To pierwszy taki zabieg w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim. Lekarze użyli najnowocześniejszego w Polsce angiografu, żeby zoperować tętniaka mózgu. Zespół neurochirurgów został wyposażony w sprzęt, który znacznie usprawnia operacje angiograficzne oraz zwiększa ich bezpieczeństwo.
Tłumaczy kierownik oddziału neurochirurgii Szpitala Bródnowskiego, prof. Mirosław Ząbek.
– Daje przede wszystkim lepszą jakość obrazu, mniejszą dawkę promieniowania na pacjenta, mniejszą dawkę promieniowania na lekarza. Daje większe możliwości, lepiej jest widać, a przez to, iż widzimy lepiej, zabieg można wykonać szybciej, precyzyjnie i z większym bezpieczeństwem dla pacjenta i spowodować, iż chory szybciej będzie mógł wyjść z lekarza – podkreśla.
Operacja polegała na zamknięciu tętniaka wewnątrzczaszkowego.
Jak wyjaśnia profesor Ząbek, tętniaki powstają na naczyniach o bardzo cienkiej ścianie.
– Takie tętniaki można embolizować wewnątrznaczyniowo, czyli przez nakłucie tętnicę promieniową w kończynie górnej albo tętnicę w pachwinie. Możemy śledząc przebieg cewnika, dojść do tego miejsca i wypełnić tętniak albo spiralami, które spowodują, iż tam krew wykrzepnie, albo zamknąć napływ krwi do tego tętniaka dzięki stentów – opowiada.
Angiograf znajduje się w nowym gabinecie, wcześniej neurochirurdzy musieli dzielić gabinet razem z innymi chirurgami, co powodowało utrudnienia w organizacji operacji.
Koszt tego urządzenia wyniósł blisko 10 mln złotych.














