Do makabrycznej sytuacji doszło w poniedziałek w Pobiedziskach na ul. Fabrycznej.
O sytuacji redakcja epoznan.pl została poinformowana przez Czytelnika, który był świadkiem zdarzenia.
- Około godz. 19:10 w Pobiedziskach był bardzo przykry wypadek. Mężczyzna maszyną typu Manitou przejechał starszą kobietę na rowerze. Kobieta wraz z inną chciały wjechać na DK5, a za nimi stała ta maszyna. Jedna z rowerzystek ruszyła i kierowca maszyny chyba pomyślał, iż nikogo już nie ma przed sobą. Ruszył i przejechał po tej drugiej. Zawróciłem, żeby pomóc, ale już zbiegli się inni; zapytałem, czy ktoś już dzwonił po służby. Już ktoś zadzwonił. Kobieta krzyczała spod maszyny. Nie mogłem tego znieść i pojechałem dalej - brzmiała wiadomość od świadka zdarzenia.
Dyżurny Wielkopolskiej Straży Pożarnej potwierdził - O godzinie 19:09 do straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie dotyczące traktora, który przejechał kobietę na rowerze. Na miejsce zostały zadysponowane 4 nasze zastępy. Poszkodowana kobieta została zabrana do szpitala.














