Centralnym punktem narracji jest realizowany od ponad dwóch dekad cykl "Portret w czasie". Zdęba odchodzi w nim od tradycyjnego rozumienia portretu jako reprezentacji. Jak zauważa kuratorka wystawy, "portret staje się wydarzeniem rozciągniętym w czasie, procesem powstającym pomiędzy artystą a osobą portretowaną". Każda realizacja opiera się na relacji i wspólnie podejmowanych decyzjach: o miejscu, czasie i przebiegu działania. W tym ujęciu **"fotografia staje się zapisem współobecności, a nie jedynie obrazem".** - Istotną rolę w projekcie odgrywa zestawienie dwóch mediów: fotografii otworkowej i wideo. Długie czasy naświetlania charakterystyczne dla techniki pinhole pozwalają "zmaterializować czas w obrazie", podczas gdy wideo zachowuje jego płynność. Te dwa porządki nie ilustrują się wzajemnie, ale tworzą napięcie, w którym ujawnia się refleksja nad przemijaniem i obecnością.