Agnieszka Z. została prawomocnie skazana na pięć lat więzienia za spowodowanie wypadku, w którym zginęły trzy osoby. Kary nie odbywa, bo jej stan zdrowia ma na to nie pozwalać. Jednocześnie została jednak lekarzem-dentystą. Jest więc zbyt chora, by siedzieć, ale dość zdrowa, by leczyć ludzi. Samorząd lekarski, który ma ponownie ocenić, czy kobieta może wykonywać zawód, nie poznał choćby opinii lekarskiej, na podstawie której odraczano karę.