Złoto spadło o 12% w jeden dzień! Czy to koniec hossy w 2026 roku?

warszawawpigulce.pl 2 godzin temu

Po historycznym rajdzie, który wybił ceny kruszcu na poziomy niewidziane nigdy wcześniej, rynek złota wchodzi w fazę bolesnego otrzeźwienia. 16 lutego 2026 roku inwestorzy z niepokojem obserwują wykresy, które po styczniowej euforii zaczęły gwałtownie nurkować. Złoto, które jeszcze niedawno wydawało się „pewniakiem” w drodze do 6000 USD, zalicza właśnie najmocniejsze cofnięcie od lat.

Fot. Pixabay

Od euforii do paniki: Styczeń 2026 przeszedł do historii

Początek 2026 roku był dla posiadaczy kruszcu niczym sen. Na fali globalnej niepewności i spekulacyjnego kapitału z Azji, cena złota przebiła psychologiczną barierę 5000 USD za uncję, by w końcówce stycznia otrzeć się o niewiarygodne 5600 USD. Jednak, jak uczy historia rynków, nic nie rośnie pionowo w nieskończoność.

Wstrząs nastąpił 30 stycznia, kiedy złoto zaliczyło największy jednodniowy spadek od dekad tracąc ponad 12% swojej wartości. Dzisiaj, 16 lutego, cena stabilizuje się w okolicach 5000 USD, co dla wielu „spóźnialskich” inwestorów oznacza bolesne straty na portfelu.

Dlaczego złoto tanieje? Trzy powody „zimnego prysznica”

To nie był przypadek. Na rynku skumulowało się kilka negatywnych czynników, które zadziałały jak zapalnik pod beczką prochu:

1. Jastrzębi zwrot w Fed: Nominacja Kevina Warsha na szefa Fed została odczytana jako sygnał do twardszej walki z inflacją. Wyższe stopy procentowe to tradycyjnie „wróg” złota, które nie wypłaca dywidend ani odsetek.
2. Squeeze marżowy na CME: Giełda CME Group podniosła depozyty zabezpieczające (margin requirements) z 6% do 8%. Zmusiło to lewarowanych spekulantów do natychmiastowej wyprzedaży pozycji, co zamieniło korektę w prawdziwy krach.
3. Realizacja zysków: Po „parabolicznym” wzroście, duzi gracze instytucjonalni uznali, iż czas „skasować” zyski, co wywołało efekt domina.

„Rynek stał się skrajnie przegrzany i odłączony od fundamentów. To, co obserwujemy, to brutalny, ale zdrowy reset momentum” oceniają analitycy J.P. Morgan.

Perspektywy na resztę 2026 roku: Co dalej?

Mimo obecnego spadku, fundamenty złota w 2026 roku pozostają zaskakująco mocne. Banki centralne, w tym chiński PBOC, przez cały czas agresywnie kupują kruszec, co tworzy „twardą podłogę” dla dalszych spadków.

| Scenariusz | Przewidywana cena (koniec 2026) | Główne czynniki |
| Pesymistyczny | $4500 USD | Dalsze podwyżki stóp w USA, stabilizacja geopolityczna. |
| Neutralny | $5000 – $5300 USD | Konsolidacja po krachu, powolny powrót popytu. |
| Optymistyczny | $6000 – $6300 USD | Nawrót napięć na Bliskim Wschodzie, osłabienie dolara. |

Jak zarządzać portfelem metali szlachetnych w lutym 2026?

W obecnej sytuacji najważniejszy jest chłodny umysł:

Unikaj paniki: jeżeli masz złoto fizyczne w celach długoterminowych, obecna korekta to jedynie szum rynkowy.
Szukaj wsparcia: Technicznie poziom $4900 USD jest teraz kluczowy. jeżeli złoto utrzyma się powyżej niego, byki mogą próbować odzyskać kontrolę.
Obserwuj dolara: Rentowności amerykańskich obligacji są w tej chwili głównym wrogiem kruszcu. Każdy sygnał o słabnącej gospodarce USA będzie „paliwem” dla wzrostów złota.
Dywersyfikuj: Srebro ucierpiało jeszcze mocniej (spadek o 35%), co dla odważnych może być okazją, ale wiąże się z gigantycznym ryzykiem zmienności.

Artykuł przygotowany na podstawie danych rynkowych z 16 lutego 2026 r. oraz raportów J.P. Morgan i CME Group. Źródła: Business Insider, Warszawa w Pigułce.
Idź do oryginalnego materiału