Za tomaszowskie wydatki na alkohol można byłoby przez rok wypłacać 800 plus dla ponad 4 tysięcy dzieci. To także tyle, ile potrzeba na roczne minimalne pensje dla 908 pracowników przy obecnym wynagrodzeniu wynoszącym 3 605 zł netto. Za ponad 39 milionów złotych można byłoby kupić w Tomaszowie 170 kawalerek (średnia cena na lokalnym rynku wynosi aktualnie 230 tys. zł) albo 103 mieszkania mające po 50 m kw. (takie mieszkanie kosztuje teraz średnio ok. 380 tys. zł). A gdyby kupować samochody, powiedzmy za ok. 50 tys. zł za sztukę, można byłoby ich nabyć aż 785. Za ponad 39 mln zł w 3 571 domach byłaby też prywatna sauna (kosztuje około 11 tys. zł). I tak moglibyśmy podawać kolejne przykłady, ale chyba lepiej zejść na ziemię. Okazuje się, iż w rywalizacji z wieloma rzeczami alkohol niestety wygrywa. Przyjrzyjmy się dokładniej
liczbom.Sklepy zarobiły najwięcejZ danych przekazanych przez Urząd Miasta w Tomaszowie Lubelskim wynika, iż głównym miejscem zakupu trunków w mieście pozostają sklepy. W 2025 roku w handlu detalicznym (obejmującym 59 punktów, w tym 3 stacje paliw) klienci zostawili łącznie ponad 37,2 mln zł.PRZECZYTAJ: "Nie jestem radnym PiS, a to nagonka na lekarzy". Dyrektor szpitala w Tomaszowie o swoich zarobkach i szumie wokół nichW samych sklepach (poza stacjami) wydano 36 322 781 zł. Z kolei na stacjach paliw sprzedaż alkoholu zamknęła się kwotą 888 tys. zł. Bary i restauracje, choć odwiedzane chętniej niż w poprzednich latach, wciąż generują ułamek tych zysków – w 2025 roku wydano w nich łącznie 2 074 000 zł. Największą popularnością w lokalach cieszyło się piwo i słabe napoje (do 4,5 proc.), na które klienci wydali blisko 1,2 mln zł.„Mocny procent” nie odpuszczaAnalizując strukturę sprzedaży w 2025 roku, widać wyraźne preferencje kupujących. 18 902 000 zł wydano na piwo i inny alkohol o zawartości do 4,5 proc. 15 896 000 zł kosztowały trunki najmocniejsze (powyżej 18 proc. zawartości alkoholu). Najmniejszą popularnością (choć to także ogromna kwota) cieszyły się napoje o mocy od 4,5 proc. do 18 proc. Na nie przeznaczono „jedynie” 4 485 000 zł.Z roku na rok więcejPorównując te dane z rokiem 2024, kiedy łączna wartość sprzedaży wyniosła 39 171 000 zł, widać utrzymującą się tendencję wzrostową. Dla przypomnienia, w 2022 roku kwota ta wynosiła około 38,2 mln zł, a w 2019 roku nie przekraczała 30 mln zł. Te nieprzynoszące chluby miastu rekordy są więc pobijane systematycznie rok do
roku.Gdzie kupują?Sieć sprzedaży alkoholu w Tomaszowie zmienia się w ostatnich
latach.PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Tomaszów Lubelski: Na alkoholu nie oszczędzali. Wydali aż 38 milionów złotychW 2025 roku funkcjonowało tu 59 sklepów (w tym 3 stacje paliw), co stanowi wzrost o jeden punkt w stosunku do roku 2024, oraz 21 lokali gastronomicznych, czyli o jeden więcej niż rok wcześniej.W porównaniu do roku 2019 punktów detalicznych było 49, a lokali 29. Wyraźnie widać, iż ubywa miejsc, gdzie alkohol pije się „do towarzystwa” w restauracjach, a przybywa sklepów oferujących sprzedaż do
domu.Miasto edukuje młodychMimo iż statystyki sprzedaży prawdopodobnie cieszą handlowców, trzeba głośno mówić o tym, iż wszystkie wymienione liczby mają swoją „ciemną stronę”. Nadmierne spożycie alkoholu to problemy zdrowotne i społeczne, z których trudno wyjść na prostą.Władze miasta zdają sobie z tego sprawę i nie są bierne.– Miasto Tomaszów Lubelski realizuje działania profilaktyczne w środowisku szkolnym i lokalnym w formie warsztatów szkoleniowych oraz wydarzeń promujących zdrowy styl życia. Podejmowane inicjatywy obejmują promocję wartości rodzinnych, wsparcie w procesie wychowania dzieci i młodzieży oraz zachęcanie do aktywnego spędzania czasu wolnego bez używek – mówi Monika Nocek, pełnomocnik Burmistrza ds. Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Narkomanii w Urzędzie
Miasta.Przykładem tych działań jest organizacja zajęć ruchowych podczas ferii zimowych oraz akcji promujących aktywność fizyczną w szkołach w ramach Dni Promocji Zdrowia.– Formy przekazu treści dotyczących przeciwdziałania uzależnieniom są dostosowywane do potrzeb i oczekiwań dzieci oraz młodzieży. W tym celu zakupiono interaktywne filmy edukacyjne, które ułatwiają wychowawcom prowadzenie lekcji poświęconych tematyce uzależnień – informuje Monika Nocek.W młodych ludziach jest nadzieja, iż kiedyś te statystyki będą powodem do radości.