Val Kilmer nie żyje. Lekarka: Ile zapaleń płuc, tyle możliwych scenariuszy

zdrowie.interia.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


W wieku 65 lat zmarł Val Kilmer - amerykański aktor, znany m.in. z ról Batmana w "Batman Forever", Jima Morrisona w "The Doors" i "Icemana" z "Top Gun". Jak przekazała córka artysty, przyczyną śmierci jej ojca było zapalenie płuc. Media przypominają, iż w przeszłości toczył on także walkę z rakiem gardła. Dlaczego zapalenie płuc to choroba groźna dla życia? Jak się objawia? W rozmowie z Interią ZDROWIE dr n. med. Anna Prokop-Staszecka mówi: - choćby 5 proc. tzw. domowych zapaleń płuc kończy się zgonem, a w przypadku szpitalnych czy respiratorowych zapaleń płuc to scenariusz bardzo częsty.


Val Kilmer - kim był?


Val Kilmer urodził się 31 grudnia 1959 roku w Los Angeles. Aktorstwem zainteresował się już w szkole średniej. Na dużym ekranie zadebiutował w 1984 roku rolą gwiazdora rocka wplątanego w szpiegowską aferę w sensacyjnej komedii "Ściśle tajne". Sławę przyniosła mu rola w filmie "Top Gun" (1986), gdzie zagrał u boku Toma Cruise’a (jako "Iceman" powrócił też w krótkim epizodzie w "Top Gun: Maverick").


W hollywoodzkiej historii zapisał się wyrazistą kreacją Jima Morrisona w filmie Olivera Stone’a "The Doors" z 1991 roku. Zagrał też tytułową rolę w filmie "Batman Forever" (1995) Joela Schumachera. Pojawiał się na dużym, jak i małym ekranie, a także w teatrze. Grał główne role, jak i drugoplanowe. Inne znane produkcje, w jakich wystąpił, to m.in. "Na rozkaz serca", "Prawdziwy romans", "Gorączka", "Pollock" czy "Aleksander". Co ciekawe, można go było oglądać w polskim westernie "Letnia miłość" Piotra Uklańskiego. Zagrał w nim razem z Bogusławem Lindą, Katarzyną Figurą i Karelem Rodenem.Reklama


Val Kilmer był zaliczany do grona największych gwiazd kina lat 80. i 90. XX wieku. Żegnający go aktorzy i reżyserzy podkreślają, iż był aktorem niezwykle zdolnym, wszechstronnym i odważnym. Dziennik "The New York Times" zaznacza też, iż miał "nieuchwytną osobowość".


U Vala Kilmera zdiagnozowano nowotwór gardła


W 2014 roku u Vala Kilmera zdiagnozowano nowotwór gardła. Do choroby i swoich zmagań z nią przyznał się jednak dopiero kilka lat później. Walkę z rakiem opisał w książce "I'm Your Huckleberry", a następnie opowiedział o niej w filmie poświęconym jego życiu i karierze - "Val".


"Pewnej nocy niespodziewanie obudziłem się, wymiotując krwią. Całe łóżko było nią pokryte niczym w słynnej scenie z 'Ojca chrzestnego'. Zacząłem się modlić, a potem zadzwoniłem pod 911. Później zawiadomiłem Cher, w której domu przebywałem" - wspominał w książce, której fragmenty przytaczał magazyn "People".
Kilmer ujawnił, iż przeszedł tracheotomię, chemioterapię i radioterapię. Leczenie wpłynęło na jego zdolność mówienia. W filmie dokumentalnym o swoim życiu mówił, iż choć jego życie po chorobie nowotworowej nigdy już nie wróci na dawne tory, to nie jest ono tak złe, jak się wszystkim wydaje. Podkreślał, iż "brzmi o wiele gorzej, niż naprawdę się czuje".


Objawy nowotworu gardła


Rak gardła w młodym wieku występuje stosunkowo rzadko. Większą liczbę zachorowań stwierdza się w grupie osób po 65. roku życia, a także mężczyzn. Do głównych czynników ryzyka zachorowania na raka gardła należą: spożywanie alkoholu i palenie papierosów (zwłaszcza stosowanie obu tych używek jednocześnie), żucie tytoniu lub ziaren betelu, a także zakażenie ludzkim wirusem brodawczaka (HPV).
Rak gardła może powodować m.in. zmianę brzmienia głosu, chrypkę, kaszel, trudności w połykaniu, uczucie przeszkody w obrębie gardła, uporczywy ból gardła, uczucie zatkania nosa, uporczywe krwawienia z nosa, trudności w oddychaniu przez nos czy ból ucha. Do głównych technik stosowanych w leczeniu raka gardła należą leczenie chirurgiczne, radioterapia i chemioterapia.


Przyczyna śmierci Vala Kilmera: zapalenie płuc


Jak podał dziennik "The New York Times", powołując się na córkę Vala Kilmera, Mercedes Kilmer, aktor zmarł z powodu zapalenia płuc. Szacuje się, iż na całym świecie co roku na zapalenie płuc choruje ok. 450 mln osób. Szczególnie narażone są dzieci poniżej 5. roku życia, a także osoby starsze powyżej 65. roku życia. Lekarze podkreślają, iż nie jest to cięższe przeziębienie, a niebezpieczna choroba grożąca zgonem. Liczba zgonów z powodu zapalenia płuc wynosi co roku ok. 4 mln.
- choćby 5 proc. tzw. domowych zapaleń płuc kończy się zgonem, a w przypadku szpitalnych czy respiratorowych zapaleń płuc to scenariusz bardzo częsty - zaznacza w rozmowie z Interią ZDROWIE dr n. med. Anna Prokop-Staszecka, specjalista pulmonolog, serolog i immunolog z Krakowa, wieloletnia wykładowczyni Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego i dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II.


Objawy zapalenia płuc


Za mniej więcej połowę przypadków zapaleń płuc odpowiedzialne są bakterie, m.in. dwoinki zapalenia płuc, potocznie zwane pneumokokami. Chorobę mogą również wywoływać wirusy, m.in. wirusy grypy, syncytialny wirus oddechowy (RSV) oraz koronawirusy. Reakcja organizmu zależy od patogenu, który go zaatakował, jak i wieku oraz ogólnego stanu zdrowia pacjenta. Najwięcej zachorowań na zapalenie płuc notuje się w okresie zimowym, jednak jest to choroba całoroczna.


U osób dorosłych najczęstszymi objawami zapalenia płuc są: gorączka, mokry kaszel, znaczne zmęczenie, uczucie duszności, bóle w klatce piersiowej, dreszcze, bóle mięśni, a także bóle stawów i głowy. U najmłodszych zaobserwować można m.in. przyspieszony, świszczący oddech, a także wymioty. Zapalenie płuc często mylone jest z grypą. Co ważne - jest ono częstym powikłaniem grypy.
- Gdy pacjent przychodzi do lekarza z zapaleniem płuc, oprócz tego, by zidentyfikować przyczynę zakażenia, czy są to bakterie, wirusy, grzyby, czy inne patogeny, lekarz powinien zawsze zapytać pacjenta, jak doszło u niego do spadku odporności. Czy ma choroby współistniejące, czy był ostatnio przepracowany, czy stosował diety, używki itp. Bo zapalenie płuc to zawsze jest wynik spadku odporności - wyjaśnia dr n. med. Anna Prokop-Staszecka. Dodaje, iż jeżeli pacjent przeszedł niedawno zakażenie wirusem grypy lub covid, może mieć porażony układ immunologiczny. Stan zaostrzają też choroby przewlekłe, nadciśnienie, choroba wieńcowa, cukrzyca, marskość wątroby itp.


- jeżeli pacjent przeszedł kiedyś nowotwór gardła lub krtani, latami będzie miał osłabioną odporność miejscową - to powoduje, iż patogeny, dotąd kontrolowane, potocznie mówiąc "zeszły" do płuc - zauważa w rozmowie z Interią ZDROWIE. Przy osłabionej odporności, w podeszłym wieku, częsty jest tzw. ostry, a choćby septyczny przebieg choroby.
Specjalistka zaznacza też, iż ile zapaleń płuc, tyle możliwych scenariuszy. Zgonem bardzo często kończy się zachłystowe zapalenie płuc, czyli tzw. zespół Mendelsona.
- Bezpośrednich przyczyn zgonu w przebiegu zapalenia płuc o podłożu infekcyjnym może być wiele. jeżeli pacjent chorował na serce, zapalnie płuc może doprowadzić do ostrej niewydolności krążenia. Częsta jest też niewydolność oddechowa lub zator tętnicy płucnej. Pamiętajmy, iż podczas zapalenia płuc zaostrzają się choroby współistniejące, bo dochodzi do zaburzenia dotlenienia komórek, co osłabia cały organizm - tłumaczy.


Leczenie zapalenia płuc


Leczenie zapalenia płuc zależy od podejrzewanej etiologii. W leczeniu bakteryjnego zapalenia płuc stosuje się antybiotyk/antybiotyki. Niektórzy chorzy mogą wymagać hospitalizacji. Zapalenie płuc może prowadzić bowiem do upośledzenia czynności oddechowej, co może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia i życia pacjenta.
CZYTAJ TAKŻE:


Bierzemy za przeziębienie, a potem biegniemy do laryngologa. Zwodniczy objaw
Idź do oryginalnego materiału