Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu od 2019 roku wykonuje trombektomię mechaniczną i kieruje Dolnośląską Siecią Udarową. To pierwszy w Polsce systemem łączący 12 szpitali regionu jednym standardem diagnostyki.
Pacjent z podejrzeniem udaru jest w USK prowadzony według schematu. Szpitalny Oddział Ratunkowy zaczyna działać, zanim karetka dojedzie: zespół przygotowuje salę resuscytacyjną i uprzedza pracownię tomografii komputerowej. Chory z karetki jedzie prosto na badanie. W fazie ostrej zajmuje się nim choćby dziesięć osób. “Zespół ratownictwa daje nam znać, iż wiezie pacjenta z podejrzeniem udaru, i od tej chwili wszystko rusza. Sala jest przygotowana, tomograf czeka, neurolog wie, iż za chwilę będzie potrzebny. Pacjent nie leży na korytarzu i nie czeka w kolejce, z karetki jedzie prosto na badanie. Dlatego bardzo prosimy: nie wieźcie chorego samochodem. Rodzina, która sama przyjeżdża na SOR, traci czas, którego ratownik by nie stracił, bo leczenie zaczyna się już w karetce” – mówi dr Janusz Sokołowski, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego USK we Wrocławiu.
Za tą liczbą osób stoją różne specjalności. Neurolodzy kwalifikują chorego do leczenia, radiolodzy oceniają obraz mózgu i naczyń w tomografii komputerowej, radiolodzy zabiegowi usuwają skrzepliny z naczyń mózgowych, neurochirurdzy operują pacjentów z krwotokiem i tętniakami, a najciężej chorych przejmują intensywiści. Zespół uczestniczący w procesie ratowania życia pacjenta to również pielęgniarki, technicy radiologiczni oraz noszowi.
W 2024 roku Klinika Neurologii i Oddział Kliniczny Neurochirurgii połączyły się w Uniwersyteckie Centrum Neurologii i Neurochirurgii, żeby chory dostawał kompleksowe leczenie w jednym miejscu, bez konieczności przenoszenia między jednostkami. “Udar to nie jest choroba do prowadzenia przez jednego lekarza. Pacjent wjeżdża na SOR, a tam już czeka neurolog, radiolog, za chwilę neuroradiolog zabiegowy, a jeżeli trzeba, neurochirurg i anestezjolog. Wszyscy są na miejscu, nikt nikogo nie szuka i chorego nie trzeba nigdzie przewozić. Te zaoszczędzone minuty często decydują, czy ktoś wyjdzie od nas na własnych nogach” – mówi prof. dr hab. Sławomir Budrewicz, kierownik Uniwersyteckiego Centrum Neurologii i Neurochirurgii USK we Wrocławiu.
Diagnostykę przyspiesza sztuczna inteligencja. Wykorzystywane we wrocławskim ośrodku, ale też w Dolnośląskiej Sieci Udarowej, oprogramowanie Brainomix analizuje pełen pakiet badań tomografii komputerowej (TK) w około 9 minut, a w przypadku gdy nie jest konieczne jego zastosowanie ze względu na w pełni oczywisty stan pacjenta, proces pozostało krótszy. W tym czasie lekarz dyżurny już wie, czy doszło do udaru, czy jest to udar niedokrwienny (spowodowany niedrożnością tętnicy), czy krwotoczny (pękło naczynie) i czy zamknięta jest duża tętnica mózgowa – a to oznacza możliwą kwalifikację do trombektomii.
Radiolodzy opracowują i analizą wyniki badań pacjentów z podejrzeniem udaru mózgu na podstawie wyników badań obrazowych. Następnie, zgodnie z potrzebami indywidualnego przypadku, radiolodzy zabiegowi wykonują procedury trombektomii mechanicznej, czyli usuwania skrzepliny z naczynia, które wywołuje udar mózgu. “Wykorzystywane w naszym ośrodku algorytmy sztucznej inteligencji Brainomix pozwalają na skrócenie czasu analizy badania TK głowy oraz naczyń szyjnych i mózgowych przez dyżurnych radiologów i neurologów. W ciągu kilku minut otrzymujemy odpowiedź na najważniejsze pytania kliniczne: czy pacjent rzeczywiście ma udar, jaki jest jego charakter oraz czy kwalifikuje się do leczenia trombektomią mechaniczną lub trombolizą dożylną. Ale ostatnie słowo zawsze ma człowiek. Program podpowiada, radiolog ogląda obrazy i razem z neurologiem podejmują decyzję. Nie czekamy na pełen opis badania, działamy od razu, w nocy, weekendy i święta, tak samo jak w dzień. Dla pacjenta z zamkniętą tętnicą każda z tych minut to konkretny obszar mózgu, który można uratować” – mówi prof. Anna Zimny, kierownik Uniwersyteckiego Centrum Diagnostyki Obrazowej USK we Wrocławiu.
Trombektomia mechaniczna to zabieg, w którym przez cewnik wprowadzony do tętnicy udowej usuwa się skrzeplinę z dużego naczynia mózgowego. Większość zabiegów przeprowadzanych jest przez radiologów zabiegowych. USK wykonuje trombektomię od 2019 roku i przez długi czas był jedynym szpitalem na Dolnym Śląsku, który stosował tę metodę. Dziś jest jednym z trzech regionalnych ośrodków referencyjnych i tym, który w ostatnich latach wykonuje najwięcej takich zabiegów w regionie. Zespół działa całą dobę, 7 dni w tygodniu.
“W tym roku w I kwartale w Klinice Neurologii hospitalizowano 157 chorych z udarami mózgu, przy czym odsetek tromboliz utrzymuje się na stabilnym poziomie 27 proc., wykonano też 86 zabiegów trombektomii mechanicznej. Za każdą z tych liczb stoi człowiek, który mógł zostać z niedowładem do końca życia. A wielu z nich wróciło do pracy, do rodziny, do normalnego życia” – mówi prof. Budrewicz.
W programie ESO Angels Awards, prowadzonym we współpracy z Europejską Organizacją Udarową (ESO), szpital może uzyskać status złoty, platynowy albo diamentowy. USK otrzymuje regularnie najwyższy. Kryteria diamentowe wymagają m.in., by co najmniej połowa pacjentów z udarem niedokrwiennym dostała lek trombolityczny w ciągu 45 minut od przyjazdu do szpitala. Od IV kwartału 2024 roku USK we Wrocławiu utrzymuje stały, dobry czas potrzebny na przeprowadzenie procedury ratującej pacjenta z udarem.
Najciężej chorzy trafiają bezpośrednio do wrocławskiego USK, bo potrzebują natychmiastowej pomocy a Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu zapewnia dostępność wielospecjalistycznego leczenia 24/7 przez 365 dni w roku . Niektóre udary krwotoczne, pęknięty tętniak mózgu czy krwawienie z malformacji naczyń mózgowych, czyli nieprawidłowe połączeń naczyń krwionośnych, wymagają operacji, której nie wykona oddział udarowy, neurologiczny w szpitalu powiatowym.
Oddziałem Klinicznym Neurochirurgii USK kieruje dr Maciej Miś, współtwórca – razem z bratem, lekarzem radiologiem interwencyjnym – jednej z metod leczenia tętniaków mózgu bez otwierania czaszki, znanej na świecie jako „Teddy Bear Technic”. Stale wprowadzają najnowsze techniki wewnątrznaczyniowego leczenia tętniaków naczyń mózgowych, często jako pierwsi w Polsce. “Oprócz udarów krwotocznych zdarzają się różne krwawienia wewnątrzczaszkowe. Wtedy lek rozpuszczający zakrzep nic nie da, potrzebny jest neurochirurg, i to często w ciągu kilku godzin. U nas pacjent nie czeka na przewiezienie do innego miasta, operujemy na miejscu. W ubiegłym roku takich operacji było około 400” – mówi dr Maciej Miś.
Sztuczna inteligencja pomaga też tam, gdzie standardowe kryteria mogłyby wykluczyć pacjenta z leczenia, na przykład gdy nikt nie widział, kiedy pojawiły się objawy. “Bywa, iż ktoś znajduje chorego rano i nikt nie wie, od kiedy ma objawy. Jeszcze kilka lat temu taki pacjent często nie dostawał leczenia, bo nie dało się ustalić czasu od momentu zdarzenia. Dziś badanie perfuzyjne Tomografii Komputerowej (TK) z zastosowaniem systemu do post-processingu pokazuje nam, czy u chorego mamy do czynienia z korzystnym profilem ukrwienia mózgu (zależnym od m.in. wrodzonych połączeń między naczyniami) i możemy liczyć w dalszym ciągu na korzyść z zastosowania leczenia trombolitycznego (dożylne podanie leków rozpuszczających skrzepliny) lub dzięki trombektomii mechanicznej. W świetle najnowszej wiedzy, takie leczenie możemy podać u wybranych pacjentów do 24h od czasu gdy byli ostatni raz widziani w dotychczasowym zdrowiu. Co warto podkreślić, dotychczas w przypadku trombolizy mogliśmy wydłużać jedynie do 9 godzin, a w przypadku trombektomii mechanicznej do 16h.” – mówi dr Marta Nowakowska-Kotas.
Umowę konsorcjum podpisano 4 listopada 2025 roku. Projekt o wartości blisko 1 mln zł sfinansował samorząd województwa dolnośląskiego. USK jest liderem klinicznym, naukowym i organizacyjnym sieci. Jego zespół opracował schemat koordynacji zarówno 12 jednostek założycielskich z organami państwowymi, jak i przygotowania pierwszych w Polsce umów o takim charakterze, organizowanie przetargów i wdrożenie narzędzi diagnostycznych, szkolenie personelu w 12 szpitalach partnerskich.
Gdy oprogramowanie Brainomix wykryje zamkniętą dużą tętnicę mózgową, lekarz z podstawowego oddziału udarowego od razu ma możliwość konsultacji z jednym z trzech ośrodków referencyjnych wykonujących trombektomię: USK we Wrocławiu, Dolnośląskim Szpitalem Specjalistycznym im. T. Marciniaka lub Zespołem Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu. Obrazy z tomografu trafiają do specjalisty w czasie rzeczywistym, więc radiolog interwencyjny widzi od razu, czy zabieg jest technicznie możliwy. Decyzja o transporcie zapada szybciej, a część pacjentów nie musi jechać do innego szpitala niepotrzebnie.
“Kiedy pisałam list do marszałka, miałam w głowie pacjentów, którzy przyjeżdżali do nas za późno. Dziś lekarz w podstawowym oddziale udarowym ma wynik analizy badania TK po kilku minutach i od razu się z nami łączy, przekazując ważne informacje kliniczne. Patrzymy na te same obrazy co on, w tym samym momencie. Od początku funkcjonowania Dolnośląskiej Sieci Udarowej oprogramowanie Brainomix we wszystkich szpitalach uczestniczyło w analizie 2221 badań, przy czym proksymalną niedorożność dużego naczynia wykryło w 944 przypadkach. Każde takie badanie to pacjent, który nie stracił czasu w opis przed ewentualną decyzją terapeutyczną czy konsultacją” – mówi dr Marta Nowakowska-Kotas.















