kwota przekraczająca 600 tys. zł. Trzeba uwzględnić również odsetki oraz możliwość występowania przez przedsiębiorców z roszczeniami odszkodowawczymi… — ujawnia Łukasz Pietrzak.

Obecnie polski rynek funkcjonuje praktycznie bez ograniczeń reklamowych. Inspektorat przygotowuje się jednak na powrót nadzoru w ramach nowelizacji przepisów procedowanej w tej chwili w Sejmie.

Odwrócony łańcuch dystrybucji i bezkompromisowa ocena rękojmi

Szef GIF odniósł się również do dyskusji na temat cofania zezwoleń dla podmiotów, które przed laty brały udział w nielegalnym wywozie leków. Zwrócił uwagę na powtarzające się interpelacje poselskie oraz niedawny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 lutego 2026 r., w którym sąd po zatarciu skazania uchylił decyzję dotyczącą punktu aptecznego. Łukasz Pietrzak przestrzega przed traktowaniem tego wyroku jako powszechnego precedensu dającego automatyczny powrót do biznesu.

– Rękojmia dotyczy zaufania do podmiotu, któremu powierzono prowadzenie apteki. Jej ocena wymaga zbadania okoliczności konkretnej sprawy. (…) Ustawa Prawo farmaceutyczne nie przewiduje żadnych regulacji o charakterze przedawnienia konsekwencji utraty rękojmi należytego prowadzenia apteki – wskazuje Pietrzak.

Odnosząc się do kwestii wykorzystania leków po zamkniętych aptekach GIF zaprzeczył doniesieniom, jakoby składał obietnice zmiany prawa w tym zakresie. Przyznaje, iż popiera utworzenie bezpiecznego mechanizmu ratowania pełnowartościowych leków. Jednak warunkiem koniecznym musi być pełna gwarancja adekwatnego przechowywania i udokumentowane pochodzenie produktów.

Co jeszcze w wywiadzie?

W pełnej wersji rozmowy Łukasz Pietrzak odnosi się również do innych gorących kwestii prawno-organizacyjnych, w tym m.in.:

  • Sprawy rękojmi aptekarskiej i konsekwencji utraty zezwoleń przez podmioty biorące udział w tzw. odwróconym łańcuchu dystrybucji.
  • Interpretacji niedawnego orzeczenia NSA dotyczącego zatarcia skazania farmaceuty.
  • Kwestii zagospodarowania i ewentualnego ratowania pełnowartościowych leków pochodzących z zamykanych aptek.
  • Nadzoru nad przejęciem sieci aptek Gemini oraz współpracy z UOKiK.
  • Nadchodzącej przeprowadzki siedziby GIF i nadchodzących wyzwań regulacyjnych związanych z unijnym Biotech Act.

Pełną treść wywiadu przeczytacie w najnowszym wydaniu magazynu.

Idź do oryginalnego materiału