Wyszła z apteki z płaczem. Nie mogła porozumieć się z farmaceutką przez szybę

mgr.farm 5 godzin temu

Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Jak relacjonuje czytelnik portalu epoznan.pl, do apteki weszła starsza kobieta z niedosłuchem. Próba realizacji zakupów okazała się dla niej trudnym wyzwaniem. Pacjentka nie słyszała informacji od farmaceutki. Dodatkowo rozmowę utrudniała szyba przy okienku.

Gruba szyba tuż przy okienku spowodowała, iż kobieta nie słyszała farmaceutki. W efekcie niezrozumiana nie mogła dokonać zakupu – opisuje świadek zdarzenia.

Z relacji świadka wynika, iż sytuacja była dla pacjentki bardzo stresująca. Zakończyła się przedwczesnym opuszczeniem apteki bez wykupienia leków. Autor zwraca też uwagę, iż takie sytuacje są trudne dla personelu.

Sytuacje takie wywołują wiele nieprzyjemnych i krępujących sytuacji z obu stron – wskazuje autor wiadomości.

Nie tyle szyba, co sposób komunikacji

Choć w opisie pojawia się wątek zabezpieczeń z czasu pandemii COVID 19, same szyby w aptekach nie są nowością. W wielu placówkach funkcjonowały przez lata. Stanowiły element organizacji stanowiska ekspedycyjnego i formę ochrony personelu. Opisana sytuacja pokazuje jednak, iż problemem nie zawsze jest sama bariera fizyczna. najważniejszy jest sposób komunikacji z pacjentem. W przypadku osób niedosłyszących choćby niewielkie ograniczenia mają znaczenie. Dotyczy to pogorszenia słyszalności głosu lub braku możliwości obserwowania mimiki. Takie bariery utrudniają zrozumienie przekazywanych informacji.

W związku z tym osoby niedosłyszące lub z aparatami słuchowymi mają problem z komunikacją – podkreśla czytelnik.

W praktyce oznacza to, iż choćby podstawowe czynności mogą być trudne. Dotyczy to uzyskania informacji o stosowaniu leku lub jego wykupienia. U pacjentów z ubytkiem słuchu ważne są dodatkowe bodźce. Należy do nich czytanie z ruchu ust oraz obserwacja reakcji rozmówcy. Problem nie jest odosobniony. Dostępne analizy wskazują, iż bariery środowiskowe wpływają na komunikację. Dotyczy to organizacji przestrzeni i warunków kontaktu. Problemy te utrudniają porozumienie z osobami z niedosłuchem w aptekach.

Są rozwiązania, ale wciąż nie są standardem

Apteki zaczynają reagować na potrzeby pacjentów z zaburzeniami słuchu. Wprowadzają rozwiązania ułatwiające komunikację. Należy do nich komunikacja pisemna i wsparcie wizualne. Stosowane są także proste narzędzia do przekazywania podstawowych informacji. Jednym z przykładów są tzw. fiszki apteczne. To zestawy kart z piktogramami. Pomagają przeprowadzić wywiad i przekazać zalecenia dotyczące stosowania leków.

Fiszki apteczne umożliwiają osobie głuchej komunikację z farmaceutą – podkreśla Fundacja Fonis.

Organizacja wskazuje, iż proste symbole ułatwiają kontakt. Pozwalają też przekazać najważniejsze informacje o terapii.

Sytuacja z Poznania pokazuje szerszy problem. W pracy apteki rośnie znaczenie dostępności komunikacji. Dotyczy to nie tylko dostępności leków. W przypadku części pacjentów komunikacja decyduje o obsłudze. Dotyczy to szczególnie osób starszych i niedosłyszących. Pojawia się więc pytanie o organizację stanowiska obsługi. Czy stosowane metody komunikacji nadążają za potrzebami pacjentów? W niektórych przypadkach standardowe rozwiązania utrudniają kontakt. Mogą też prowadzić do wykluczenia części osób z dostępu do podstawowych świadczeń.

Idź do oryginalnego materiału