Zabytkowy lokal po dawnym barze mlecznym „Złota Kurka” w Warszawie od kilku lat stoi pusty i niszczeje.
Mowa o lokalu przy ulicy Marszałkowskiej 55/73. Wewnątrz znajdziemy fragment zabytkowej balustrady z 1952 roku oraz ściany pokryte ceramicznymi mozaikami z motywami zwierzęcymi i roślinnymi autorstwa Hanny Żuławskiej. W 2022 roku wojewódzki konserwator zabytków ogłosił, iż wnętrze lokalu zostało wpisane do rejestru zabytków.
Stołeczny Konserwator Zabytków Michał Krasucki podkreśla zaś, iż to naprawdę wyjątkowe miejsce.
– Przede wszystkim przestrzeń ciekawa, układ całej tej sali restauracyjnej. Kafelki oczywiście są najważniejsze, bo to jest unikalny produkt z manufaktury. Są manualnie wykonywane, natomiast sama balustrada, powiedzmy, iż jest typowa, ale jest z epoki, więc można też uznać, iż przydaje wartości tej lokacji – wyjaśnia konserwator Krasucki.
Graffiti na zabytkowych ścianach
Niestety, w ostatnim czasie ściany zabytkowego wnętrza zostały zniszczone malunkami graffiti. Właścicielem lokalu jest w tej chwili miasto.
– Jest przeznaczony do najmu dla osób zakwalifikowanych do pomocy mieszkaniowej. Dotychczas żadna z osób, którym lokal został zaproponowany, nie zdecydowała się na jego wynajem, więc lokal został ponownie zaoferowany kolejnym osobom – informuje rzecznik dzielnicy Śródmieście Anna Łobko.
Bar mleczny „Złota Kurka”
Bar mleczny „Złota Kurka” ul. Marszałkowskiej 55/73 został zamknięty w 2020 roku, powodem upadku lokalu była trwająca wówczas pandemia koronawirusa. Działał przez ponad 70 lat.
Ze względu na swój unikatowy klimat i niezwykły wystrój był przed dekady tłumie odwiedzany przez Warszawiaków. Już w chwili otwarcia w 1952 roku i przez wiele kolejnych lat ściany pomieszczenia na prawie całej wysokości pokrywały ceramiczne kafelki, gładkie i wzorzyste, które przedstawiały zwierzęta (kury, ptaki, krowy itd.) i motywy roślinne. Ponad 13 tysięcy wzorzystych płytek ceramicznych wykonali pracownicy Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Ludowego i Artystycznego „Kamionka” z Łysej Góry. Gładkie zostały wykonane najprawdopodobniej w Radomskich Zakładach Ceramiki Technicznej.
Z upływem czasu kolejni najemcy baru „Złota Kurka” podejmowali decyzje o zasłonięciu niezwykłych kafelków białymi, plastikowymi panelami – część zamalowano białą farbą, część skuto. Dużą salę na piętrze podzielono ściankami na mniejsze pomieszczenia. Na podłodze położono gres, widoczne pozostały tylko mozaiki.












