Ze wstydu nie mówią o tym choćby znajomym. "Na święta kupiłam sobie wodoodpornego pingwinka"
Zdjęcie: Guilty pleasure jednej z pań to używanie pingwinka. Nowym cieszy się w wannie (Fot. Shutterstock)
- Ukrycie daje iluzję bezpieczeństwa przed oceną, a człowiek najbardziej pragnie poczucia "jestem okej taki, jaki jestem" - mówi psychoterapeutka Marlena Ewa Kazoń.
















