W XXI wieku największy odsetek wśród lekarzy stanowiły coraz starsze grupy wiekowe: od 35-45 lat, poprzez 45-54 lata, aż do grupy w wieku powyżej 65 lat w okresie 2017-2020. Ale w 2022 roku najliczniejszą grupą wśród lekarzy stali się trzydziestolatkowie. Planowanie interwencji, które mające poprawić sytuację kadrową w systemie ochrony zdrowia, musi być dokonywane na podstawie danych i długofalowych procesów.
Długofalowa strategia budowania kadr medycznych jest niezbędna do rozwiązania od lat obecnych problemów i zapewnienia stabilności systemu ochrony zdrowia, a tym samym bezpieczeństwa rosnącej liczbie pacjentów wśród starzejącego się społeczeństwa. Autorzy pracy pt. „Zmiany kadrowe w systemie ochrony zdrowia w Polsce na przestrzeni lat” opublikowanej w czasopiśmie “Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu” starali się pokazać, iż planowanie zasobów ludzkich nie może się opierać tylko na samych liczbach pozbawionych kontekstu.
Analiza rozpoczyna się od historii budowania kadr medycznych w okresie międzywojennym, poprzez teraźniejszość i prognozy na przyszłość. Artykuł powstał na bazie przeglądu dostępnych danych statystycznych z lat 1930-2025, dotyczących zasobów kadrowych w polskim systemie opieki zdrowotnej. W 1930 roku pracowało w naszym kraju 10 248 lekarzy, a w 2024 roku – 178 984. W tym czasie zmieniała się również liczba osób zamieszkujących Polskę. Dane z poszczególnych lat zostały sprowadzone do wspólnego mianownika, jakim jest liczba lekarzy przypadających na 10 tys. mieszkańców. Wskaźnik ten w analizowanym okresie wzrastał.
Na przestrzeni dekad zmieniała się również struktura kadry lekarskiej i liczba specjalistów. W 1954 roku było to 6761 lekarzy. Najliczniejszą grupą specjalistów w większości analizowanych lat byli interniści. Jedynie w latach 2009-2018 na czele tego zestawienia znaleźli się chirurdzy.
W ostatnich latach kadra lekarska uległa delikatnemu odmłodzeniu. W XXI wieku największy odsetek wśród lekarzy stanowiły coraz starsze grupy wiekowe: od 35-45 lat, poprzez 45-54 lata, aż do grupy w wieku powyżej 65 lat w okresie 2017-2020. Natomiast w 2022 roku najliczniejszą grupą wśród lekarzy stali się trzydziestolatkowie. Wciąż jednak – jak podkreślają autorzy analizy – nie jest możliwe zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom bez pracy lekarzy, którzy osiągnęli już wiek emerytalny.
Zauważalnym zjawiskiem jest feminizacja środowiska lekarskiego. W 1938 roku kobiety stanowiły 15,75 proc. lekarzy. W latach 70-tych XX wieku kobiet i mężczyzn było tyle samo. w tej chwili udział kobiet przekroczył 59 proc.
Jedną z bolączek systemu ochrony zdrowia w Polsce jest nierównomiernie rozmieszczenie geograficzne zasobów kadrowych. Lekarze pracują przede wszystkim w większych miastach. Taka sytuacja utrzymuje się od lat 30-tych XX wieku. Już w okresie międzywojennym największa liczba lekarzy na 10 tys. mieszkańców była w Warszawie.
Pomimo systematycznego rozwoju kadr medycznych na przestrzeni niemal wieku, wciąż wskaźnik liczby lekarzy w stosunku do liczby mieszkańców jest w Polsce niższy niż w większości państw UE. Autorzy analizy zwracają jednak uwagę, iż nie zawsze liczba lekarzy podawana przez poszczególne państwa i uwzględniana w statystykach międzynarodowych zawiera tylko osoby faktycznie pracujące z pacjentami. Z kolei statystyki dotyczące naszego kraju przez wiele lat obejmowały jedynie sektor publiczny, czyli były zaniżane.
Autorzy podkreślają, iż nie da się rozmawiać jedynie o suchych liczbach planując interwencje w obszarze zasobów kadrowych systemu ochrony zdrowia. Uwzględnienie kontekstu historycznego obok aktualnej sytuacji wewnętrznej kraju oraz międzynarodowej daje pełniejszy obraz tego, jakie rozwiązania mogą być stosowane, jak też pozwala uniknąć powielania błędów. W artykule zwrócono także uwagę na prognozowanie zasobów kadrowych, które nie zawsze bierze pod uwagę wszystkie najistotniejsze zmienne.


















