Senior wyszedł z domu w Stróży między 6:00 a 8:00 rano . Z każdą kolejną godziną rosło ryzyko, iż jego stan zdrowia lub warunki, w których się znalazł, mogą doprowadzić do tragedii.
Na szczęście finał poszukiwań okazał się szczęśliwy.
Leżał w kukurydzy, niedaleko własnego domu
Jeszcze przed przybyciem ratowników mężczyznę odnaleźli członkowie rodziny. Leżał w polu kukurydzy, około 100 metrów od domu.
najważniejszy okazał się moment przyjazdu służb. Senior usłyszał sygnały nadjeżdżających pojazdów i zaczął krzyczeć. Dzięki temu można było gwałtownie ustalić jego dokładne położenie.
Ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej













