Zmalałaś o kilka centymetrów? Lekarze nazywają tę chorobę cichym zabójcą

zdrowienapoziomie.pl 1 godzina temu

Osteoporozę nazywa się cichą chorobą, bo przez lata niczego nie czujemy. Często pierwszym sygnałem jest dopiero złamanie po zwykłym potknięciu. Dane z Polski pokazują, iż chorują głównie kobiety po pięćdziesiątce, a leczy się zaskakująco mało osób. Wyjaśniamy, kiedy warto zbadać kości i co możesz zrobić już dziś.

Skala problemu w Polsce

Jak podaje serwis mp.pl za agencją Newseria, w Polsce na osteoporozę choruje około 2,1 mln osób po 50. roku życia, z czego 1,7 mln to kobiety. Każdego roku dochodzi do około 120 tys. złamań osteoporotycznych. Leczeniem objętych jest tylko około 5 proc. chorych, czyli mniej więcej co dwudziesta osoba. W niektórych województwach choćby 60-80 proc. chorych w ogóle nie ma rozpoznania.

Cichy zabójca

Prof. Brygida Kwiatkowska, konsultantka krajowa w dziedzinie reumatologii, mówi, iż osteoporoza jest nazywana cichym zabójcą, bo na początku nie daje żadnych objawów. Konsekwencje bywają jednak bardzo poważne. Według mp.pl złamania kręgów zdarzają się u co czwartej kobiety po 50. roku życia i u co drugiej po 85. Po złamaniu szyjki kości udowej około 80 proc. pacjentów traci samodzielność, a 20-30 proc. umiera w ciągu roku.

Dlaczego dotyczy głównie kobiet

Wśród czynników ryzyka lekarze wymieniają przede wszystkim wiek, a u kobiet okres po menopauzie. U mężczyzn ryzyko rośnie zwykle po 70. roku życia. Kościom szkodzą też:

  • palenie papierosów i nadużywanie alkoholu,
  • siedzący tryb życia,
  • niedożywienie,
  • niedobór witaminy D, który według mp.pl dotyczy 80-90 proc. Polaków.

Ten sygnał łatwo przeoczyć

Prof. Kwiatkowska zwraca uwagę na spadek wzrostu. jeżeli jesteś niższa o kilka centymetrów niż kiedyś, to wyraźny sygnał, by zrobić badania w kierunku osteoporozy. Zmierz się w domu przy ścianie i porównaj wynik z dawnymi pomiarami, na przykład z karty u lekarza.

Co możesz zrobić

Eksperci cytowani przez mp.pl radzą, by każda kobieta po 50. roku życia okresowo wykonywała densytometrię, czyli badanie gęstości kości. Zapytaj o nie lekarza rodzinnego. Na co dzień kościom pomagają:

  • dieta z odpowiednią ilością wapnia i witaminy D,
  • regularny ruch,
  • rezygnacja z papierosów i ograniczenie alkoholu.

Jeśli doszło już do złamania, lekarze podkreślają, iż leczenie trzeba wdrożyć szybko, bo ryzyko kolejnych złamań jest wysokie. Dotyczy to także mamy czy teściowej, która „tylko złamała rękę na oblodzonym chodniku”.

Kampania i bezpłatne badania

Według mp.pl w ramach kampanii „Zmierz się z osteoporozą” po Polsce miał jeździć Osteobus, w którym można było zbadać kości. Magdalena Kołodziej, prezeska Fundacji MY Pacjenci, mówiła, iż do kampanii dołączyło szerokie grono organizacji, bo osteoporoza jest tematem zaniedbanym. jeżeli w twojej okolicy pojawi się podobna akcja, warto z niej skorzystać, także razem z mamą lub siostrą. Nie zastąpi to jednak wizyty u lekarza, który oceni wynik i zdecyduje o leczeniu.

Przypomnij też mamie i teściowej o badaniu kości. Kobiety po siedemdziesiątce często uważają, iż „na badania już za późno”, a to właśnie u nich złamanie szyjki kości udowej może oznaczać utratę samodzielności.

Jeśli masz czynniki ryzyka albo zauważyłaś spadek wzrostu, skonsultuj się z lekarzem.

Idź do oryginalnego materiału