Agencja ONZ ds. walki z AIDS alarmuje, iż w najbliższych latach na świecie może dochodzić choćby do 2 tys. nowych zakażeń wirusem HIV dziennie, a liczba zgonów związanych z AIDS może wzrosnąć dziesięciokrotnie. Informację podała pod koniec marca Winnie Byanyima, dyrektorka UNAIDS – programu ONZ koordynującego światową walkę z HIV i AIDS.
Powód? Decyzja administracji Donalda Trumpa o zakończeniu amerykańskiego finansowania programów zwalczania HIV i AIDS. Ruch zszokował świat nauki.
Badania nad HIV. Skandaliczna decyzja Trumpa
– Decyzja administracji Donalda Trumpa o zakończeniu finansowania 22 uniwersytetom, które prowadziły badania nad wirusem HIV, jest skandaliczna – mówi Interii wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
Naukowczyni podkreśla, iż chodzi o odebranie 30 milionów dolarów, które miały umożliwić prace nad nowymi sposobami leczenia.
– To będzie ogromny krok w tył i powrót do czasów prezydenta Reagana, kiedy też nie było finansowania przeznaczonego na badania nad tym, wtedy jeszcze nowym i nieznanym, wirusem – podkreśla prof. Szuster-Ciesielska.
Zobacz również:
Wirusolog zauważa, że decyzja Donalda Trumpa będzie oznaczała absolutne zwolnienie tempa badań nad HIV, który w dalszym ciągu jest niepokonany. Nie ma skutecznej szczepionki ani leków, które usunęłyby go z organizmu. Jednak współczesna terapia antyretrowirusowa przynosi efekty.
– Polega na podawaniu kilku leków jednocześnie, które powodują zahamowanie replikacji wirusa, co pozwala przedłużyć życie osoby chorej choćby o 50 lat. To ogromny przeskok w porównaniu z terapią monowalentną, która pojawiła się na początku badań nad wirusem HIV i pozwalała na zwiększenie przeżycia od 6 do 12 lat – tłumaczy prof. Szuster-Ciesielska.
Decyzja USA a HIV. Miliony zgonów na całym świecie
Po decyzji Trumpa największy problem będą miały państwa afrykańskie, bo oprócz finansowania nowych terapii zabrano też pieniądze na wsparcie dla najuboższych krajów. Najwięcej zakażeń wirusem HIV jest w tej chwili wśród Afroamerykanów i Latynosów.
Wirusolog przyznaje, iż w ostatnich latach pojawia się wiele nowych rozwiązań, wiele nowych projektów, ale niestety, tak jak wszystko w nauce, te badania muszą mieć swoje źródła finansowania. Dotychczas przodowały w tym uniwersytety amerykańskie.
– jeżeli finansowania nie będzie, to nie będą się pojawiały nowoczesne metody terapii czy wspomagania osób zakażonych wirusem HIV. W dalszej perspektywie niestety WHO prognozuje, iż przełoży się to na ponad sześć milionów zgonów z powodu zakażenia wirusem HIV, w tym około 100 tysięcy zgonów wśród dzieci – alarmuje prof. Szuster-Ciesielska.

Wnętrze apteki (Zdjęcie ilustracyjne)Burak Akbulut/Anadolu AgencyAFP
Chodzi o sytuacje, w których matka może przekazać wirusa dziecku, które rodzi się z wrodzonym zakażeniem wirusem HIV. – Oczywiście można temu zapobiec, matce podaje się leki antyretrowirusowe i wtedy jest szansa, iż dziecko urodzi się zdrowe. Problem w tym, iż to kosztowne leczenie. Państw afrykańskich zwyczajnie nie stać na to, żeby dla wszystkich potrzebujących obywateli finansowo zapewnić takie wsparcie – wyjaśnia naukowczyni.
Wzrost zakażeń HIV w Polsce
Od kilku lat wzrost zakażeń wirusem HIV obserwowany jest także w Polsce. Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska wyjaśnia, iż jest to związane z wojną w Ukrainie i napływem emigrantów wojennych.
– W Ukrainie odsetek zakażonych wirusem HIV jest stosunkowo wysoki. Od pandemii w 2020 roku, kiedy liczba zakażeń HIV spadła poniżej 900, statystyki systematycznie rosną – w roku 2024, w Polsce zarejestrowano 2055 nowych zakażeń HIV. Na terapiach antyretrowirusowych (ARV) pozostawało 20 281 pacjentów – wylicza.
Tymczasem w polskich aptekach od pewnego czasu jest problem z dostępnością środków profilaktyki przeciwko HIV. Nasza rozmówczyni przyznaje, iż problem jest jej znany.
Zobacz również:
– Chodzi o tak zwaną terapię przed ekspozycyjną (tzw. PrEP), która polega na podawaniu leków o długoterminowym działaniu, blokujących replikację wirusa, kiedy tylko dostanie się do organizmu. To terapia dla osób będących w grupie ryzyka – wyjaśnia.
Interia zapytała Głównego Inspektora Farmaceutycznego o powód niedoborów w aptekach. Przekazano nam, iż „pod koniec marca wprowadzono do obrotu znaczną ilość produktu, zawierającego emtrycytabinę oraz tenofowir” (substancje aktywne, zapobiegające zakażeniu wirusem HIV – red.).
Do hurtowni farmaceutycznych trafiły też duże dostawy odpowiednika leku. Jak przekazano Interii, biorąc pod uwagę liczbę recept, wystawianych w ciągu ostatnich 30 dni, zapasu leków wystarczy na około trzy miesiące.
USA. Decyzje zagrażające życiu milionów ludzi
Decyzja Donalda Trumpa zapadła tuż po objęciu przez niego urzędu prezydenta. Departament Stanu 27 lutego 2025 r. podał informacje o zakończeniu amerykańskiego finansowania programów zwalczania HIV i AIDS, a także programów zajmujących się głodem, gruźlicą, malarią i zdrowiem noworodków.
Organizacje humanitarne alarmują, iż te decyzje mogą zagrażać życiu milionów ludzi.
Zobacz również:
Miller w „Gościu Wydarzeń”: Czarzasty siedzi w przedszkolu na nocniczku i wrzeszczyPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas