Musiało wydarzyć się wszystko: choroba, nielegalne wlewy, krwotok, wreszcie walka o życie, żeby sprawa znachorki Barbary K. trafiła do organów ścigania. Ilu takich historii nigdy nie poznaliśmy, bo ich bohaterowie nie przeżyli albo nie mieli już siły mówić? Komentarz w przededniu decyzji prezydenta dotyczącej tzw. lex szarlatan.