Vaccine Meeting 2026: szczepienia to inwestycja w odporność państwa

mgr.farm 2 dni temu

Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych pozostają zgodni: aby skutecznie odpowiadać na wyzwania epidemiologiczne, potrzebujemy pacjentocentrycznego modelu opieki opartego na danych.

– System skupiony wyłącznie na leczeniu powikłań jest po prostu niewydolny. Płacimy ogromny rachunek swoim zdrowiem za brak rozwiązań wyprzedzających. Dlatego cyfrowa integracja danych i usunięcie barier w dostępie do szczepień dla pacjenta to konieczność, jeżeli chcemy uniknąć paraliżu szpitali w kolejnych latach – podkreślał prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, Przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych.

Mijający sezon infekcyjny przyniósł wyraźne obciążenie dla systemu opieki zdrowotnej. Według danych Centrum e-Zdrowia odnotowano blisko milion zachorowań na grypę. Co więcej, Główny Inspektor Sanitarny dr n. med. Paweł Grzesiowski poinformował, iż powikłania doprowadziły do ponad 21,6 tys. hospitalizacji i ponad 1 000 zgonów. Choć wyszczepialność wzrosła do 2,3 mln osób (z 1,8 mln w poprzednim sezonie), wciąż stanowi to zaledwie ok. 6% populacji ogólnej (ok. 16% w grupie 65+). W ostatnim sezonie przez cały czas 80% szczepień przeciw grypie zostało zrealizowanych w POZ, dlatego tak istotne jest, aby uprościć dotychczasowy model szczepień w POZ, tym bardziej, iż lekarze POZ to przez cały czas najbardziej zaufane źródło informacji medycznej dla osób starszych.

Krótka ścieżka do zaszczepienia

Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, Konsultant Krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej, wskazywała, iż konieczne jest wdrożenie tzw. krótkiej ścieżki do zaszczepienia. Modelu, w którym bezpłatne szczepienie może być zrealizowane podczas jednej wizyty w przychodni POZ i każda taka interwencja zdrowotna została zarejestrowana w elektronicznej karcie szczepień.

– To zwiększy liczbę osób zaszczepionych, a także poprawi jakość danych o szczepieniach dostępnych w systemie e-zdrowia. Aby to zaistniało, konieczne jest stworzenie możliwości rozliczenia usługi szczepienia, obejmującej zakup szczepionki oraz zaszczepienie pacjenta. Szczepienia zalecane powinny być finansowane zadaniowo (fee for service), a wymogiem rozliczenia powinno być prawidłowe zaraportowanie wykonanej usługi. Dodatkowym motywatorem powinno być wprowadzenie wskaźnika jakości w postaci odsetka zaszczepionej populacji w grupach ryzyka i premiowanie najlepszych placówek POZ – wskazuje prof. dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, Konsultant Krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej.

W przypadku RSV, raport wskazuje na ponad 101 tys. potwierdzonych przypadków. Analiza krzywych zachorowań ujawnia również nietypową dynamikę zachorowań. w okresie 2025/2026 fala infekcji uderzyła o dwa tygodnie później niż w poprzednich latach, ustępując najpierw miejsca szczytom zachorowań na COVID-19 oraz grypę. W efekcie aktywność RSV (przy jednoczesnym krążeniu podtypów RSV-A i RSV-B) drastycznie wzrosła na początku roku, osiągając najwyższe w historii poziomy w lutym i marcu. Istotnym krokiem w przeciwdziałaniu temu zagrożeniu było wprowadzenie refundacji szczepień dla seniorów. Przyniosło to pozytywny efekt, gdyż zaszczepiło się blisko 600 tys. osób (wobec zaledwie 72 tys. w roku poprzednim).

RSV, pneumokoki i HPV

Polska poczyniła również krok milowy w ochronie najmłodszych obywateli, wprowadzając refundację szczepień przeciwko RSV dla kobiet w ciąży. Pierwszy rok funkcjonowania tego programu pokazał ogromne zainteresowanie (40% kobiet w ciąży zaszczepiło się przeciw RSV) przekazując swoim dzieciom przeciwciała jeszcze przed narodzinami. Jednak, aby system był w pełni szczelny i bezpieczny, konieczne jest zachowanie komplementarności metod profilaktycznych. Rekomendacja środowisk eksperckich jest jednoznaczna: aby utrzymać dynamikę spadku zachorowań i nie zmarnować potencjału rozpoczętych działań, Polska powinna dążyć do udostępnienia pełnego wachlarza metod uodpornienia. Tylko system „dwufilarowy” daje gwarancję, iż żadne dziecko – niezależnie od okoliczności narodzin – nie pozostanie bez ochrony przed ciężkim przebiegiem RSV.

Eksperci zwracają również uwagę, iż cichym i coraz groźniejszym zabójcą seniorów w Polsce stają się pneumokoki. Liczba przypadków Inwazyjnej Choroby Pneumokokowej – najcięższej postaci zakażenia, prowadzącej do sepsy, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych czy ciężkich zapaleń płuc – systematycznie rośnie.

Niestety, brak rzetelnych, publicznie dostępnych danych utrudnia oszacowanie rzeczywistego poziomu zachorowań i wyszczepialności. Wobec tego eksperci apelowali o stworzenie przejrzystego dashboardu dla pneumokoków. Przykłady z Danii, Czech i Słowacji pokazują, iż panele kontrolne dotyczące szczepień np. przeciw HPV są efektywnym narzędziem wspierającym cały system opieki zdrowotnej – zarówno w zarządzaniu, jak i ocenie skuteczności programów. Aby jednak w sposób komplementarny móc wykorzystywać zbierane dane, ważne jest, aby upublicznione raporty zawierały komplet informacji. Dlatego w przypadku raportu HPV, eksperci zwracają uwagę, iż najważniejsze jest uzupełnienie go m.in. o informację na temat wybranej szczepionki, ale i miejscu wykonania szczepienia.

Architektura danych – fundament sprawnego systemu

W 2026 roku Światowa Organizacja Zdrowia, poprzez hasło Światowego Dnia Zdrowia „Together for health. Stand with science”, jednoznacznie wskazuje na konieczność prowadzenia polityk zdrowotnych w oparciu o dane i dowody naukowe. W tym kontekście dane o szczepieniach ochronnych przestają być wyłącznie elementem sprawozdawczości, a stają się kluczową infrastrukturą zarządczą umożliwiającą monitorowanie odporności populacyjnej, identyfikację luk w poziomie zaszczepienia populacji oraz podejmowanie decyzji operacyjnych w czasie rzeczywistym.

Mimo postępującej cyfryzacji (m.in. wdrożenia e-Karty Szczepień), polski system wciąż tkwi w modelu biernego raportowania, zamiast pełnić aktywną funkcję. Zbierane dane są rozproszone i bardzo często analizowane z dużym opóźnieniem. Zmiana wymaga przejścia od odnotowywania pojedynczych zdarzeń medycznych do inteligentnego zarządzania całą ścieżką pacjenta.

– Niestety, wciąż działamy po omacku. Bez zintegrowanego systemu, w którym decydent ma na biurku aktualny dashboard z informacjami na temat odsetka zaszczepionych dla konkretnego regionu i grupy wiekowej, trudno o planowanie skutecznych interwencji. Pilnie potrzebujemy wiarygodnych rejestrów, aby skutecznie chronić społeczeństwo przed chorobami infekcyjnymi – zaznacza prof. dr hab. n. med. Ernest Kuchar, Przewodniczący Polskiego Towarzystwa Wakcynologii.

Aby wyjść z tej informacyjnej mgły, eksperci OPZCI wskazują konkretne kroki.

– Warunkiem koniecznym jest przejście od systemu raportowego do systemu wspierającego podejmowanie decyzji – zarówno na poziomie centralnym (MZ, GIS, NFZ), jak i operacyjnym (POZ, apteki, samorządy). Projekt koncentruje się na zaprojektowaniu spójnego i skalowalnego środowiska informacyjnego, którego fundamentem będzie centralny rejestr szczepień (e-karta szczepienia jako centralne, referencyjne źródło danych), zapewniający pełną, wiarygodną i aktualną informację o statusie immunizacji na poziomie indywidualnym i populacyjnym – komentuje dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.

Profilaktyka to inwestycja, a nie koszt

Według opublikowanych w 2025 r. danych uwzględniających wydatki z 2024 r. Polska inwestuje jedynie 1,7% całkowitego budżetu ochrony zdrowia w profilaktykę a szczepienia ochronne stanowią inwestycję na poziomie 0,5% całkowitego budżetu NFZ na ochronę zdrowia, co stanowi istotną barierę dla realizacji efektywnej polityki zdrowotnej oraz ochrony zdrowia publicznego.

„W dobie starzenia się społeczeństwa i drastycznie rosnących kosztów opieki długoterminowej pytanie nie brzmi „czy nas stać na szczepienia?”, ale „czy stać nas na ich brak?”. Szczepienia to jedna z najbardziej opłacalnych inwestycji w zdrowie publiczne: redukują koszty bezpośrednie leczenia, zapobiegają hospitalizacjom i zmniejszają absencję pracowniczą” – wskazuje prof. dr hab. n. med. Marcin Czech, Ustępujący Prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego.

Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych postulują o:

  • Oparcie systemu szczepień na połączonych danych (centralny rejestr, interoperacyjność, analityka czasu rzeczywistego).
  • Wzmocnienie roli GIS jako centrum analitycznego oraz wdrożenie ogólnodostępnych dashboardów (w tym pilnie dla pneumokoków).
  • Skrócenie ścieżki szczepień w POZ (jedna wizyta) i wprowadzenie wyodrębnionego finansowania świadczeń.
  • Zapewnienie wielokanałowej komunikacji (IKP, SMS, e-mail, aplikacje mobilne), zwiększającej dostępność i responsywność systemu
  • Indywidualny i spersonalizowany Program Szczepień Ochronnych
  • Zwiększenie roli pielęgniarek i położnych oraz dalsze wspieranie szczepień w aptekach ogólnodostępnych.
  • Zwiększenie nakładów na szczepienia oraz wpisanie profilaktyki do średniookresowego planu budżetowego państwa jako inwestycji wzmacniającej polską gospodarkę.

Wniosek z Vaccine Meeting 2026 wybrzmiewa głośno – nowoczesny system szczepień to spójna architektura danych, efektywna organizacja pracy placówek i odpowiednie planowanie budżetów. To najlepsza inwestycja w zdrowie obywateli i bezpieczeństwo państwa.

Źródło: informacja prasowa OPZCI

Idź do oryginalnego materiału