11 października zakończył się zjazd programowo-wyborczy Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA). Jednym z najważniejszych tematów obrad była przyszłość zawodu farmaceuty oraz polskiego rynku aptecznego. Dyskusja nabiera szczególnego znaczenia w roku jubileuszu 35-lecia samorządu aptekarskiego.
Farmacja jest pięknym, odpowiedzialnym, ale również niezwykle wymagającym zawodem. Aby miał on przyszłość, nie wystarczy przyznawać farmaceutom nowych kompetencji. Trzeba przede wszystkim stworzyć warunki, w których warto ten zawód wybrać, warto w nim pozostać i można się w nim rozwijać.
Podczas Zjazdu wskazano siedem kluczowych wyzwań i kierunków działań na rzecz przyszłości polskiego aptekarstwa.
1. Silny zawód wymaga niezależności ekonomicznej i zawodowej
- Farmaceuci potrzebują prestiżu, niezależności zawodowej, godnych wynagrodzeń i rzeczywistych możliwości rozwoju.
- Praca w zawodzie musi dawać perspektywę dobrych zarobków, ale także rozwoju: możliwości otwarcia własnej apteki i prowadzenia działalności na własny rachunek.
- Niezależność ekonomiczna farmaceuty jest jednym z fundamentów jego niezależności zawodowej.
- Bez konkurencji o pracownika, perspektyw rozwoju i możliwości samodzielnej działalności deklaracje o wzmacnianiu zawodu pozostaną pustymi słowami.
Zawód pozbawiony perspektyw ekonomicznych i zawodowych traci prestiż. A zawód, który traci prestiż i perspektywy rozwoju, stopniowo traci również swoją przyszłość.
2. Koncentracja rynku uderza w pacjentów, farmaceutów i państwo
- Postępująca koncentracja rynku w rękach wielkich sieci, korporacji i funduszy inwestycyjnych stanowi jedno z największych zagrożeń dla polskiego aptekarstwa.
- Pacjent traci dostęp do niezależnych, lokalnych aptek i możliwość wyboru.
- Farmaceuta prowadzący aptekę traci możliwość uczciwego konkurowania. Konkurencja z biznesem, którego nie obowiązują wysokie standardy prowadzi albo do upadku, albo naruszania własnych zasad i obniżenia standardów. Efekt: Race to the bottom.
- Pracownik traci swobodę wyboru pracodawcy i silniejszą pozycję negocjacyjną.
- Młody farmaceuta traci perspektywę otwarcia własnej apteki.
- Państwo ogranicza swój wpływ na strategiczny obszar ochrony zdrowia.
- Im mniej niezależnych aptek, tym mniej pracodawców konkuruje o farmaceutów. Ograniczenie tej konkurencji sprzyja obniżaniu wynagrodzeń i pogarszaniu warunków zatrudnienia.
Jeżeli absolwent jednych z najbardziej wymagających studiów medycznych widzi przed sobą wyłącznie perspektywę pracy dla kilku wielkich sieci, trudno oczekiwać, iż zawód będzie przyciągał najlepszych kandydatów.
Oligopol na rynku aptecznym oznacza nie tylko mniejszą konkurencję o pacjenta, ale także o pracownika. Oznacza słabszą pozycję ekonomiczną farmaceutów i mniej możliwości rozwoju całego zawodu. Państwo powinno przeciwdziałać jego powstawaniu.
3. Apteka nie jest zwykłym sklepem, a lek nie jest zwykłym towarem
- Apteka stanowi integralną część systemu ochrony zdrowia, a bezpieczeństwo zaopatrzenia ludności w leki jest strategicznym interesem państwa.
- Farmaceuta podlega zasadom etyki i odpowiedzialności zawodowej, a jego podstawowym obowiązkiem jest działanie w interesie pacjenta.
- Fundusz inwestycyjny odpowiada przed swoimi inwestorami, a jego zasadniczym celem jest osiąganie zysku.
To nie są równoważne podmioty.
Ochrona zdrowia nie może zostać podporządkowana wyłącznie maksymalizacji zysku. O bezpieczeństwie pacjentów powinny decydować przede wszystkim wiedza, odpowiedzialność i niezależność zawodowa farmaceutów, a nie oczekiwania inwestorów.
Polska powinna korzystać z doświadczeń europejskich państw chroniących profesjonalny charakter aptekarstwa, ograniczających koncentrację własności, zabezpieczających niezależność zawodową farmaceutów, a wraz z nią wysokie standardy zawodowe.
4. Prawo „Apteka dla Aptekarza” musi być rzeczywiście egzekwowane
- Państwo nie może ograniczać się do ustanawiania przepisów. Musi również skutecznie przeciwdziałać ich obchodzeniu.
- ZAPPA wskazuje na przejmowanie faktycznej kontroli nad aptekami przez wielkie sieci poprzez skomplikowane powiązania kapitałowe, finansowe i osobowe.
- ZAPPA krytycznie ocenia rozstrzygnięcia administracyjne, które mogą umożliwiać przechodzenie kontroli nad aptekami do podmiotów powiązanych z zagranicznymi grupami kapitałowymi.
- Konieczne jest skuteczne ustalanie rzeczywistych beneficjentów i podmiotów sprawujących faktyczną kontrolę nad aptekami.
Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna powinna stać na straży prawa, a nie wspierać działalność nakierowaną na omijanie ustawowych ograniczeń własności aptek.
5. Zero tolerancji dla „słupowania” – samorząd musi bronić niezależności zawodu
- Szczególnie nagannym zjawiskiem jest udział farmaceutów w procederze tzw. „słupowania”, polegającym na użyczaniu nazwiska, uprawnień lub formalnego statusu właściciela apteki do ukrywania rzeczywistej kontroli sprawowanej przez inny podmiot.
- Farmaceuci świadomie uczestniczący w obchodzeniu prawa podważają zaufanie do zawodu i przyczyniają się do niszczenia ekonomicznych podstaw niezależnego aptekarstwa.
- ZAPPA wzywa organy samorządu aptekarskiego do zdecydowanego reagowania na takie przypadki.
- Wobec farmaceutów, którym udowodniono szczególnie poważne naruszenia, powinny być stosowane najsurowsze przewidziane prawem sankcje zawodowe.
- Związek przypomina o uchwale antysłupowej przyjętej przez Krajowy Zjazd Aptekarzy i oczekuje jej konsekwentnej realizacji przez organy samorządu.
Nie można skutecznie bronić niezależności zawodu, tolerując sytuacje, w których sami farmaceuci pomagają tę niezależność likwidować.
6. Fundusz Pierwszej Apteki – od obrony rynku do tworzenia nowych perspektyw
- Samo powstrzymanie koncentracji rynku nie wystarczy. Trzeba stworzyć młodym farmaceutom rzeczywiste możliwości rozpoczęcia samodzielnej działalności.
- ZAPPA proponuje utworzenie Funduszu Pierwszej Apteki, wspierającego farmaceutów chcących otworzyć lub odkupić swoją pierwszą niezależną aptekę.
- Fundusz mógłby oferować preferencyjne finansowanie, gwarancje kredytowe i inne formy wsparcia.
- Jednym ze źródeł finansowania mogłyby być dodatkowe dochody budżetowe uzyskane dzięki skuteczniejszemu opodatkowaniu największych sieci aptecznych.
- ZAPPA zwraca uwagę na problem optymalizacji podatkowej dużych grup kapitałowych. Budżet państwa traci na tej optymalizacji ok. 600–700 mln zł rocznie.
Państwo powinno pomagać młodemu farmaceucie zostać niezależnym przedsiębiorcą, zamiast pozostawiać go w nierównej konkurencji z korporacjami i funduszami dysponującymi wielomilionowym kapitałem.
Pieniądze wypracowywane na polskim rynku powinny służyć również rozwojowi polskiego systemu ochrony zdrowia, a nie wyłącznie pomnażaniu zysków zagranicznych inwestorów.
7. 35 lat samorządu – dziś decydujemy o kolejnych 35 latach polskiego aptekarstwa
Jubileusz samorządu aptekarskiego powinien być okazją nie tylko do podsumowania przeszłości, ale przede wszystkim do postawienia pytania o przyszłość zawodu.
ZAPPA opowiada się za modelem aptekarstwa, w którym:
- Farmaceuta pozostaje niezależnym przedstawicielem zawodu medycznego, odpowiedzialnym za własne decyzje i bezpieczeństwo pacjenta.
- Pracownicy aptek są godnie wynagradzani, mają możliwość wyboru pracodawcy i realne perspektywy rozwoju.
- Młodzi farmaceuci mogą zakładać własne apteki i budować niezależność ekonomiczną.
- Rynek tworzą tysiące niezależnych przedsiębiorców, a nie kilka dominujących korporacji.
- Państwo skutecznie chroni bezpieczeństwo lekowe i profesjonalny charakter aptekarstwa.
Przyszłość farmacji nie zależy wyłącznie od tego, jakie nowe kompetencje otrzymają farmaceuci. Zależy przede wszystkim od tego, czy będą mieli warunki, aby wykonywać swój zawód niezależnie, godnie i z poczuciem zawodowej odpowiedzialności.














