USA: stan Alaska zwiększa uprawnienia farmaceutów

mgr.farm 5 godzin temu

Stan Alaska zwiększa uprawnienia farmaceutów w celu poprawy aktualnej sytuacji systemu opieki zdrowotnej. Z jednej strony rozszerzenie kompetencji farmaceutów ma zwiększyć bezpieczeństwo i komfort pacjentów. Z drugiej strony odciąży szpitale i placówki POZ.

Pomoc w diagnostyce i leczeniu niektórych schorzeń

Farmaceuci w stanie Alaska są w głównej mierze klinicystami. W toku edukacji i wskutek uzyskania tytułu doktora farmacji nabywają niezbędnych kompetencji do przeprowadzenia odpowiednich badań w aptekach. Co więcej, ich doświadczenie i wiedza umożliwiają diagnozowanie oraz optymalizację profilu terapii lekowej.

– Taki był cel rozszerzenia zakresu praktyki farmaceutów na Alasce, ponieważ apteki są dobrze rozmieszczone w całym stanie, co umożliwiłoby farmaceutom-klinicystom, przygotowanym do pracy lekarskiej, świadczenie innych usług opieki zdrowotnej. Zarówno bardzo odległym społecznościom, jak i tym na obszarach miejskich. Pójście do apteki ogólnodostępnej, wykonanie testu diagnostycznego, uzyskanie odpowiedzi i umożliwienie rodzicom odpowiedniej opieki nad chorym dzieckiem ma spore znaczenie — wyjaśnia senator Cathy Giessel.

Nowe prawo umożliwi farmaceutom diagnozowanie, leczenie i monitorowanie stanu pacjentów z niektórymi chorobami. Wśród nich wymienia się: anginę, astmę, ból ucha, cukrzycę, grupę, infekcję dróg moczowych oraz zapalenie spojówek.

Stan Alaska zwiększa uprawnienia farmaceutów w zakresie zdrowia psychicznego

Alaska boryka się z problemem najwyższego wskaźnika samobójstw w Stanach Zjednoczonych. Wskaźnik ten jest czterokrotnie wyższy od średniej krajowej, a w ciągu ostatnich 20 lat wzrósł o ponad 29%. Co więcej, dostęp do opieki psychiatrycznej na Alasce jest bardzo utrudniony. Dzięki nowej ustawie certyfikowany farmaceuci psychiatryczni mogą uczestniczyć w opiece i leczeniu tej grupy pacjentów.

Bardzo chciałbym, aby farmaceuci byli zaangażowani w opiekę psychiatryczną i zdrowie psychiczne. Być może pacjent, który zostaje zdiagnozowany przez psychiatrę, nie musi go odwiedzać za każdym razem. Pacjenci mogliby spotkać się z farmaceutą, aby uzyskać pomoc w zakresie sposobu stosowania leku czy zwiększenia dawki. Dzięki temu chorzy nie musieliby oczekiwać wizyty u specjalisty, tylko odwiedzać apteki ogólnodostępne — skomentowała Brandy Seignemartin, dyrektor wykonawcza Stowarzyszenia Farmaceutów Alaski.

Nowe prawo to nowe możliwości dla farmaceutów

Wzrost uprawnienia farmaceutów stanowi, aby wypełnić luki w opiece zdrowotnej na Alasce. Za przykład może posłużyć profilaktyka przed i poekspozycyjna u osób zakażonych wirusem HIV. Byłoby to o tyle ważne, gdyż niedawno zamknięto, jedyną w stanie, klinikę opieki zdrowotnej dla osób LGBT+. Innym przykładem jest zaangażowanie farmaceutów w walkę z narastającym kryzysem opioidowym. Nowe przepisy nie tylko nakładają na lekarzy obowiązek oferowania recepty naloksonowej, ale i wymagają od farmaceutów (ubiegających się o rejestrację w DEA) kształcenie w zakresie leczenia bólu i stosowania opioidów.

Alaska zwiększa uprawnienia farmaceutów, choć nie wszystkim to odpowiada

Część ustawodawców okazała się niezbyt przychylna pomysłowi poszerzenia kompetencji farmaceutów. Powodem sprzeciwu była obawa, iż farmaceuci zaczną częściej przepisywać mifepriston i misoprostol — leki wykorzystywane do farmakologicznej aborcji.

Senator Giessel rozwiewa jednak wątpliwości co do idei nowelizacji przepisów.

Pojawił się sprzeciw ze strony niektórych ustawodawców, którzy są zagorzałymi zwolennikami ruchu pro-life. Wedle ich interpretacji przepisy umożliwią farmaceutom wykonanie testu ciążowego, a następnie, jeżeli wynik okaże się pozytywny, przepisanie i wydanie środka poronnego. Ta ustawa nigdy nie miała takiego celu. Co więcej, na Alasce obowiązuje bardzo szczegółowe prawo ograniczające diagnostykę i leczenie aborcyjne, które dotyczy wyłącznie lekarzy.

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału