"Wotum nieufności" wobec środowiska, które samo się nie uregulowało. Burzliwa debata o pensjach medyków
Zdjęcie: Medycy wielokrotnie protestowali domagając się podwyżek i poprawy warunków pracy (na zdj. protest z 2017 roku). Teraz Sejm zajmuje się ustaleniem limitów płac Marcin Obara / PAP
Projekt limitujący wynagrodzenia medyków ma przeciąć patologie, których przez lata nie udało się wyeliminować. Powinien być traktowany jako swego rodzaju "wotum nieufności" wobec grupy, która się sama nie uregulowała - przekonywał podczas debaty na komisji sejmowej wiceprezes NFZ Jakub Szulc. Padły ostrzeżenia, iż ustawa "przepychana kolanem" może mieć skutki, których rządzący nie przewidzieli. A cel nie może uświęcać środków.













