Wracasz z urlopu? Zanim wejdziesz pod prysznic, zrób jedną rzecz

informacjeprasowe.pl 4 godzin temu

Wracasz z wakacji i od razu idziesz pod prysznic? Warto wiedzieć, by najpierw zrobić jedną prostą rzecz. Po dłuższej nieobecności woda w domowej instalacji mogła stać bez ruchu, a w takich warunkach rośnie znaczenie ryzyko, o którym większość Polaków wciąż wie niewiele. Z badania Uponor (GF) wynika, iż Legionellę, jako zagrożenie związane z jakością wody zna niecałe 29% Polaków. Dla porównania, E. coli rozpoznaje prawie 81%. Problem w tym, iż Legionelli nie zobaczymy, nie wyczujemy i nie skojarzymy z codziennym prysznicem. Jakie ryzyko się z nią wiąże?

Polacy ufają wodzie, ale mniej myślą o instalacji

Po powrocie z urlopu wiele osób robi dokładnie to samo: odstawia walizkę, otwiera okna i idzie pod prysznic. Tymczasem po dłuższej przerwie w korzystaniu z instalacji wodnej warto najpierw ją przepłukać. Chodzi o prostą czynność: odkręcić wodę w kranach i pod prysznicem, najlepiej unikając tworzenia mgiełki i nie stojąc bezpośrednio przy strumieniu wody.

Dlaczego to ważne? Legionella nie jest typowym „brudem w wodzie”, który można zobaczyć, poczuć lub wyczuć w smaku. To bakteria, która może rozwijać się w instalacjach wodnych, zwłaszcza tam, gdzie woda przez dłuższy czas stoi, przepływ jest ograniczony, a temperatura sprzyja namnażaniu mikroorganizmów. Do zakażenia dochodzi przede wszystkim przez wdychanie aerozolu wodnego, czyli mikroskopijnych kropelek unoszących się w powietrzu, na przykład podczas korzystania z prysznica.

Z badania Uponor (GF) wynika, iż większość Polaków dobrze ocenia jakość wody dostarczanej do domu lub mieszkania. Prawie 38% badanych uważa ją za bardzo dobrą, a 34% za dobrą, choć czasami zdarzają się problemy. To oznacza, iż ponad 7 na 10 respondentów ma raczej pozytywny obraz wody, z której korzysta na co dzień. Problem w tym, iż jakość wody w sieci to tylko część całej historii. Liczy się również to, co dzieje się z wodą później – w instalacji budynku, w rurach, punktach poboru, zasobnikach czy rzadko używanych odcinkach systemu. I tu świadomość społeczna jest już wyraźnie niższa.

Legionellę zna tylko około 29% badanych. To znacznie mniej niż E. coli, którą rozpoznaje niecałe 81% respondentów, zanieczyszczenia pochodzące z rur, które wskazuje prawie 72%, czy zanieczyszczenia chemiczne, znane prawie 67% badanych.

Niewidoczne ryzyko, o którym łatwo zapomnieć

Woda może być bardzo dobrej jakości, ale bezpieczeństwo użytkownika zależy również od tego, co dzieje się z nią w samej instalacji. Dłuższe przestoje, niewłaściwa temperatura, ograniczony przepływ czy biofilm w przewodach mogą tworzyć warunki sprzyjające rozwojowi mikroorganizmów. Dlatego po powrocie z urlopu warto przepłukać instalację, zanim zaczniemy normalnie korzystać z prysznica czy kranów – mówi Adrian Kisiel, ekspert ds. instalacji Uponor (GF).

Legionella najczęściej kojarzy się ze szpitalami, hotelami lub dużymi obiektami. Tymczasem ryzyko może dotyczyć także miejsc, w których instalacja przez dłuższy czas nie była używana: mieszkań po urlopie, domów letniskowych, apartamentów wakacyjnych, pensjonatów czy rzadko użytkowanych łazienek.

To szczególnie ważne latem. Wysokie temperatury, wyjazdy i kilkunastodniowe przerwy w korzystaniu z wody sprawiają, iż temat staje się bardzo praktyczny. Nie chodzi o to, by bać się wody z kranu, ale by pamiętać, iż instalacja wodna jest systemem, który wymaga adekwatnego użytkowania i projektowania.

Co ciekawe, Polacy intuicyjnie dostrzegają znaczenie instalacji. W badaniu Uponor (GF) 53% respondentów zgodziło się ze stwierdzeniem, iż mimo dobrej jakości wody z sieci, po przejściu przez instalację w budynku woda może wymagać dodatkowego uzdatniania. To pokazuje, iż większość z nas rozumie, iż bezpieczeństwo wody nie kończy się na wodociągu. Równie ważne jest to, co dzieje się z nią na ostatnim odcinku: w budynku, w rurach, w punktach poboru i w miejscach, które przez dłuższy czas pozostają nieużywane.

O wodzie najczęściej myślimy dopiero wtedy, gdy zmienia smak, zapach albo kolor. Tymczasem nie każde ryzyko jest widoczne. Dlatego tak ważne są zarówno codzienne nawyki użytkowników, jak i dobrze zaprojektowana, prawidłowo eksploatowana instalacja wodna. To szczególnie istotne tam, gdzie woda przez pewien czas stoi bez ruchu – dodaje Adrian Kisiel, ekspert ds. instalacji Uponor (GF).

GF Building Flow Solutions działa na rzecz energooszczędnych budynków, bezpiecznych domów i lepszego dostępu do wody pitnej. Łącząc marki GF, Uponor i JRG, oferuje niezawodne technologie oparte na szwajcarskiej, fińskiej i niemieckiej jakości. Innowacyjne rozwiązania obejmują systemy wodociągowe, kanalizacyjne oraz energooszczędne systemy ogrzewania i chłodzenia, zapewniając komfort, zdrowie i zrównoważony rozwój. GF Building Flow Solutions, oddział firmy GF, posiada spółki handlowe w 30 krajach oraz zakłady produkcyjne w 12 lokalizacjach w Europie i obu Amerykach.

#Excellence_in_Flow

Kontakt dla mediów:

Brief Me

Kacper Materna

tel. 728 238 565

[email protected]

Idź do oryginalnego materiału